Pytanie o wychodzenie z Małachowianki

IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 24.03.03, 19:23
idiotyczne , a jakby wybuchło ? wtedy mama miała by
pretensje ,że córeczce kazano iść po kurtkę , a nie ewakułowano
ją natychmias !!!! chodze do małachowianki czwarty rok i wiem
że w razie ewakuacji jak jest zimno należy szybko wejść do
jakiegoś lokalu ( biblioteka im . Zielińskich , kawiarni itp)
przeciez szkoła znajduje się w centrum i zawsze coś będzie
otwarte !!!
    • Gość: Markus Głupie baby - kurteczka ważniejsza od życia !!! IP: hpcache:* 25.03.03, 06:56
    • Gość: Jaszko Re: Pytanie o wychodzenie z Małachowianki IP: 195.38.31.* 29.03.03, 07:35
      Owszem można było pójść w jakieś miejsce osłanięte ,do
      biblioteki ,albo do ratusza. Jest to nawet przewidziane w planie
      ewakuacji szkoły. Problem w tym że nauczyciele nie wykonali
      rosporządzenia ewakuacyjnego, tak samo jak złamali plany
      ewakuacyjne idąc po własne kurtki. Jako uczeń tej szkoły ,wiem
      już z doświadczenia że po każdym alarmie ewakuacyjnym mogę się
      spodziewać co najmniej kataru. Zawsze po takiej akcji i tak
      wsztscy równo dostajemy po łebkach od naszych belfrów.
    • Gość: ja Re: Pytanie o wychodzenie z Małachowianki IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 22:10
      ale nie wybuchło???
Pełna wersja