Dodaj do ulubionych

Prywatna Szkoła Podstawowa im.Piłsudskiego, Kraków

29.04.16, 02:09
Polecam. Jesteśmy im szczerze wdzięczni za pomoc przy naszych dzieciakach. Nareszcie chodzą chętnie do szkoły. Lubią ją i chcą się uczyć. Nie ma nic lepszego niż zadowolone dziecko z rana, które cieszy się na myśl o szkole i znajomych. Mają super atmosferę. Wszyscy się znają. I trzeba przyznać, że nauczyciele dobrze uczą. Widać to po wynikach. Najważniejsze w tym wszystkim jest chyba to, że szkoła jest nastawiona na indywidualność dzieci. Znają ich możliwości, wiedzą jak poprowadzić. Podoba mi się to, że moje dzieci nie są kolejnymi, anonimowymi numerkami, które wypełniają masę na korytarzu. Jest kameralnie i bezpiecznie!
Obserwuj wątek
    • awzorek1 Re: Prywatna Szkoła Podstawowa im.Piłsudskiego, K 04.09.16, 22:27
      A ja bardzo odradzam .Pierwsze 3 lata nie spostrzegłam że jest słabo ,ważna była logistyka ,zdawałam sobie sprawę z wielu wad ale była tania .Wyniki z egzaminów maja wysokie nie dlatego że świetnie uczą tylko dlatego że dużo wymagają .Rodzice w desperacji posyłają dzieci na korepetycję i spędzają z nimi godziny przy odrabianiu lekcji.Toalety brudne ,zimno ,wrzeszcząca na dzieci woźna i bardzo słaba oferta zajęć dodatkowych /kółka matematyczne ,polonistyczne,plastyczne a w starszych klasach teatralne/ Nauczyciele zatrudnieni na godziny,nie mają czasu na konsultacje i spotkania .Brak możliwości posłania dzieci w okresie np między świętami a nowym rokiem chociaż ustawowo szkoła w tym okresie ma zapewnić opiekę dla dzieci.Informatyka - żenada .Dzieci od 4 klasy masowo odchodzą i przyjmowane są znacznie słabsze lub mające problemy wychowawcze,/przed pierwszą klasą jest egzamin na podstawie którego dzieci są lub nie przyjmowane ,co powoduje że mają dzięci w nauczaniu początkowym które gwarantuja dobry poziom / Nikt z nauczycieli nie poświęca czasu dla dzieci które choć trochę odstaja np. z powodu dłuższej choroby ,zaległości lub niezrozumienie tematu nadrabia rodzic. Dziennik elektroniczny wprowqadzono dopiero na poczatku 2016 ,generalnie odradzam
    • Gość: Lucy75 Re: Prywatna Szkoła Podstawowa im.Piłsudskiego, K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.16, 16:36
      A ja jestem bardzo zadowolona ! Szkoła uczy i wymaga - to prawda. I tak ma być. Jesli się komus wydaje, że szkoła to przechowalnia gdzie dajemy dziecko, a po kilku latach dostaje gotowy produkt to powinien się zastanowić nad posiadaniem dzieci.
      Szkoła jest po to żeby kształtować, uczyć jak się uczyć, wzbudzać ciekawość i budować pewność siebie. Ta właśnie taka jest. Moja córka miała zawsze problemy z odwagą. Bała się wszystkich nowych rzeczy. Ta szkoła dała jej pewność siebie. Mała jest w kółku teatralnym i dobrze się rozwija. Wyniki też ma dobre. I owszem uczy się w domu. Chodzi tez na dodatkowe zajęcia z angielskiego. Bo chcę żeby umiała mówić lepiej niż inni. Nie widzę w tym nic złego. Najważniejsze żeby Ania była zadowolona. Nie wiem kiedy Pani awzorek1 miala dzieci w tej szkole, ale ja nie pamiętam takiej sytuacji zeby ktokolwiek masowo odchodził ani na początku, ani później, a chodzimy do tej szkoły juz dobrych pare lat. Powiedziałabym raczej, że chętnie zostają i chodzą tam do gimnazjum. To oznacza, że podoba się nie tylko mi.
    • Gość: tata Re: Prywatna Szkoła Podstawowa im.Piłsudskiego, K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.16, 11:33
      Super szkoła. Jesteśmy z żoną zadowoleni bo młodzi chętnie chodzą do szkoły i nie trzeba ich do niczego zmuszać. Miła odmiana :-) Prywatna szkoła podstawowa na dygasińskiego to dobry wybór. świetnie uczą, wychowują i znają się na dzieciach. Wiedzą jak pomóc żeby dziecko tego nawet nie zauważyło. No i matmę mają na najwyższym poziomie, a dla chłopaków to ważne.
        • Gość: AAaall9 Re: Prywatna Szkoła Podstawowa im.Piłsudskiego, K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.17, 09:56
          Stanowczo odradzam szkołę na fortecznej , poziom jaki szkoła reprezentuje w rankingach to zasługa rodziców którzy po kilka godzin dziennie muszą uczyć dzieci w domu (zwłaszcza angielski).Niestety bardzo dużo dzieci rezygnuje z tej szkoły.Jeśli słyszeliście ,że należy się tam zapisywać z wielkim wyprzedzeniem i jest bardzo dużo dzieci na jedno miejsce to nie wierzcie w te bzdury , klasy mogą liczyć po 18 dzieci w większości nie ma kompletu .Na rozmowie wstępnej z P pedagog dowiecie się że jest ok 90 chętnych ,ale tylko 18 miejsc ,a na początku roku przekonacie się ,że nawet 18 nie było bo klasa liczy np 16 osób :))czy ktoś uwierzy ,że na tylu chętnych nie było 18 wybitnych zasługujących na miejsce w zss nr 1 .To jest chwyt marketingowy szkoły ,aby rodzice myśleli ,że mają wyjątkowe dzieci i właśnie One na tylu chętnych się dostały. Zanim wyrzucicie 5000 tyś na wpisowe i co miesiąc 940 zł czesne + dodatkowa świetlica po 16 + przejazdy na basen itd. dobrze się rozejrzyjcie , my niestety tego nie zrobiliśmy i straciliśmy bardzo dużo zdrowia i pieniędzy .Można by jeszcze wiele ciekawych rzeczy opisać jakie dzieją się w tej szkole .Szkoła na Dygasińskiego ma o wiele mniejsze opłaty ,a w rankingu jest dużo wyżej od fortecznej.Niestety na temat tej drugiej nie mam nic do powiedzenia ,ponieważ nie miałam osobiście styczności.
            • Gość: Ilona Re: Prywatna Szkoła Podstawowa im.Piłsudskiego, K IP: *.itsa.net.pl 13.11.18, 19:27
              Heh, takie samo gadanie jak wypisywanie antylaurek. Czytałam ten wpis jak szukałam szkoły i obiecałam sobie, że tu wrócę z wrażeniami.
              Jak byłam w szkole na Dygasińskiego na rozmowie kwalifikacyjnej (do podstawówki) to zrobili na mnie mega pozytywne wrażenie. Dyrektorka przepytała mnie, moje dziecko, a potem doradziła mi co mam zrobić żeby lepiej je przygotować przed wrześniem. I zadziałało. Trochę zabolało jak wskazała co powinno być już lepiej rozwinięte ale teraz jestem wdzięczna. W końcu chodzi o dobro dziecka a nie naszą wygodę, nie? No chyba, że ktoś chce mieć dziecko z głowy i nie zamierza go wspierać - wtedy faktycznie szukajcie szkoły która "sprzedaje oceny". Ta taka z pewnością nie jest. Plusem faktycznie są nauczyciele. Mam stały kontakt. Wiem co się dzieje, co zmieniać, nad czym pracować. Rozmawiam z innymi rodzicami i widzę, że oni też to doceniają. Dziecko się uczy i jest z tego zadowolone. Dla mnie to jest najważniejsze.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka