Gość: Gienia
IP: *.herby.kielce.pl
05.03.03, 12:59
Wlasnie dowiedzialam sie, ze w moim gimnazjum sa organizowane wycieczki,
zielone szkoly, niecodzienne lekcje plastyki i w ogole ze jest 'z klasa'.
Nie wiem, jaki jest sens tej akcji w mojej szkole... na stronie pisze ze 3
klasy jezdza na zielone szkoly a 1 i 2 na wycieczki, dziwne, bo chodze do
niej 3 lata i jakos nie bylo ZADNEJ...
Zaciekawilo mnie rowniez to, ze na lekcjach plastyki wychodze do galerii
fotografii i muzeum. Na prawde? Jeszcze sie z tym nie spotkalam...
Dyskoteki? Tak, tylko co z tego, skoro szkola ciagla zalatwia tego samego DJa
kaze placic po 3 zlote za wejscie, a nikomu i tak sie to nie podoba bo on
ciagle puszcza techno. Zglosic do dyrekcji? Dyrekcja w ogole nie przejmuje
sie naszymi problemami!
Szkoła bez nalogow? Nauczyciele sami przymykaja oko na to, ze polowa uczniow
pali na przerwach, a nawet jak byly narkotyki to i tak sprawa przeszla prawie
bez echa.
Jedna sprawa jest, co pisza szkoly w sprawozdzaniach itp. - praktyka zas
druga. Przykre, ale prawdziwe. Na razie jestem zadowolona ze juz w tym roku
koncze ta szkole...