tadeusz_ski.51
02.08.09, 09:04
to uważam, iż była to tragedia narodowa, która się stała, bo musiała.
Heroizm żołnierzy jest niepodważalny, skutki w stratach ludzkich i
materialnych katastrofalne, ale czy było lepsze wyjście? Co miała zrobić AK
budowana od 1939r? Poddać się Sowietom, walczyć z nimi, poddać się Niemcom,
rozformować się? Z relacji uczestników powstania wynika, że gdyby nie wydano
rozkazu, to i tak wybuchło by spontanicznie!
A Sowieci nie byli już (od 1943r) naszymi sojusznikami ale byli sojusznikami
naszych sojuszników! Więc jak z nimi walczyć, skoro oni dobijali naszego
największego wroga? No niestety, tak się to złożyło, że nie było wyjścia, a
właściwie każde było złe i nie wiadomo które gorsze?
Można się zastanawiać, jak Powstanie wpłynęło na przebieg wojny, czy
wstrzymanie ofensywy radzieckiej na pół roku było jego efektem, czy Armia
Czerwona była zdolna do kontynuacji marszu na zachód? Czy, gdyby nie było tego
powstania, II wojna światowa skończyłaby się wcześniej czy później, jak
wyglądałby podział Europy, itp. itd.
-