Gość: Mietek
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
14.03.03, 17:58
Jestem nauczycielem i ten cały program nazwałbym raczej szkoła z farsą. Nikt
z moich kolegów nauczycieli nie ma czasu na takie akcje, które przypominają
mi trochę akcjie jakie robiło sie na 1-go Maja dawno dawno temu. Nauczyciele
są własciwie zmuszeni do tego zeby sie podjąć tych zadań przez swoich
dyrektorów bo to przecież nie wypada być gorszym od szkoły, która się już
przyłączyła do tej akcji. Jako nauczyciel dostalem zadanie i nawet nie
miałem szansy wybrać sobie jakiegoś tematu tylko został mi on przydzielony.
Jestem anglistą a dostałem zadanie o tematyce społecznej, który do mojego
przedmiotu pasuje jak .........
Zamiast siedziec w domu i pisać na o tym jak dzieci działają dla dobra
swojej małej i dużej ojczyzny oraz całego świata wolałbym zrobić im parę
dodatkowych lekcji angilskiego niż zajmować sie takimi pierdołami.
Howgh