Gość: Szaman
IP: *.chello.pl
09.06.03, 17:46
Co sądzicie Państwo o prywatnej szkole, w której w pierwszym semestrze z
różnych przyczyn nie odbyło się 65 godzin lekcyjnych, a w drugim 90 ( nie
licząc ferii, sobót i dni ustawowo wolnych od zajęć).
Może Państwo poradzą co robić i jak rozmawiać z właścicielem?