Gość: Czarek SP8 Bydgosz
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
29.01.03, 11:32
Każdy obywatel powinien wiedzieć, co dzieje się w jego ojczyźnie i
poza nią. Ja również oglądam wiadomości i czytam prasę. Z tych źródeł
dowiaduję się o przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Wiele założeń i
przedsięwzięć tej wspólnoty wydaje się wręcz idealna. Informacje te
napełniają mnie podziwem i nadzieją na lepszą przyszłość. Co prawda różne są
opinie na ten temat. Moi rodzice mówią, że takie piękne obietnice już kiedyś
składano Polakom, lecz nie udało się... Co będzie teraz – – zobaczymy.
Jest jednak wiele nowych ustaw, nowych i budzących kontrowersje i obawy.
Podobno Unia nie jest „Stanami Zjednoczonymi Europy”, lecz co z tradycją,
patriotyzmem? Czy Polacy zapatrzeni w luksusy państw unijnych nie zapomną o
swych korzeniach, o Polsce, o którą wielokrotnie walczyli? Z pewnością wiele
utracimy, ale na pewno też wiele zyskamy, np. stypendia, wymiany nauczycieli
i uczniów, chociaż nie wyobrażam sobie siebie choćby w Holandii czy
Luksemburgu... Inne korzyści wydają mi się bardziej przejrzyste. Każdy
zapamięta brak granic i wspólną walutę, ale co więcej?
Ciekawe czy polepszy się bezpieczeństwo ludzi? Gdy pisałem ten artykuł, na
mojej klatce schodowej napadnięto sąsiadkę. Mam nadzieję, że policja we
współpracy z Europolem będzie odnosić większe sukcesy niż dotychczas.
Podsumowując, jeśli wszystkie założenia okażą się prawdziwe i sprawdzą się,
Polska będzie bogatym krajem, a nie „ubogą krewną” Zjednoczonej Europy.
Zabraknie w naszym państwie przeciwników Unii. Oby nie zabrakło Polaków...
Cezary Mierzyński
klasa 6a Szkoły Podstawowej nr 8 w Bydgoszczy