Dodaj do ulubionych

Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie

15.01.05, 00:44
Czy może wiecie coś na temat Szkoly Podstawowej Pro Futuro na Bemowie? Jestem
ciekawa Waszych opinii na jej temat. Znalazlam ja w internecie. Po
przeczytaniu strony internetowej, doszlam do wniosku, że to jest szkola,
jakiej szukalam. Pojechalam tam i po rozmowie z dyrektorem i obejrzeniu
szkoly, utwierdzilam się w swoim przekonaniu. Nie mniej jednak, nie znam
nikogo, kto sam, albo czyje dziecko, uczęszcza do tej szkoly. Będę wdzięczna
za wszelkie informacje na jej temat.
Obserwuj wątek
    • ko77a Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie 30.01.05, 09:43
      Sam chodziłem tam do podstawówki (2-5 klasa), i powiem Ci, że wtedy była to
      szkoła dla bogatych snobow, w ktorej wsrod dzieci odbywala sie ostra selekcja
      pod wzgledem np. markowych ubran. Mam wielu znajomych w roczniku wyzej i sa
      bardzo zacpani. Moze teraz sie zmienila, ale takie mialem z nia wtedy
      doswiadczenie ...
      • Gość: Piotr Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.05, 21:04
        Szkoła ta spodobała mi się zanim jeszcze zapisałem do niej swojego syna. Do
        tego stopnia, że specjalnie przeprowadzoliśmy się w tę okolicę. Teraz minęło
        kilka lat i nadal jestem zadowolony. Szkoła oferuje rozszerzony program, wysoki
        poziom, duży wybór zajęć pozalekcyjnych: basen, kółko matematyczne,
        informatyczne, dziennikarskie, historyczne, judo, piłka nożna, kółko
        fotograficzne, teatralne i inne - jest z czego wybierać. Klasy są niewielkie
        (do 15 osób). Ważną rzeczą są bardzo dobre relecje i bezpośrednie kontakty
        uczniowie-nauczyciele, rodzice-nauczyciele oraz uczniowie starsi-uczniowie
        młodsi, nawet w relacjach szkoła podstawowa-gimnazjum. Tzw. "biała
        szkoła", "zielona szkoła" oraz wspólne wycieczki i letnie wyjazdy bardzo
        wszystkich integrują. Atutem szkoły są jej nauczyciele, którym "chce się"
        prowadzić wiele zajęć w sposób ciekawy i nieszablonowy (z tego powodu mój syn
        mając gorączkę, aby pójść do szkoły, zataił ten fakt). Minusem jest brak
        boiska, które jest w trakcie budowy. Na razie dzieci korzystają z pobliskich
        terenów sportowych Wojskowej Akademii Technicznej (basen, judo, piłka nożna).
        Drugim minusem sa opłaty, które - jak należy się domyślać - są wyższe niż w
        szkole państwowej. Ale ww. zalety plus opieka od 8.00 do 17.00 są, moim
        zdaniem, tego warte. O narkotykach nie słyszałem. Markowe ciuchy, cóż, kto ich
        nie lubi... Nie sądzę, żeby to zjawisko miało większy wymiar niż gdzie indziej -
        ja swojemy dziecku kupuję z rzadka. Jak widzę, wielu innych rodziców też.
        Jeśli chodzi o "bogatych snowbów" to sam się do nich nie zaliczam i nie czuję
        sie w szkole wyobcowany. Wiem natomiast, że dla szeregu rodziców szkoła jest
        istotnym wydatkiem w domowym budżecie, ale nie rezygnują z niej. Przed
        odwiedzeniem szkoły warto odwiedzić www.profuturo.edu.pl oraz
        www.uksprofuturo.home.pl
    • kasiahrv1 Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie 04.07.05, 22:19
      Ja wraz z kilkoma znajomymi z przedszkola dlugo wybieralismy szkole i
      zdecydowalismy sie na Pro Futuro. Pewnie nie ma szkoly idealnej, w kazdej sa
      plusy i minusy. Troche sie obawiam (pewnie jak kazdy rodzic) podjetej decyzji
      ale szkola sprwia wrazenie, ze chca w niej przekazywac wiedze i zachecac do
      samorealizacji dzieci i ze maluchy chetnie tam ida a to chyba jest
      najwazniejsze.
      Bede wdzieczna jezeli osoby wyrazajace sie krytycznie, sprecyzuja swoje
      zastrzezenia bo to sa istotne glosy.
      • Gość: an Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 17:56
        ja tam chodzilam - poczatek jeszcze w baccalariusie na ul ciolka potem pro
        futuro na lazurowej 181a jesli dobrze pamietam. coz byly momenty lepsze i
        gorsze, ale dostalam sie do wybranego liceum bez problemu - gdyby nie
        niesprawiedliwie ulozone grupy dostalabym mocna 6 z matmy (a tak zabraklo mi
        1pkt). powiem ze z pewnoscia szkola nie uczy pokory - jak poszlam potem do
        publicznego liceum, bardzo sie dziwilam ze nikt nie dyskutuje z nauczycielami
        jesli cos mu sie nie podoba - dopoki sie nie przystosowalam (1 semestr) mialam
        naganna ocene z zachowania. jednak moja opinia nie koniecznie musi cos dawac,
        bo z tego co widze zmienili sie uz wszyscy nauczyciele lacznie z najlepszym
        panem januszem marcinkiewiczem - nauczycielem dzieki ktoremu nie mam zadnych
        problemow z angielska gramatyka na poziomie zaawansowanym.
          • Gość: mm Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 03:20
            zapisalam dziecko do 4 podstawowek niepublicznych w tym do pro futuro.. mimo
            wielu watpliwosci, mam wrazenie ze ta szkola jest taka "z najwiekszym
            rozmachem", malo zasciankowa i rzeczywiscie chcaca (moze nie zawsze im wychodzi,
            ale lepsze to niz zachowawcza biernosc, jaka obserwuje sie w wielu nawet
            niepublicznych szkolach). i to uwielbienie dzieci! moje dziecko wiedzacm ,ze tam
            sa jej kolezanki z zielonej ciuchci nie chce slyszec o innej szkole! tak samo
            zreszta bylo z przedszkolem zielona ciuchcia na bielanach - tez weszla tam i
            powiedziala: ze tylko tu chce chodzic i przedszkole w efekcie okazalo sie super!
            moze w przypadku szkoly tez zaufac intuicji dziecka? ponadto rozmawialam z dyr
            solennie zapewnil ze podwyzka czesnego bedzie wynosi 1440 a nie jak zapowiadano
            1640. zobaczymy. ale co robic? nie wiem do konca jeszcze..
        • Gość: naim Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 00:13
          Cieszę się, że wpominasz pana marcinkiewicza. Ja też mam o tym nauczycielu
          bardzo dobre zdanie i inni rodzice również, nietety został zwolniony. To
          faktycznie nie jest już ta sama szkoła. Tej, o której piszesz nie znałam, ale
          pewnie była lepsza. Teraz jest to szkoła prywatna. Ma piękny teren, przestronne
          sale, ale jej kierownictwo nie dotrzymuje słowa. Właśnie w maju wielu rodziców
          podejmie decyzję o zabraniu swoich dzieci z pro futuro. Poziom nie jest wysoki,
          na pewno odradzam gimnazjum. Klasy 4-6 również budzą wątpliwości. W jednej z
          pierwszych klas uczy już 4 nauczyciel. Podobno cała klasa odchodzi. Duża
          rotacja wśród nauczycieli angielskiego.
          Jest dużo sportu myślę, że takich zajęć nie ma w innych szkołach. Brak
          organizacji i przepływu informacji. Często brak opieki pomiędzy lekcjami a
          zajęciami dodatkowymi. Bardzo duża podwyżka i wcale nie byłabym pewna, mimo
          zapewnień dyrekcji, że ostatnia. Szkoła jest deficytowa. Największymi atutami
          tej szkoły jest jej lokalizacja, teren, budynki, zajęcia sportowe oraz brak
          alternatywy. Nie ma drugiej takiej szkoły w okolicy. Jeśli ktoś mieszka daleko
          polecam rozejrzenie się bliżej domu. Moim zdaniem w tej szkole nie jest ważne
          to żeby zatrudniać najlepszych nauczycieli i poprzez pracę zdobywać uznanie,
          ale szybka reklama i pozyskanie nowych uczniów bazując na bardzo dobrej
          infrastrukturze i obietnicach, bardzo często bez pokrycia. To nie jest szkoła
          marzeń, ale żadna nie jest idealna. Proszę porozmawiać z rodzicami. Teraz jest
          gorący okres.
          • rodzic18 Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie 10.05.06, 23:44
            Jeżeli ktokolwiek z rodziców jest choć trochę myślący to na pewno NIGDY nie
            zapisze dziecka do tej szkoły.Dlaczego?Otóż zaczynając od pierwszego spotkania
            dowiadujemy się że dziecko musi przejść rozmowę z panią"psycholog" a tak
            naprawdę to panią PSYCHOL.Kobieta z problemami emocjonalnymi i widocznym ADHD
            testuje nasze dziecko i ona ma określić czy się nadaje doTEJ szkoły.Szanowny
            Pan Dyrektor karmi nasze spragnione umysły tym co chcemy usłyszeć a na końcu
            informuje o kwocie która ma być stała przez conajmniej kilka lat!a okazuje się
            że zmienia się po pół roku.Prawda o szkole jest taka że kadra pedagogiczna jest
            dobierana nie przez kompetentne osoby ale przez ludzi którzy powinni się w
            pierwszej kolejności zwolnić Proszę sobie wyobrazić że pomimo bardzo wysokiego
            czesnego trzeba obowiązkowo jeżdzić na białą i zieloną szkołę którą organizuje
            Pan Dyrektor a bliżej jego żony brat który ma do spółki z nim biuro podróży
            Makalu (czemu sobie nie dorobić?)Kuratorium przysłało na wizytację (po
            interwencjach w kuratorium rodziców)starszą panią przed którą były
            chowane "nipotrzebne" dokumenty.Zajęcia lekcyjne prowadzone są tak jak się komu
            podoba a dzieci w klasach 1-3 najgorzej są uczone przez panią Basię, która ze
            względu na długie wakacje przekwalifikowała się z pomocy przy obsłudze xero w
            banku na nauczyciela 1-3 i LOGOPEDĘ!!!!!z niepoprawną wymową!!!!!!Pani Jadzia
            od plastyki i zpt to chodząca elokwencja,którą od żuli pod budką z piwem można
            odróżnić tylko po wyglądzie bo na pewno nie po słownictwie.Zresztą najlepiej
            przeklinającym w tej szkole jest Pan Jan, który soczystą polszczyzną zwraca się
            zarówno do dzieci jak i do nauczycieli.Brak opieki na przerwach i po
            lekcjach,dokuczanie dzieciom przez dzieci,nierealizowanie programu nauczania
            oraz wiele innych powodów doprowadziło do tego że zabrałam swoje dziecko do
            szkoły pańswowej i jest szczęśliwe.Jeżeli ktoś jest bardziej zainteresowany
            informacjami na temat tej szkoły to podaję swój adres:
            kompozytor@poczta.onet.eu Pozdrawiam!
            • pierwszoklasista Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie 11.05.06, 00:21
              Czy masz na Myśli P. Barbarę Gac- mówiąc o Pani Basi, która się
              przekwalifikowała z....? Rozmawiałam z Panią Basią zupenie przypadkowo- nie na
              zebraniu Rodziców ale zaczepiłam ją na korytarzu- wydała się b. kompetentna
              osobą, kwalifikacje które posiada robią również wrażenie- jestem również (w
              pewnym sensie) pedagogiem i znam metody które wykorzystuje w pracy P. Basia- z
              autopsji wiem, że są naprawdę efektywne i b. wspierają rozwój dziecka.
              Może jestem naiwna ale zdecydowałam jednak się na zapisanie dziecka do PF. W
              okolicach nie znalazłam szkoły, która by mnie przekonała. Chętnie zapisałabym
              dziecko do Didasko- ale to stanowczo za daleko mojego miejsca zamieszkania (nie
              chciałabym aby moje dziecko spędzało codziennie 3 godz. w korkach).
              Na pewno najbliżasza przyszłość pokaże czy mój wybór był słuszny.
              Liczę na Radę Rodziców- która powstała w tym roku w PF- i jej możliwości
              wpływania na to co się w szkole dzieje i jak się nią zarządza.
            • magga4 Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie 26.05.06, 22:01
              Mnie ciekawi jedna rzecz: tutaj na forum wszyscy mowia same zle rzeczy o Pro F,
              a gdy rozmawiam "na zywo" z roznymi rodzicami (a znam pare rodzicow osobiscie i
              z paroma nieznanymi mialam okazje rozmawiac na pikniku Lego Logos), ktorzy maja
              tam dzieci to wszyscy (prawie) uwazaja, ze wciaz ta szkola ma o wiele wiecj
              plusow niz minusow i nie zamierzaja z niej zabierac dzieci. Czemu taka
              rozbieznosc w opiniach? Moze ktos po prostu chce dokopac tej szkole, bo mu ktos
              tam zalazl za skore? Naprawde nie wiem, czemu tak jest.. Dlaczego np. "Rodzic
              18" pisz takie rzeczy, ktorych nikt z kim rozmawialam nie potwierdzil? A pania
              psycholog osobiscie tez poznalam i z pewnoscia jest to normalna i sympatyczna
              kobieta. Nie wiec w co i co gra Rodzic18...
              • Gość: teżrodzic Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:39
                Ja mam podobną opinię co rodzic 18, moje dziecko chodziło do tej szkoły jeszcze
                na Lazurowej i było ok.Natomiast po przeniesieniu jej do Fortu Wola zaczęło się
                psuć.Może dlatego tak było bo dyrektor i prezes nie płacili pensji nauczycielom
                a to co im wypłacili to marne 800 zł.brutto bez względu na wykształcenie -o tym
                wiedzą wszyscy.Pewnie dlatego poziom tej szkoły zaczął się psuć a i atmosfera
                była coraz gorsza.Wiem od koleżanek że teraz jest trochę lepiej, a ze szkoły
                nie zabierają dzieci z dwóch powodów:na Bemowie jest mizernie ze szkołami i to
                wykorzystał nowy właściciel P.F bo wiedział że "z braku laku lepszy kit"i
                rodzice lepiej sytuowani(a o takich im chodzi)będą zmuszeni oddać im pod opiekę
                swoje pociechy.Drugi powód to taki, że większość tych dzieci w państwowych
                szkołach miałoby problemy z nauką więc rodzic woli Pro Futuro i płacenie za
                niewiedzę a dokładniej za jej brak. Jeśli zaś chodzi o panią psycholog to miała
                w tej szkole parę wpadek i to całkiem poważnych,dlatego lepiej na nią uważać i
                najlepiej nie mieć dziecka pod jej nadzorem.
                • Gość: ella Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 14:17
                  no nie wiem, czy taki niski jest poziom nauczania obecnie w pro f. rozmawialam z
                  paniami uczacym iw szkole sto 24, ktore mowily, ze trafiaja tam dzieci z pro f i
                  powiedzialy, cytuje dokladnie: "no fak te dzieci, ktore przychodza z pro fut. sa
                  dobrze wyedukowane, ale czy to czy trzeba placic za to az tyle pieniedzy?". Wiec
                  moze w forcie wola tak bylo - teraz to nieprawda. oczywiscie jak zawsze i
                  wszedzie nie mozna generalizowac bo wzystko zalezy od nauczyciela.
            • Gość: Tata 6-klasisty Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie IP: 213.17.240.* 29.05.06, 13:12
              Trudno komentować tak niemerytoryczną krytykę przedstawioną przez Rodzica18.
              Jestem tatą chłopca który właśnie kończy Szkołę Postrawową Pro Futuro. Jego
              wychowawczynia w pierwszych klasach była wspomniana Pani Basia. Teraz na
              egzaminie kompetencyjnym kończącym Podstawówkę aż pięcioro uczniów otrzymało 40
              pkt. co więcej są to właśnie uczniowie którzy wyszli spod skrzydeł Pani Basi.
              Mogę zrozumieć rozgoryczenie rodziców których nie stać na tę szkołe, jednak
              brak merytorycznych argumentów i posiłkowanie się tymi o wynikającymi z bardzo
              niskich pobudek jest odrażające. Chętnie podjąbym dyskusję opatrą na konkretach
              a nie oszczerstwach, których uzasadnienia próżno szukać!
    • Gość: uczennica Pro-FUTU Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.04.06, 22:18
      pro-Futuro jest fajną szkołą natomiast znam wielu ludzi którzy uwarzają,że
      panuje tu nie przyjemna atmosfera .... ja chodze do tej szkoly ale czuje sie
      tu niezbyt dobrze a mianowicie :padłam ofiarą plotki jednego z nauczycieli i
      przez to starsi chłopcy częst mi dokuczają !!! jest mi tu źle i chodze do tej
      szkoł juz kilka lat i uważam że od tego roku ta szkola zmieniła się . Teraz
      panuje tu podział na lepszych i gorszych...
      • Gość: mama "bandy dwojga Re: Szkola Podstawowa Pro Futuro na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 23:23
        Wczesniej pisalam o Pro Futuro, teraz kiedy zbliza sie koniec roku szkolnego
        napisze jeszcze raz. Mam dwojke dzieci w tej szkole, w tym jedno dziecko w
        klasie pierwszej. Nie chce tu robic reklamy tej szkole, bo uwazam, ze nie ma
        szkoly idealnej. Napisze szczerze, ze moje dzieci swietnie sie czuja w Pro
        Futuro, moje mlodsze dziecko ma super wychowawczynie (to nie jest p. Basia!).
        Starsze dziecko tez bardzo lubi chodzic do szkoly, mimo iz duzo w szkole
        zadaja, nauczyciele sa fair, chodz wymagajacy. Ja, jako rodzic, mam dobry
        kontakt z nauczycielami, z niektorymi lepszy, z innymi troche gorszy, ale
        nauczyciele to przeciez ludzie, nie trzeba wszystkich lubic. Moze to zabrzmi
        troche sztucznie, ale nie bylo jednego dnia, kiedy moje dzieci nie chcialy isc
        do szkoly. Podoba mi sie to, ze szkola jest otwarta na rozne ciekawe pomysly,
        ma fajne zaplecze organizacyjne. Owszem, byl w szkole 'balagan' zwiazany z
        jezykiem angielskim, ale mimo to, uwazam, ze anglisci, ktorzy teraz ucza w tej
        szkole sa nauczycielami z pasja. Pan od matematyki, pan od historii, pani od
        polskiego, to tez sa super nauczyciele.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka