Szkoła z klasą nie istnieje !

    • 32300p5 Re: Szkoła z klasą istnieje ! 10.12.02, 12:28
      Nauczyciele to ODPADKI,które nie załapały się na inne studia? To klika
      niebezpieczna dla dziecka? Współczuję, bo posyłanie własnego dziecka w ręce
      takich "oprawców" na pół dnia jest przejawem wyjątkowej nieodpowiedzialności,
      przecież dziecko musi mieć jakieś wzorce- jeżeli rodzic świadomie podważa
      autorytet nauczyciela, to dziecko znajdzie sobie inny autorytet np. kolegę,
      który ma odwagę złamać wszelkie obowiązujące normy i regulaminy, aby
      przeciwstawić się temu "durnemu nauczycielowi". Podziwiam odwagę, głupotę i
      tchórzostwo rodziców, którzy "po staremu zanoszą do szkoły
      "kwiatki"- z byle powodu wyrażając swą wdzięczność biednym, przemęczonym,
      zapracowanym, kochanym nierobom!" zamiast wyrazić otwarcie swoje wątpliwości i
      poznać prawdę. W mojej szkole większość nauczycieli to świetni pedagodzy,
      poświęcający swój wolny czas na rozwiązywanie problemów swoich wychowanków,
      dokształcanie się na warsztatach, kursach, studiach podyplomowych, prowadzenie
      społecznie zajęć pozalekcyjnych (bo budżety samorządów są niewydolne!).
      Serdeczne Dzięki za uznanie, ale obserwując reakcje rodziców (też jestem
      rodzicem) często mam wrażenie, że to nam nauczycielom zależy bardziej na
      właściwym wychowaniu i przygotowaniu do życia uczniów niż ich rodzicom.
      Powszechny brak czasu, gonitwa za pieniądzem, zdawanie się na wychowanie za
      pośrednictwem mediów i brak wzajemnej współpracy i zrozumienia a także
      niewymierność pracy dydaktyczno-wychowawczej to główna przyczyna wyrażania
      takich nieuzasadnionych mało eleganckich poglądów.
      • Gość: Agata Re: Szkoła z klasą istnieje ! IP: *.chello.pl 15.12.02, 19:53
        Nauczyciele są różni- rodzice niestety nie mają wpływu ani na ich zachowanie
        ani postępowanie.
        W szkole mojego syna nie ma wywiadówek (!). Można porozmawiać z nauczycielem
        przed lub po lekcjach.
        Wybrałam się do szkoły aby dowiedzieć się czy wszystko o,k. Niestety - pani
        Bardzo Ważnego Przedmiotu wypełniała dziennik i nie znalazła dla mnie czasu.
        Przyszłam za tydzień - sytuacja sie powtórzyła. Ona siedziała - ja stałam, ona
        coś pisała ja czekałam, po kwadransie usłyszałam barwną opowieść tylko nie o
        moim dziecku!
        I co mogę zrobić?
      • Gość: alunelul Re: Szkoła z klasą istnieje ! IP: proxy / 192.168.5.* 02.01.03, 15:49
        Z moich obserwacji wynika, że to właśnie rodzice traktują szkołę
        jak "przechowalnię bagażu". Jest to dla niektórych bardzo wygodne. Niepracujące
        mamusie mają wówczas więcej czasu na pogawędki z "zapracowanymi" -
        niepracującymi koleżankami. Dziecko nie zając - nie ucieknie!Dziwi mnie również
        fakt dlaczego ci narzekający na głupich nauczycieli rodzice nie zapisują swych
        dzieci do szkół prywatnych, skoro w tych publicznych są sami nieudacznicy.
        • Gość: Agata Re: Szkoła z klasą istnieje ! IP: *.chello.pl 02.01.03, 19:29
          Właśnie pisząca te słowa zapisała swoje dziecko do szkoły prywatnej, gdyż
          uważała, że oferta takiej włąśnie da dziecku więcej - życzliwszych i bardziej
          zaangażowanych nauczycieli, brak przemocy, wyższy poziom nauczania, w tym
          językó obcych itp.itd.
          I co otrzymałam za własne, niemałę , pieniądze?
          Nauczycieli takich samych jak w szkołach publicznych ( albo gorszych),
          odnoszących sie z szacunkiem tylko do tych, którzy dają prezenty lub koperty.
          Brak sali gimnastycznej. Dyrekor okazał się człowiekiem liczącym pieniądze a
          dialog z nim jest niemożliwy.
          W klasie mojego dziecka jest chłopiec - leń, nierób, niezdolny, niedopilnowany
          za to posiadający rodziców z grubym portfelem. Uczeń łapie pałę za pałą a pod
          koniec semestru w szkole pojawiają sie rodzice. Robią "obchód" wśród
          nauczycieli (zaczynając od gabinetu pana dyrektora). I staje się cud!
          Chłopiec, który w ciągu semestru nie napisał ani jednej klasówki powyżej 2 ( a
          z większości dostał pały) na semestr ma 4. I ćwiczymy to już 3 rok!
          Pozdrawiam - Agata
          • Gość: Alunelul Re: Szkoła z klasą istnieje ! IP: proxy / 192.168.5.* 03.01.03, 16:10
            Włosy mi się jeżą na głowie czytając te słowa!!! Jeśli te fakty mają miejsce,
            to na pewno nie jest to szkoła z klasą!!! Ja mam widocznie szczęście, że nie
            miałam kontaktu z takim procederem i z taką szkołą. Szkoła, którą ja znam jest
            niewielka. Ma salę gimnastyczną. Języka angielskiego uczy się w niej już od
            klasy zerowej. Dzieciaki uczęszczają na zajęcia informatyczne , kółko
            komputerowe oraz różnego rodzaju zajęcia pozalekcyjne - kółko teatralne,
            zajęcia sportowe, zajęcia muzyczno-ruchowe. Wszyscy uczniowie traktowani są
            jednakowo.Nie ma mowy, żeby ulgowo traktować lizusów i uczniów "nadzianych"
            rodziców. Wręcz przeciwnie. Na pomoc mogą liczyć dzieci z uboższych rodzin. Są
            one objęte pomocą materialną (bezpłatne dożywianie,zakup podręczników, pomoc w
            odrabianiu lekcji). Znam również nauczycieli, którzy przynoszą z domu odzież
            własnych dzieci, aby przekazać ja bezinteresownie potrzebującym uczniom. Nie
            można moim zadaniem uogólniać stwierdzenia, że nie ma szkół z klasą. Jest to
            krzywdzące wobec tych szkół, które mają swoją klasę.Nauczyciele pracujący w tej
            szkole mają ukończone wyższe studia, kilka kierunków studiów podyplomowych oraz
            często kilka kursów kwalifikacyjnych i innych. Robią to z pewnością po to, aby
            lepiej uczyć. Świadczą o tym wyniki z egzaminów.Starają się, aby ich zajęcia
            były atrakcyjne i ciekawe. Mają również czas dla swych uczniów.Często
            organizuje się w tej szkole otwarte zajęcia dla rodziców. Rodzice mają wówczas
            możliwość obserwowania na lekcji pracy wszystkich uczniów oraz metod pracy
            nauczycieli.
            Nauczyciele służą radą rodzicom, którzy mają jakiekolwiek problemy z dziećmi -
            wychowawcze lub dydaktyczne. Czynią to chętnie i są do tego przygotowani.
            • Gość: Agata Re: Szkoła z klasą istnieje ! IP: *.chello.pl 03.01.03, 17:21
              Wierzę, że istnieją takie szkoły, ale ja nie miałąm szczęścia. Wciąż szukam.
              Może któreś gimnazjum w Warszawie jest takie.
              Pozdrawiam - Agata
    • Gość: nauczyciel Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: 195.136.109.* 30.12.02, 16:32
      Zapraszam do pracy w szkole. Po miesiącu porozmawiamy, kto jest nierobem. Poza
      tym czuję sie obrażona.
      • Gość: Agata Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: *.chello.pl 30.12.02, 17:03
        Zamiast się obrażać popatrz na rzeczywistość!
        W szkole do której chodzi mój syn roi się od nierobów ( niestety) bo jak
        inaczej można nazwać "odwalanie" lekcji?
        Lekcja wygląda następująco - sprawdzenie listy obecności, uciszenie klasy
        ewntualnie pogawędka na tematy nie związane ze szkoła ( np. relacja z remontu
        mieszkania pani od przyrody), kartkówka (lub odpytywanie), zadanie pracy
        domowej, dzwonek. Kartkówki czasem są nie oddawane ( giną?). Nowy materiał jest
        z reguły zadawany do domu.
        Rodzice traktowani sa w szkole jak uczniowie ( zdarza sie, że nauczyciel
        zapomina, że stoi przed nim osoba starsza wiekiem, urzędem i wyższym lub
        podobnym wykształceniu).
        Wakacje - 9 tygodni latem, 2 tygodnie zima, kilkanaście dni na Boże Narodzenie,
        kilka na Wielkanoc, Dzień Edukacji - wolny. A do tego 18 (dotąd) godzinny
        tydzień pracy,zerowa odpowiedzialność za nauczanie ( jak się nie nauczy to jego
        sprawa).
        Fakt, że nauczyciele mało zarabiają, ale lekarze niewiele więcej ( a
        odpowiedzialność nieporównywalna).
        Nie można generalizować, że wszyscy są źli i wszyscy nic nie robią, ale moje i
        najbliższego otoczenia kontakty ze szkoła sa mizerne.
        Pozdrawiam - Agata
        P.S. Mój syn jest bardzo dobrym uczniem - po prostu dużo umie, ale nie jest to
        zasługa szkoły tylko domu!
        • Gość: Krzysztof Homan Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: 62.233.233.* 30.12.02, 18:27
          Gość portalu: Agata napisał(a):

          > Zamiast się obrażać popatrz na rzeczywistość!

          A było tak miło.

          > W szkole do której chodzi mój syn roi się od nierobów ( niestety) bo jak
          > inaczej można nazwać "odwalanie" lekcji?
          > Lekcja wygląda następująco - sprawdzenie listy obecności, uciszenie klasy
          > ewntualnie pogawędka na tematy nie związane ze szkoła ( np. relacja z remontu
          > mieszkania pani od przyrody), kartkówka (lub odpytywanie), zadanie pracy
          > domowej, dzwonek. Kartkówki czasem są nie oddawane ( giną?). Nowy materiał
          jest
          >
          > z reguły zadawany do domu.
          > Rodzice traktowani sa w szkole jak uczniowie ( zdarza sie, że nauczyciel
          > zapomina, że stoi przed nim osoba starsza wiekiem, urzędem i wyższym lub
          > podobnym wykształceniu).

          Jak długo zmagasz się z tymi problemami?
          Może czas na reakcję?

          > Wakacje - 9 tygodni latem, 2 tygodnie zima, kilkanaście dni na Boże
          Narodzenie,
          >
          > kilka na Wielkanoc, Dzień Edukacji - wolny. A do tego 18 (dotąd) godzinny
          > tydzień pracy,zerowa odpowiedzialność za nauczanie ( jak się nie nauczy to
          jego
          >
          > sprawa).

          Tak, najczęściej urlop mam w wakacje ;-)
          Te dni wolne są dla uczniów, co by trochę odetchli, ale też dla nauczycieli, co
          by też trochę odetchli.
          Urlop wakacyjny ma mieć 6 tygodni, reszta zależy od organizacji pracy szkoły.
          Napisz jeszcze raz o 18 godzinach, a nie będę się Tobie kłaniał na ulicy ;-)
          Zerowa odpowiedzialność - rozgrzeszasz tak również lekarzy, "jak umrze to jego
          sprawa".
          Wpadam w depresję, kiedy myślę o tym czego szkoła ma nauczyć. Katujemy dzieci
          ogromem wiadomości.

          > Fakt, że nauczyciele mało zarabiają, ale lekarze niewiele więcej ( a
          > odpowiedzialność nieporównywalna).

          A warunki pracy porównywalne?

          Pozdrawiam
          Krzysztof Homan, nauczyciel
          khoman@poczta.onet.pl
          • Gość: Agata Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: *.chello.pl 30.12.02, 19:18
            Oj Krzysztof, Krzysztof, porównywać pracy nauczyciela i lekarza nie można - czy
            pracowałeś kiedyś w nocy otrzymując 5,50 PLN ( brutto) za godzinę? -
            Czy zdarzyło Ci się pracować ponad 24 godziny na dobę bez chwili odpoczynku?
            Czy pracowałeś w stresie, w poczuciu odpowiedzialności za cudze życie?
            Nie zrozumie tego ktoś kto nigdy tego nie robił. Ale każdy z, nas wybrał sobie
            świadomie zawód.
            Piszesz o przerwie dla uczniów - nauczyciele wtedy też nie pracują lub robią
            coś innego. Obie grupy zawodowe zarabiają bardzo, upokarzająco mało.
            W każdym zawodzie są ludzie lepiej i gorzej wypełniający swoje obowiązki.
            Pozdrawiam w Nowym Roku - Agata
            • Gość: Krzysztof Homan Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: 62.233.233.* 30.12.02, 19:55
              Gość portalu: Agata napisał(a):

              > porównywać pracy nauczyciela i lekarza nie można

              Hehe, nie trzeba było ruszać tematu.
              Podałaś przykre przykłady. Ja pomyślałem o przyjęciach w gabinecie -
              indywidualnie, max. 10 osób.
              OK, zostawmy to.

              > Ale każdy z, nas wybrał sobie świadomie zawód.
              > Obie grupy zawodowe zarabiają bardzo, upokarzająco mało.

              Świadomie i odpowiedzialnie.
              Wysokość poborów wyznacza ustawa, pardon, społeczeństwo wedle swojego
              widzimisię. I płacze, że za dużo daje.

              Pozdrawiam
              Krzysztof Homan, nauczyciel
              khoman@poczta.onet.pl
              • Gość: Agata Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: *.chello.pl 31.12.02, 13:18
                No to jest pat.
                Wszyscy chcieliby mieć wszystko i za darmo ( tak zostalismy przyzwyczajeni
                przez całe lata).
                Swiadoma, że trudno znaleźć dobrą państwową szkołę zapisałam dziecko do
                prywatnej za która płącę ja! I do tego nie mogę odpisać sobie nawet części od
                podatku - w porządku - stać mnie na to. I co w zamian dostaję? Produkt , mówiąc
                delikatnie mierny. Rozmowy z dyrektorem bezprzedmiotowe - widzi tylko własną
                kieszeń - rozmowy nie tylko moje przychodzą na nie całe delegacje.
                Jaki mam wybór? Szukac innej szkoły? ( narażając dziecko na stresy, zmianę
                otoczenia, kolegów itp. nie mając żadnej pewności, że znajdę lepszą). Przetrwać?
                (urządzając szkołę w domu - robię to częściowo) Pogodzić się z tym, że lepiej
                być nie może i otrzymuję marny produkt.
                Pozdrawiam - Agata
                • Gość: Krzysztof Homan Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: 62.233.233.* 31.12.02, 15:27
                  Gość portalu: Agata napisał(a):

                  > Jaki mam wybór? Szukac innej szkoły? ( narażając dziecko na stresy, zmianę
                  > otoczenia, kolegów itp. nie mając żadnej pewności, że znajdę lepszą).

                  Nie ma życia bez stresu.
                  Obie podawane przez Ciebie możliwości niosą niepewność, ryzyko. Musisz wybrać
                  (Ty, oboje, w trójkę, ...) co się bardziej "opłaca".

                  Pomyślnego 2003 Roku
                  Krzysztof Homan, nauczyciel
                  khoman@poczta.onet.pl
            • Gość: Nauczyciel@op.pl Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: proxy / 192.168.5.* 03.01.03, 19:14
              Moja miła Agatko!
              W czsie przerwy nauczyciel ma dyżur na przerwie, aby zapewnić dziecku
              bezpieczeństwo. Jeśli szkoła jest mała codziennie przypada średnio 5 dyżurów
              dziennie (gratis).
              Łączę pozdrowienia
              • Gość: Agata Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: *.chello.pl 03.01.03, 20:41
                Wiem, że zapanowanie nad uczniami w czasie przerwy może graniczyć z cudem.Ale
                zakładając najgorszy scenariusz - 5 przerw dyżuru - 3x10=30 min oraz 1x15=15 i
                1x30=30 czyli razem max 75 minut ( w szkole mojego syna sa dwie pieciominutowe
                (!) przerwy. Oznacza to, że pracujesz dodatkowo za darmo 75 minut ( zamiast np.
                odpocząć od hałasu w pokoju nauczycielskim).
                Ja dawno, dawno temu dla chleba jeździłam w Pogotowiu Ratunkowym ( 17 godzin)
                potem szłam do pracy, zdarzało się, że tuż przed zakończeniem dyżuru miałam
                wyjazd. Wracałam po 30,60,120 minutach.....różnie. Nie dostałam za to złamanego
                grosza a co goresze często po uszach od szefa za spóźnienie się do pracy. Coż
                taki zawód sobie wybrałam i Ty także.........
                Zyczę jak najmniej dyżurów i pozdrawiam - Agata
    • rhemek Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! 11.01.03, 11:15
      Ale miejmy nadzieje, ze dzieki takim akcjom szkoly na poziomie powstana
    • Gość: hajo Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 14:50
      Oczywiscie że są szkoły z klasą. przykładem jest Gimnazjum nr 7 w Rybniku. To
      suuuuuupppppppeeeeeerrrrrrrowa buda. Jest w niej wielu fajnych belfrów! A jaki
      to budynek A jaka sala gimnastyczna. Najlepsi są wuefiści. Klasy sportowe
      istniejące w tej budzie to super rzecz.
      Hajo
    • Gość: Anka Re: Szkoła z klasą nie istnieje ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 18:43
      Szkołę z klasą tworzą ludzie z klasą. Tam gdzie jest entuzjazm i chęci, tam
      znajdą się sposoby!!!
Pełna wersja