32 uczniów w 1 klasie...

10.06.03, 08:06
Witam,
znajome nauczycielki od nauczania twerdzą, że 32 ucziów w pierwszej klasie
podstawówki, to obecnie bardzo częste. W swoim otoczeniu, czyli w CK Galicyi
(to istotne, bo coś samorządy mają do powiedzenia), znalazłem 4 takie
przypadki
Osobiście zgadzam się z opinią nauczycielek, że w takich klasach nie ma
wielkiej różnicy, czy się coś z uczniami robi, czy nie. Efekt jest mniej
więcej podobny. Wzrost ilości rożnej maści analfabetów.

Może nasi pryszczaci ZMP-owcy, Panowie Redaktorzy Pendel, Pacewicz
vel "Seretariat Akcji" zajmą się tym tematem?
Hm, Panowie Redaktorzy, dodatkowa ankietka, może dobrowolne zobowiazanie
podzielenia klasy 32 osobowej na dwie i praca społeczna z jedną połową?
    • Gość: julia Re: 32 uczniów w 1 klasie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 13:22
      Zgadzam się z Tobą to horror.Jestem byłą nauczycielką i to właśnie ( między
      innymi) było powodem rezygnacji z zawodu. Uważam ,że jeśli człowiek się czegoś
      podejmuje ma to robić dobrze.Dlatego nie patrząc na niewielkie płace starałam
      się czegoś nauczyć moje dzieci.Po kilku latach przyszła refleksja, przecież ja
      nie jestem nauczycielem tylko klawiszem. Podstawowym problemem było nie
      wciśnięcie im czegoś do głowy , lecz zapanowanie nad grupą.
    • Gość: As Re: 32 uczniów w 1 klasie... IP: *.crowley.pl 10.06.03, 15:36
      Co tam 32 osoby. U mnie w średniej szkole było nas 47. To dopiero wyczyn. A
      może nawet rekord Guinessa? Wpisujcie się kto miał najliczniejszą klasę.
      • Gość: julia Re: 32 uczniów w 1 klasie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 19:48
        Inaczej pracuje się z dziećmi siedmioletnimi,a inaczej z licealistami.
Pełna wersja