darima_ka 18.08.09, 22:19 Od kilku las samotna, ,a jednak jest mi z tym dobrze i zauważam ,że wcale na siłę nie szukam towarzystwa , nie potrafię flirtować , zmykam jeśli coś takiego ma miejsce, czy ja zamykam się w sobie , dziwaczeję? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lenka345 Re: Jestem dzikus? 18.08.09, 22:35 nie jesteś dzikusem. Nie masz teraz potrzeby na obcowanie z innymi, bądź nie znalazłaś właściwej osoby. ja też miałam taki okres w życiu... Odpowiedz Link
dorota-s2 Re: Jestem dzikus? 18.08.09, 23:17 Myślę że nie dziwaczejesz,chyba znasz swoją wartość i podświadomie kierujesz się prawda:jak ma być byle jak to niech nie będzie wcale.Wydaje mi się też że po prostu nie bywasz tam gdzie można spotkać interesujących ludzi Odpowiedz Link
dorka_1962 Re: Jestem dzikus? 19.08.09, 07:08 Może jednak wyjdź do ludzi, bo samotność na dłuższą metę nie prowadzi do niczego dobrego, ale nic na siłę, to musi przyjść samo (i chęć i ochota) Odpowiedz Link
lenka345 Re: Jestem dzikus? 19.08.09, 09:40 Miałeś na myśli te do włosów, aby nie zasłaniały oczów hehehehhe Odpowiedz Link
darima_ka Re: Jestem dzikus? 19.08.09, 19:25 Dobre rady w cenie-dziękuję . Jestem szczęśliwą posiadaczką roweru i gumek , oczekuję dalszych propozycji. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Jestem dzikus? 19.08.09, 13:46 Czasem nie przesadzasz? Kto Ci każe rozpamiętywać , co było kiedyś? Masz wielu wartościowych znajomych , tylko trzeba sie zmobilizować i chcieć z nimi wychodzić , a reszta sama się ułoży ! Odpowiedz Link
figlarka1 Re: Jestem dzikus? 19.08.09, 20:51 Ktoś nie flirtuje, aby flirtowac mógł ktoś. Samotność. Poszukuję. Zamykasz sie przed światem, to nic dobrego. Wyjdź do ludzi, z uśmiechem i piersią do przodu. TEREZ, k......wa, ja! Hejka i do przodu, czas nie poczeka Odpowiedz Link