Nauczyciel z klasą

IP: *.dot / *.dot-com.net.pl 23.06.05, 07:58
Gratulujmy pomysłu. Mamy całe wakacje, aby przemyśleć kolejną Waszą ofertę.
Myślę, że już "zaraziliśmy się" stylem pracy proponowanym przez Szkołę z
klasą i potrafimy uczyć sie z naszymi uczniami. Życzymy miłego wakacyjnego
odpoczynku. Zespół nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 32 w Lublinie.
    • Gość: Elżbieta z Gdyni Re: Nauczyciel z klasą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 19:04
      Świetny pomysł. Myslę, ze zgłosi się wielu nauczycieli. Obawiam sie tylko,że
      częstym powodem bedzie akurat odbywany staż, a nie rzeczywista potrzeba
      doskonalenia siebie i swojego warsztatu pracy. Można mieć jedynie nadzieję, że
      udział w akcji (obojętnie z jakich powodów) poprawi obecną sytuację w szkołach.
      A może pomysleć o kolejnej akcji - "Uczeń z klasą"?. Uważam, ze media
      zapominają, że społeczność szkolna to nie tylko nauczyciele, ale również
      uczniowie i od nich także w dużym stopniu zależy atmosfera w szkole. Sądzę, że
      efektem ubocznym zmian w szkolnictwie jest wykreowanie roszczeniowej postawy
      zarówno uczniów jak i rodziców.
      Myślę, że gdy nieco minie moje coroczne zmęczenie kolejnym rokiem szkolnym,
      zgłoszę swój udział i sądzę, że inni nauczyciele z mojej szkoły również.
      Pozdrawiam i życzę dalszych równie trafnych pomysłów.
      • Gość: Mira Re: Nauczyciel z klasą IP: *.rybnet.pl 07.07.05, 16:15
        Równiez jestem pewna, że zgłosi sie do tej akcji wielu nauczycieli. Moje
        kolezanki z pracy zrobia to na 1005. Nie uwazam aby robienie tego dla awansu
        było niestosowne. Uważam natomiast, że awanse obudziłu wielu nauczycieli,
        którzy popadli w rutyne i nude dni powszednich w szkole. Niektórzy nawet
        zaczęli cos wreszcie robić, a nie tylko odbębniac lekcje i narzekac na
        uczniów.Nie uważam tez aby media zapominały o samych uczniach. W poprzednich
        akcjach tez mieli swoje pole do popisu - trzeba ich tylko umiejętnie
        poprowadzić! Dobrze byłoby natomiast dac pole do popisu rodzicom naszych
        uczniów, którzy Bóg jeden wie, czego rządają od nauczycieli i Bóg jeden tylko
        wie jak miernie pracuje nad swoimi dziećmi w domu...
        • Gość: afilipinka Re: Nauczyciel z klasą IP: 213.155.184.* 06.10.05, 15:42
          Rodzice tylko Żądają znajomości ortografii przez nauczycieli ich dzieci...
      • Gość: dodo Re: Nauczyciel z klasą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 20:10
        pomysł dobry, ale niestety, znam kiepskiego nauczyciela, który otrzymał ten
        tytuł.Kiedy dyrektor szkoły ogłaszał nazwiska osób, przy wspomnianej
        nauczycielce nikt nie klaskał, gdyż kobieta nie nadaje się na pedagoga. Nie
        prowadzi zajęć, tylko coś pisze przy biurku. Nie potrafi rozwiązywać problemów
        wychowawczych. Stosuje (chyba nieświadomie) mobbing wobec niektorych
        uczniow.Nie potrafi współżyć z innymi pracownikami szkoły. Kłamie.Szkoda.
    • myslak nie zdadzą matury 07.07.05, 18:29


      a) dyskutowanie, debatowanie (np. uczniowie prezentują przeciwstawne stanowiska
      na temat przywrócenia w Polsce kary śmierci czy postawy Konrada Wallenroda itp.);

      Po czym uczeń nie zda matury, bo napisze samodzielną pracę, pomijając model
      odpowiedzi;)
      Prosze poczytać informator maturalny...
      • Gość: M Re: nie zdadzą matury IP: *.elk.mm.pl 05.09.05, 21:30
        Myslaku, z ust mi to wyjąłeś...
    • Gość: Urszula Naduk Re: Nauczyciel z klasą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 09:49
      Gratuluję pomysłowości. Wciąż macie dla szkół nowe i ciekawe propozycje.
      Będziemy myśleć o przystąpieniu do akcji "Nauczyciel z klasą"Pozdrawiam w
      imieniu nauczycieli z Publicznego Gimnazjum im Prymasa Tysiąclecia w Grójcu.
      • ella35 Re: Nauczyciel z klasą 21.07.05, 19:37
        Popieram! Znów będziemy mogli zapełniać nasze teczki na następne stopnie awansu
        papierami, pisać setki sprawozdań, opisów, programów, itp. Ciekawa jestem tylko
        ile czasu pozostanie nam na nauczanie, bo o życiu rodzinnym nawet nie wspomnę.
        Przecież praca nauczyciela to powołanie!
    • promete Re: Nauczyciel z klasą 23.07.05, 22:25
      Nauczyciel z klasą ale już bez powołania...
      To słowo zaczyna już tak przeszkadzac że aby je ściągnąć należy wpierw zastąpić
      go fajnym słówkiem: Nauczyciel z klasą.....
      Powodzenia....
      ja zosatję przy powołaniu!
      Zapraszam na moją www.wolnaszkola.friko.pl - dział Czytelnia
    • Gość: danuta Re: Nauczyciel z klasą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 09:49
      Świetny pomysł, ja postaram się zachęcić swój nauczycielski zespół klasowy.
    • Gość: anewil Re: Nauczyciel z klasą IP: *.elpos.net 05.09.05, 17:02
      Nic konkretnego w tym artykule nie zostało napisane. Gdzie można znaleźć
      regulamin, zadania jakie będą stały przed nauczycielami. Trzeba przecież
      wiedzieć co mam zrobić zanim się do tego zgłoszę. Oczekuję konkretów.
    • Gość: belfer_matematyki Re: Nauczyciel z klasą IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.05, 13:11
      Dzięki mnie sp i gim dostały tytuł "Szkoły z klasą", siedziałam w domu na
      internecie i wklepywałam zadania i ich sprawozdania, na własny rachunek
      telefoniczny .

      I nawet nie zostałam za to nagrodzona, nie chodzi mi o kasę bo gminy <biedne aż
      piszczy>, ale dla pań ZOSu kaska jest na wszystko na kursy i delegacje, ale dla
      nauczyciela z powołania tylko ubolewanie nie ma kasy. Na sprzęt do doświadczeń
      z fizyki gdzie muszą być magnesy, maszyna elektrostatyczna, amperomierze, a
      najważniejsze w optyce.

      Jak pokazać < na litość boską>
      - bez lasera przejście wiązki światła białego przez pryzmat,
      - załamanie i ugięcie światła
      -powstanie tęczy
      ale to nic w porównaniu z tym co mogą zrobić dla szkoły rodzice

      powinien być konkurs "RODZIC Z KLASĄ" tylko co by zrobili wtedy biedni rodzice,.

      JA DZIĘKI RODZICOM NA 2 TYG. PRZED ROZPOCZĘCIEM ROKU SZKOLNEGO STRACIŁAM PRACĘ
      I ZOSTAŁAM PRAKTYCZNIE BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA, TYLKO MAMY NIECAŁE 500 PLN ZASIŁKU
      WYCHOWAWCZEGO MĘŻA NA CÓRKĘ I TO JAKOŚ RODZICÓW NIE OBCHODZIŁO. a BIEDNY N-L
      MUSI LICZYĆ SIĘ ZE ZDANIEM RODZICÓW.

      I tak rodzice pozbawili mnie przcy w gimnazjum po 5 przepracowanych tam latach,
      mimo że jestem n-l mianowanym <od 2 lat> zatrudnianym na czs określony , co
      roku na rok.

      I Rada Rodziców <KONSYLIUM 8 osobowe> 15 sierpnia zaszczyciło swoją obecnością
      p.dyrektora, że jak podpisze umowę ze mną na nauczyciela fizyki tylko 1/2 etetu
      < 8h fizyki i 1 mat> to przyjdą 1 września pikietować przeciwko mnie.

      I zostałam bez pracy.

      Tylko jak cały rok prosiłąm wychowawców o spotkanie z rodzicami to nikt nie
      przychodził , nawet na półrocze nikt nie chciał ze mną rozmawiać

      Ale <LZA PLECAMI TO RODZICE UMIELI WYROBIĆ MI OPINIĘ>

      nIESTETY UCZĄC NA WSIACH TRZEBA SIĘ LICZYĆ ZE SPOŁECZNOŚCIĄ .

      Najlepsze jest to , że w zeszłym roku społeczność tej wsi pozbyła się KSIĘDZA
      PROBOSZCZA I WIKAREGO bi im nie pasowali do wizerunku wsi, w tym roku przyszła
      kolej na NAUCZYCIELA a w przyszłym kto?

      dyrektor, lekarz czy listonoszka, zależy kto i komu naciśnie na odcisk.

      RODZICE DBAJCIE O SWOJE POCIECHY W SZKOŁACH,

      niech emerytowany nauczyciel nie pisze, że szkoła uczy samych barabnów i do
      artykułu FAKT dołączył zjęcie barana w łąwce.

      SZKOŁA SZKOLE NIE RÓWNA, NIESTETY JAK UCZ Ą DZIECI NAUCZYCIELE W WIEKU 50-65 TO
      NIC DZIWNEGO , ŻE DZIECI NIC NIE UMIEJĄ , OBLEWAJĄ MATURY.

      gDZIE ZAŁOŻENIA REFORMY KLASY DO 20 UCZNIÓW,

      TYLKO W SZKOŁĄCH SAMORZĄDOWYCH I PRYWATNYCH, BO W PAŃSTWOWYCH JEST PO 38.

      ghDZIE RÓWNY START DLA DZIECI WIEJSKICH, W TEJ GMINIE PAN BURMISTRZ SKASOWAŁ 4
      SP ZA ZGODĄ KURATORIUM. SANEPID NIE WYRAZIŁ Z TYCH 4 SP ZGODY NA NAUKĘ TYLKO W
      JEDNE BO SIĘ SAMOCZYNNIE ROZPADAŁA.

      PODZIĘKUJMY MINISTERSTWU EDUKACJI I SPORTU, OBECNIE W PRZEBUDOWIE, BO ZA MAŁĄ
      ZNAJOMYCH ZOSTAŁO ZATRUDNIONYCH BĘDZIEMY MIEĆ OSOBNO

      MINISTARSTWO EDUKACJI <tak jak było> i

      nowe MINISTARSTWO SPORU <ile nowych etatów i ile kasy na to potrzeba>

      Zostawili by tak jak było a te pieniądze przeznaczyli by NA POMOCE NAUKOWE DLA
      SZKÓŁ , ALE TRZEBA DAĆ PRACĘ ZNAJOMYM.

      DZIECI BIEDNE MIAŁYBY LEPSZY NAWET START OD TYCH Z DUŻYCH RENOMOWANYCH SZKÓŁ
      GDYBY

      POSŁOWIE I SENATOROWIE ODDALI PO JEDNEJ DIAECIE W MIESIĄCU DLA SZKÓŁ
      NAJBIEDNIEJSZYCH , TAKIE LISTY SĄ ZROBIONE.


      Przecież nauczyciele w kwietniu sporządzali na żczeniu RZĄDU program SIO tz.
      SYSTEM INFORMACJI OŚWIATOWEJ, w którym jest wszystko:

      ile dzieci jest w szkole
      ilu nauczycieli stażystów, kontr, mian, dypl
      ile każdy ma godzin, ile pieniędzy zarabia, ile motyw, wiejsk, nagr, wiejskie,
      jubileusz,
      wykształcenie nauczyciela,
      ukończone kursy , studia podypl.
      nawet wypadki czy w szkole czy domu

      TYLKO CZY TO BĘDZIE DO PUBLUICZNEJ WIADOMOŚCI.

      PO TYCH INFORMACJACH WIDAĆ ŻE SĄ NAUCZYCIELA KTÓRZY SIĘ CIĄGLE ROZWIJAJĄ RZEBY
      LEPIEJ UCZYĆ DZIECI , A SĄ TACY KTÓRZY 5-10 A NIEKIEDY I WIĘCEJ POWINNI USTĄPIĆ
      MIEJSCA MŁODY I LEPIEJ WYKSZTAŁCONYM.

      TEN ROK JEST DLA MNIE JUŻ STRACONY, BO WIEM ,ŻE NIE BĘDĘ MIAŁĄ PRACY.

      DYREKTORZY SZKÓŁ WOLĄ ZATRUDNIĆ NAUCZYCIELA STAŻYSTĘ LUB Z INTERWENCJI Z URZĘDU
      PRACY NIŻ N-LA MIANOWANEGO Z WYKSZTAŁCENIE NAUCZANIA TRZECH ŚCIŚŁYCH KIERUNKÓW.

      TYLKO DLACZEGO RZĄD TAK TRAKTUJE NAUCZYCIELI, NAJPIERW KAŻE ROBIĆ AWANSE, A
      PÓŹNIEJ NIE CHCĄ ZATRUDNIAĆ N-LI.

      dOBRY BOŻE A GDYBYM BYŁA NAUCZYCIELEM DYPLOMOWANYM TO CHYBA NIGDY BYM NIE
      DOSTAŁA PRACY

      MGR MATEMATYKI UJ.
      • Gość: Ortograf Re: Nauczyciel z klasą IP: *.martel.biz 25.09.05, 19:24
        Współczuję serdecznie z powodu trudnej sytuacji życiowej, ale to chyba nie
        powód, żeby obrażać nauczycieli w wieku 50-65 lat (jestem znacznie od nich
        młodsza, więc nie piszę w swoim imieniu). Poza tym, nauczyciel-mgr matematyki
        UJ powinien wiedzieć, że wyraz "żeby" piszemy przez "ż", a nie przez "rz". Co
        to znaczy "siedziałam na internecie"? Czy "ich" oznacza sprawozdania z
        realizacji zadań, czy też sprawozdania wspomnianych szkół)? O pozostałych
        błędach stylistycznych nie wspomnę. Jaką opinię o poziomie kształcenia na UJ
        można sobie wyrobić po zapoznaniu się z tym tekstem? A może to było dawno temu?
        • Gość: Matematyczka Re: Nauczyciel z klasą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 00:05
          Przykro mi jest bardzo, że ORTOGRAF tak szydzi z BELFERA MATEMATYKI. Prawda
          jest taka, że nauczyciel np. polonista specjalnie się nie pochwali wiedzą
          (PODSTAWOWĄ) z matematyki, fizyki czy też chemii, a nawet historii i na odwrót -
          matematyk ma swoje słabe strony z innych specjalności. Mimo, że uważam iż
          jestem niezła z ortografii jako matematyk ( oczywiście czasem zdarza się nad
          jakimś słowem pogłowić trochę), to z kolei z chemii niewiele pamiętam, a i z
          historii mam wiele luk pamięciowych. Tak, że myślę, że nie ma super extra
          świetnych nauczycieli od "wszystkiego".ORTOGRAFA chyba wkurzył dopisek UJ-
          uczelni z tradycjami, ale co do nauczania studentów niewiele różniącej się od
          innych. Drogi ORTOGRAFIE nie cwaniakuj tak, bo pewnie z innych dyscyplin
          specjalnie wiedzą nie możesz się pochwalić, może nie umiesz szybko obliczyć
          nawet prostej podwyżki (15% z kwoty 100 zł), a to też wiedza według twojego
          przekonania, którą każdy nauczyciel dowolnej specjalności "powinien"
          posiadać.Pozatym na studiach przedmiotów innych niż j. polski nie uczą
          ortografii, a maturzysta nie od razu wie kim będzie. Szkoda mi ciebie
          WIELLLKKKI ORRRTTOOGGRRAAFFIIEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Gość Re: Nauczyciel z klasą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 00:23
        Kolego:rady pewnie spóźnione ale dopiero dziś pzrypadkowo dotarłem do tego
        forum. A kiedyś byli metodycy - i z cała pewnoscią by pomogli. Teraz sa głównie
        Powiatowe Ośrodki Metodyczne a w nich dyrektorzy i sekretarki - metodyków nie
        ma bo po co.
        1. z laserem nie pokażesz przejścia swiatła białego przez pryzmat bo takie
        urzadzenie wytwarza światło monochromatyczne a nie białe.
        2. Można użyć starego rzutnika do przezroczy jako źródła swiatła (zamiast
        pzreźrocza wstawić płytke z małym otworkiem)
        3. Załamanie mozna pokaząć za pomoca grubej płytki szklanej.
        4. Ugiecie - wystarczy parasol i odległe źródło światła (daleka latarnia) albo
        małe źródło światła i szczelina uzyskana np. w starej suwmiarce.
        Ale oczywiście brak porządnych pomocy utrudnia zycie. Kiedyś były ale "to se ne
        vrati"??
    • Gość: Wenus Re: Nauczyciel z klasą IP: *.asta-net.com.pl 13.09.05, 17:39
      Większej bzdury jak ta nie słyszałam.. no poza awansem. Chiałabym wreszcie mieć
      czas żeby sobie dobrze przygotowac lekcje, karty pracy, pomoce a tu tylko
      wiecznie tworzenie papierów i udowadnianie komus że dobrze pracuje. Ja mam to w
      nosie czy ktoś mnie nazwie nauczycielem z klasą czy nie, dla mnie liczy sie to
      że uczeń przyjdzie i powie "ocenia pani najsprawiedliwiej ze wszystkich
      nauzycieli, rozumie pani potrzeby uczniów, u pani można powiedziec co sie
      mysli" i to jest moja satysfakcja a nie jakieś sztuczne tytuły. Żal mi czasu
      żeby opisywać w internecie swoją pracę. Mam tyle obowiązków ,że uważam iż to
      byłoby marnotrawstwo. Niestety wolą dyrektora jest abyśmy wzieli w tym udział.
      Doprawdy przestańcie ciagle coś wymyślać dla nauczycieli bo to nas niszczy a
      jak juz napisałam pewne rzeczy robimy z przymusu. Jak wielu nauczycieli jestem
      dzieckiem dawnych poczciwych czasów w których szkoła uczyła a nie bawiła....
      niedobrze mi sie robi jak widze naciągane lekcje z metodami aktywnymi typu
      praca w grupach. Nie mam aż tak dużo godzin swojego przedmiotu żeby pozwolić
      sobie na zabawę po której i tak sama muszę większość podsumować... Ucze fizyki
      i wiem doskonale że jeśli czegoś nie wytłumacze to będe musiała wrócic do tego
      co potwierdzaja sami uczniowie którzy nie lubią pracy w grupie. Brak mi słów co
      otym wszystkim myślę. DO ORGANIZATORÓW AKCJI dajcie nam wreszcie spokojnie
      pracować!!!!! Nadmienię tylko iz jestem nauczycielem mianowanym z wyróżniajaca
      oceną na zajmowanym stanowisku....
      • zuchna Re: Nauczyciel z klasą 02.10.05, 23:55
        Dołączam do głosów. Popieram propozycję akcji "Rodzic z klasą". Proponuję
        jeszcze akcję "Woźny z klasą". Teraz muszą się tylko znaleźć ludzie, którzy
        opracują regulamin. Ale się znajdą - wierzę w to święcie. Wszak "akcyjność"
        jest wyróżnikiem naszej edukacji ery powojennej. Wszystko dla dobra uczniów.
        A moim ogólniaku (bo gimnazjum już ma "szkołę z klasą" - dzięki kilku świetnym
        dziewczynom, które, świadome, że awansu za darmo im nie dadzą, wykonały kawał
        roboty) grono - na indagacje Dyrektora - powiedziało: basta! Postanowiliśmy się
        zająć nadal tym, czego pilnujemy, a o czym pisze Wenus: przygotowywaniem coraz
        lepszych zajęć dla naszych uczniów. A Dyrektor - mądry człek - nie naciskał.
        Podejrzewam jednak, że jeśli znajdzie się ekipa marząca o realizowaniu
        akcji "Nauczyciel z klasą", to grono przyjmie inicjatywę tejże z pełnym
        zrozumieniem: żyj i pozwól żyć innym.
        PS.
        Kurczę, czemu ja, tak jak Myślak nie potrafię - być mistrzem ciętej riposty...
      • Gość: Siłaczka Re: Nauczyciel z klasą IP: *.aonet.pl / *.aonet.pl 04.11.05, 15:51
        Czy to ja napisałam? nie pamiętam, ale przecież to są moje myśli i
        przekonania...
    • Gość: Malgorzata W. Re: Nauczyciel z klasą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:18
      Nie moge zglosic mojej szkoly do akcji Nauczyciel z klasa, bo od kilku dni nie
      otwiera sie pole zgloszenie na panstwa stronach www. Co mam robic? W mojej
      szkole zglosilo sie 13 nauczycieli, a ja mialam koordynowac calosc podobnie jak
      koordynowalam Szkole z klasa.
      Jutro bede do Panstwa dzwonic.
      Malgorzata Wiater, loklaudyna z Poznania
    • Gość: jola Re: Nauczyciel z klasą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 10:33
      Już jesteśmy szkoła z klasą. Teraz przystępujemy do nowej akcji: nauczyciel z
      klasą.
      Jolanta Czarnecka
      Zespół Szkół Zawodowych z Głogowa
    • msp1exp Re: Nauczyciel z klasą 24.11.06, 21:33
      Ilu ludzi- tyle zdań. Ja także wyrażę swoje. Zdobylam tytuł "Nauczyciel z
      klasą", nie znaczy to, że jestem ideałem nauczyciela ani fanem "papierkowej", a
      może trzeba by rzec "komputerowej", roboty. Bez akcji stosuję na lekcjach
      metody aktywne i nie zgadzam się ze zdaniem, że są one bezsensowne. Trzeba je
      jednak doskonale znać by z powodzeniem stosować.Uważam też, że to iż należalo
      opisać swoją pracępomogło dokładniej mi ją przemyśleć. Dowiedziałam się też
      nowych rzeczy na temat oceniania. Mam na myśli ocenianie kształtujące.
      Fakt, że udział w tych akcjach pochłania mnóstwo czasu, ale przecież zawsze
      trzeba się przygotowywać do lekcji, przymierzać do ocen i rozwiązywać problemy
      wychowawcze. Biorżc udział w programi wystarczyło tylko opisać to, co się robi.
      Twierdzenie, że nauczyciele biorą udział w tego typu przedsięwzięciach tylko
      dla awansu też jest grubo przesadzone. Jestem nauczycielem dyplomowanym od
      trzech lat i wszystko co robię robię zpasji i dla uczniów.
      Na koniec dodam, że niestety dzisiejsze czasy wymuszają na nas umiejętność
      wypromowania się jako szkoły, pokazania, że warto do nas przyprowadzać dzieci.
      Jeżeli chodzi o akcję "Rodzic z klasą"- gorąco popieram i przypominam wszystkim
      rodzicom: NAUCZYCIEL TO TEŻ RODZIC! Pozdrawiam serdecznie całe belferskie
      środowisko, bez względu na poglądy i życzę sukcesów oraz świetnych uczniów i
      rodziców.
      Ewa Gęca MSP1 Piekary Śląskie.
Pełna wersja