ewelinkowska
30.07.09, 10:38
Do poruszenia tematu sklonila mnie poranna rozmowa z kolezanka i
postanowilam rowniez Was zapytac, co na ten temat sadzicie.
Drogie Panie czy przyjmujecie prezenty od mezczyzn, czy lubicie je
dostawac, czy czujecie sie zle, kiedy mezczyzna obdarowuje Was np.
flakonem drogich perfum? Czy dajecie prezenty mezczyznom ?
Drodzy Panowie czy lubicie dawac prezenty kobietom, czy dajecie je
zupelnie bezinteresownie (czytaj, daje bo chce jej sprawic
przyjemnosc i nie oczekuje w zamian niczego) ?
I zaznacze, ze nie pytam o podarunki miedzy malzonkami czy miedzy
partnerami w stalych zwiazkach. Chodzi mi o upominki od kochanka.
Czy uwazacie, ze bukiet kwiatow dla kobiety, to przezytek i nie
warto sobie nawet tym zawracac glowy ?
Moja kolezanka uwaza, ze prezenty i kwiaty uwlaczaja kobiecej
godnosci i ma prawo taka obdarowana kobieta czuc sie jak platna pani
do towarzystwa. Moje zdanie w tej kwestii, rozni sie diametralnie,
od zdania kolezanki . Uwazam, ze podarowanie kobiecie kwiatow, to
wrecz psi obowiazek kazdego mezczyzny na randce. Jesli chodzi o
prezenty, nie przyjmuje ich, ale nigdy nie poczulam pozbawiona
godnosci, tylko dlatego, ze mezczyzna chcial mi cos podarowac