Dodaj do ulubionych

czarna lista gimnazjów warszawskich

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.03, 11:56
Proponuje zrobic czarna liste prywatnych gimnazjów warszawskich aby
wczesniej ostrzec tych ktorzy mysla ze ich dzieci za gruby szmal czegos sie
naucza a w efekcie straca czas pieniadze i nerwy na walke z nauczycielami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mummar Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.chello.pl 11.06.03, 14:56
      To dobry pomysł, ale boję się lobby właścicieli i cenzury. Swego czasu powstała
      czarna lista szkół i niepopularne opinie były z niej usuwane. Moim zdaniem
      najlepiej chodzić na zebrania i rozmawiać: z nauczycielami, dyrektorem,
      uczniami. Pytać, pytać i pytać . I przyjąć generalną zasadę, jeśli dyrektor nie
      daje szybko jednoznacznej odpowiedzi, którą można od razu zweryfikować, albo
      kręci - zwiewać bo szkoda pieniędzy i nerwów.
      A z drugiej strony popieram pomysł, który proponuję rozszerzyć o gimnazja
      publiczne.
    • Gość: elek2 Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 12:04
      jakos nie ma chetnych , czyzby wszyscy byli zadowoleni ze swoich szkół he he
      sądząc z watków na tym forum chyba nie . więc......
      • Gość: Andy Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.crowley.pl 18.06.03, 14:01
        Chyba po prostu wszystkie gimnazja są boskie, albo rodzice i uczniowie mają to
        gdzieś....
        • Gość: przestraszona Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.chello.pl 18.06.03, 14:19
          Nie, nie uważają. Nauczyciele i dyrektorzy po prostu potrafią się w sposób
          bezwzględny i wyrafinowany mścić. Robią to zwłaszcza wtedy, gdy liczy się
          średnia ocen przy przyjęciach do renomowanych liceów. Każda ocena się liczy,
          więc po co narażać sie belfrom????????????????????????
          • Gość: Andy Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.crowley.pl 18.06.03, 18:05
            Gość portalu: przestraszona napisał(a):

            > Nie, nie uważają. Nauczyciele i dyrektorzy po prostu potrafią się w sposób
            > bezwzględny i wyrafinowany mścić. Robią to zwłaszcza wtedy, gdy liczy się
            > średnia ocen przy przyjęciach do renomowanych liceów. Każda ocena się liczy,
            > więc po co narażać sie belfrom????????????????????????

            Twoja wypowiedź mnie zabiła!! Mścić? O co tutaj chodzi. Chyba nie rozumiecie po
            co jest nauka. Oni są dla uczniów, a nie uczniowie dla nich. Zupełnie nie
            rozumiem takigo podejścia do sprawy. Jeżeli się nikt nie będzie przeciwstawiać,
            to popadniemy w jajkąś paranoje. Czego nikomu nie życzę.
            • Gość: przerażona Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.chello.pl 18.06.03, 20:57
              Bardzo bym chciała, żeby nauczyciele byli dla uczniów a nie odwrotnie.
              Niestety. Znajoma opowiedziała mi niesamowita historię. Otóż jej córka
              uzdolniona humanistycznie gimnazjalistka chciała wziąć udział w jakimś
              konkursie literackim organizowanym "na zewnątrz". Nauczycielka polskiego
              wybrała innych, choć nie było limitu uczniów. Córka znajomej wystartowała ,
              wbrew nauczycielce, i zdobyła wysokie punktowane miejsce. i....... na koniec
              roku dostała ocenę dostateczną, choć stopnie cząstkowe miała dobre.
              Nauczycielka zwyczajnie ją usadziła, pokazała gdzie jest jej miejsce i kto
              rządzi w szkole. Rodzice, żeby nie narażać się nauczycielom nie poszli do
              dyrektora. Przypadków panicznego strachu uczniów/rodziców przed nauczycielami
              mogę dać wiele.
              Zrozumcie Państwo, dziś liczą się różnego rodzaju średnie, trwa "wyścig
              szczurów".Wyścig, którego stawką jest miejsce w upragnionej szkole.
              Uczniowie/rodzice zrobią wszystko, żeby go wygrać ( bo niestety sama rzetelna
              wiedza to zbyt mało). Podliżą sie, nauczycielce, kupia prezent, przemilczą to o
              czym powinno się krzyczeć. Zbyt wiele jest bowiem do stracenia.
              Dlatego proszę nie dziwić się, że ten wątek raczej się nie zapełni. Oto życie.
              • Gość: konFka Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 14:09
                i gdzie my zyjemy ? Nawet w szkołach za pieniądze nie ma spokoju I wszyscy sie
                na to zgadzają ?
                • Gość: nauczycielka Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.visp.energis.pl 21.06.03, 15:50
                  Ludzie, wy nie wiecie co dzieje sie w szkołach prywatnych! Pracowałam w
                  Prywatnym Zespole Szkół przy ulicy Świętojerskiej w Warszawie ( podstawówka+
                  gimnazjum). Dorobiłam sie wrzodów żołądka i nerwicy. Ci, co chcą naprawdę cos
                  zrobić są tępieni, promuje sie miernotę w myśł zasady BMW ( dla
                  niezorientowanych to Bierni, Mierni ale Wierni - panu dyrektorowi).
                  Nie będę pisała o sprawach finansowych - w końcu są to sprawy między mną a
                  dyrektorem, jednak mam o to żal.
                  Pieniądze i zysk przysłaniają w tej szkole wszystko! Nie inwestuje się w
                  cokolwiek - nauczyciel dysponuje kredą i tablicą, torpeduje się jakiekolwiek
                  inicjatywy, które mogłyby narazić szkołę na choćby minimalny wydatek.
                  Uczniowie są niezdyscyplinowani i rozwydrzeni - uważają, że za pieniądze
                  rodziców mogą pogardzać nauczycielem. I robią to za cichym przyzwoleniem
                  dyrektora. Poziom szkoły pozostawia wiele do życzenia. Można zedrzeć sobie
                  gardło i.....nic.
                  Jest to chyba jedyna szkoła w Warszawie, w której nauczyciel nie ma szans
                  porozmawiać z rodzicami bo...nie ma zebrań. A jak już są ( wczesnym rankiem) to
                  przychodzi niewielu rodziców.
                  Gorąco odradzam tę szkołę, zwłaszcza tym, którym wiedza dzieci leży na sercu.
                  Proponuję zamieścić tę szkołę na wspomnianej liście.
                • Gość: przerażona Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.chello.pl 21.06.03, 18:15
                  Oczywiście, że żyjemy w kraju, w którym nie ma szkół dla : zdolnych, nie
                  chcących posyłać dzieci do szkół ultrakatolickich, o niezbyt wypchanym portfelu
                  i nie mających tzw "układów".
                  Wybór jest mały.Odpadają szkoły prywatne ( vide posty regionalne Warszawy -
                  szkoła i studia- o buncie w szkole na Mokotowie), szkoły społeczne prowadzone
                  przez związki wyznaniowe ( może mają i nie najgorszy poziom, ale indoktrynacja
                  religijna nie wszystkim odpowiada), szkoły szalenie drogie np. amerykańskie.
                  Pozostają szkoły publiczne a jakie one są zależy od szczęścia czyli miejsca
                  zamieszkania. Można trafić dobrze np. Twarda lub fatalnie.
                  Do szkół tzw. bezrejonowych np. przy liceum Reytana lub Batorego mogą ,
                  teoretycznie, dostać się wszyscy, ale praktycznie w dużej mierze decyduje
                  konkurs protekcji i układów.
                  Co zatem pozostaje zdolnemu dziecku np. ze srednią 5,0? Nauka w przypadkowej
                  szkole i.......douczanie w domu o ile chce czegoś więcej.
                  • danka125 Re: czarna lista gimnazjów warszawskich 22.06.03, 22:01
                    Drodzy Państwo! Jakoś nijak nie mogę zozumieć obaw - przecież jeśli szkoła
                    jest jaka jest, to nie tylko Wasze dzieci mają tam problemy i dlaczego ciało
                    miałoby się domyślić, kto tu się wypowiada. Zdobądźcie się na choć trochę
                    dla "przyszłych pokoleń".
                    Mni bardzo zaciekawił temat, bo dziecko za rok startuje do gimnazjum i w tej
                    chwili wahamy się pomiędzy społecznym na Raszyńskiej (d.Bednarska) i rejonowym
                    Staszica. Podobno Bednarska jest fajna, ale dla takich trochę zakręconych, a
                    moje dziecko akurat jest bardzo poważne, serio, a jednocześnie naiwne. No i
                    przy okazji bardzo uzdolnione matematycznie, a tam podobno akturat przedmioty
                    ścisłe nie za bardzo....
                    Z kolei mówią, że u Staszica przeładowane klasy, tzw "element" (piją, palą
                    itp.)
                    Czy ktoś pomoże??
                    plizzzz
                    Dana
                    • Gość: andrzej Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 12:29
                      które to ma byc gimnazjum na staszica ?
                      • danka125 Re: czarna lista gimnazjów warszawskich 23.06.03, 18:33
                        Gimnazjum nr 13 im St.Staszica ul. Nowowiejska 37A
                        wcale nie chcę go wpisać na czarną listę, przepraszam tylko, że poprzednio
                        napisałam mało precyzyjnie
                        Dana
                    • Gość: volvic Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 23:45
                      danka125 napisała:
                      gimnazjum i w tej
                      > chwili wahamy się pomiędzy społecznym na Raszyńskiej (d.Bednarska) i
                      rejonowym
                      > Staszica.


                      zwykłych klas w gimnazjum im. Staszica (na Nowowiejskiej) ZDECYDOWANIE NIE
                      POLECAM
                      klasy autorskie owszem, ale tylko i wylacznie autorskie
                      • danka125 Re: czarna lista gimnazjów warszawskich 25.06.03, 15:07
                        Gość portalu: volvic napisał(a):

                        > danka125 napisała:
                        > gimnazjum i w tej
                        > > chwili wahamy się pomiędzy społecznym na Raszyńskiej (d.Bednarska) i
                        > rejonowym
                        > > Staszica.
                        >
                        >
                        > zwykłych klas w gimnazjum im. Staszica (na Nowowiejskiej) ZDECYDOWANIE NIE
                        > POLECAM
                        > klasy autorskie owszem, ale tylko i wylacznie autorskie


                        Dziękuję serdecznie za wiadomość - nareszcie coś zgodnego z tytułem wątku.
                        Spotkałam już się z taką opinią, czyli się potwierdziło.
                        dzięki, pozdr
                        Dana
                  • Gość: JA Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: 213.199.197.* 14.07.03, 16:25
                    PRÓBOWAŁAŚ SIĘ DOSTAĆ DO KTÓREJŚ Z TYCH SZKÓŁ, ŻE PISZESZ O KONKURSIE PROTEKCJI
                    I UKŁADÓW???
              • mamosz Re: czarna lista gimnazjów warszawskich 22.06.03, 23:00
                Gość portalu: przerażona napisał(a):

                > Bardzo bym chciała, żeby nauczyciele byli dla uczniów a nie odwrotnie.
                > Niestety. Znajoma opowiedziała mi niesamowita historię. Otóż jej córka
                > uzdolniona humanistycznie gimnazjalistka chciała wziąć udział w jakimś
                > konkursie literackim organizowanym "na zewnątrz". Nauczycielka polskiego
                > wybrała innych, choć nie było limitu uczniów. Córka znajomej wystartowała ,
                > wbrew nauczycielce, i zdobyła wysokie punktowane miejsce. i....... na koniec
                > roku dostała ocenę dostateczną, choć stopnie cząstkowe miała dobre.
                > Nauczycielka zwyczajnie ją usadziła, pokazała gdzie jest jej miejsce i kto
                > rządzi w szkole. Rodzice, żeby nie narażać się nauczycielom nie poszli do
                > dyrektora. Przypadków panicznego strachu uczniów/rodziców przed nauczycielami
                > mogę dać wiele.
                > Zrozumcie Państwo, dziś liczą się różnego rodzaju średnie, trwa "wyścig
                > szczurów".Wyścig, którego stawką jest miejsce w upragnionej szkole.
                > Uczniowie/rodzice zrobią wszystko, żeby go wygrać ( bo niestety sama rzetelna
                > wiedza to zbyt mało). Podliżą sie, nauczycielce, kupia prezent, przemilczą to
                o
                >
                > czym powinno się krzyczeć. Zbyt wiele jest bowiem do stracenia.
                > Dlatego proszę nie dziwić się, że ten wątek raczej się nie zapełni. Oto życie.

                Wyscig szczurow trwa bo go nakrecaja przeambicjonowani,malo wyksztalceni
                rodzice,ktorzy naczytali sie glupich pism, a nie maja wystarczajaco duzo
                inteligencji by poddac te artykuly krytycznej ocenie.Nie zauwazyliscie Panstwo
                ze ten trend sie odwrocil i Waszym dzieciom juz nie zalezy na tym zeby
                pozagryzawszy konkurentow znalezc sie na czele .
                Postawa wobec szkoly, ktora prezentujesz jest rodem z Pipidowy w glebokim PRL-u
                Nalezy w dzieciach raczej wyrabiac postawe typu "swietnie ze dopielas swego i
                nie przejmuj sie ta troja bo nic sie jeszcze nikomu od 3 z Polskiego nie stało,
                a ty wiesz ze cos umiesz" ,niz to co co TY tu wypisujesz ze Rany Boskie
                nauczyciel sie msci.Msci sie bo ma przed soba takie konformistyczne
                zastrachance jak ty.Wiem ze nie bylam mila ale tego typu postawa zbija mnie
                kompletnie z nog.
                • Gość: przestraszona Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.chello.pl 23.06.03, 08:29
                  Miła to Ty nie jesteś. Natomiast ja bym się bała takiego nauczyciela.
                  Reprezentujesz typowy przykład "dajcie mi władzę, ja wam pokażę". A nauczyciel
                  jak mało kto może pokazać, oj może.
                  Przy przyjmowaniu do szkół ( gimnazjów, liceów) obowiązuje system przeliczania
                  ocen na punkty. Jeżeli uczeń ma pecha i trafi na takiego nauczyciela jak Ty, to
                  3 z polskiego może spowodować, że nie dostanie sie do dobrego gimnazjum/liceum,
                  tylko do rejonu.
                  A jeśli chodzi o wykształcenie rodziców to proponowałabym nauczycielom zamknąć
                  buzię i nie wypowiadać się. Bo to nie ich interes. Niech pilnują własnego
                  dokształcania się, nauczą się poprawnie wypowiadać i nie robić błędów
                  ortograficznych.
                  • Gość: franek Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 12:52
                    pięknie jej odpisałas zgadzam sie z tobą absolutnie
                    • mamosz Re: czarna lista gimnazjów warszawskich 23.06.03, 13:13

                      Z kim się zgadzasz z przestraszoną czy ze mną?
                  • mamosz Re: czarna lista gimnazjów warszawskich 23.06.03, 13:33
                    Gość portalu: przestraszona napisał(a):

                    > Miła to Ty nie jesteś. Natomiast ja bym się bała takiego nauczyciela.
                    > Reprezentujesz typowy przykład "dajcie mi władzę, ja wam pokażę". A
                    nauczyciel
                    > jak mało kto może pokazać, oj może.
                    > Przy przyjmowaniu do szkół ( gimnazjów, liceów) obowiązuje system
                    przeliczania
                    > ocen na punkty. Jeżeli uczeń ma pecha i trafi na takiego nauczyciela jak Ty,
                    to
                    >
                    > 3 z polskiego może spowodować, że nie dostanie sie do dobrego
                    gimnazjum/liceum,
                    >
                    > tylko do rejonu.
                    > A jeśli chodzi o wykształcenie rodziców to proponowałabym nauczycielom
                    zamknąć
                    > buzię i nie wypowiadać się. Bo to nie ich interes. Niech pilnują własnego
                    > dokształcania się, nauczą się poprawnie wypowiadać i nie robić błędów
                    > ortograficznych.

                    Po przeczytaniu tego co napisalaś absolutnie podtrzymuję swoją tezę, albowiem
                    dodatkowo nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
                    Jaką ja niby reprezentuję władzę skoro namawiam Wasze dzieci żeby się nie
                    dawały zastraszyć,nie ulegały wyścigowi szczurów i miały poczucie własnej
                    wartości.Twierdzę natomiast,że postawa,którą reprezentujesz ,zakładając a
                    priori,że należy się szkoły bać, a nauczycieli na wszelki wypadek nie draznić,
                    jest szkodliwa i to przede wszystkim dla Twojego dziecka i dzieci innych
                    rodziców Twojego pokroju.Nie sądzę żeby dobrze wykształcony człowiek mógł taką
                    postawę prezentować.Pewna jestem,że jesteś w kazdej mozliwej trójce klasowej i
                    latasz do wszelkich mozliwych "Pań" z prezencikami i kwiatkami a tego
                    nienawidzę.Dziecko mające chęć do nauki obroni się w kazdej szkole,a te
                    rejonowe (nie wszystkie oczywiście) to wbrew pozorom dla wielu lepszy wybór,
                    niż tzw 'renomowane" licea; nie każdy psychicznie wytrzymuje istniejacą tam
                    presje .Lepiej zadbaj, by dziecko nie było 3 z polskiego załamane ,niż wołaj o
                    pomste na wszystkich zwyrodnialcach pracujacych w oswiacie ,bo w tej sytuacji
                    masz swój mały udział.
                    A tak nawiasem mówiąc z logiką też jesteś na bakier-skoro w szkołach obowiazuje
                    przeliczanie ocen na punkty to jaki wpływ na przyjecia lub nie dziecka do
                    szkoły ma osobowość nauczyciela ? :)
                    • Gość: przestraszona Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.chello.pl 23.06.03, 14:09
                      Daję żadnej nauczycielce prezencików, chociaż łapy wyciągaja i łaskawszym okiem
                      patrzą na tych, którzy choćby na zakończenie roku szkolnego ida z kopertami i
                      srebrną biżuteria ( sama widziałam).
                      Dla nauczyciela, zwłaszcza takiego pokroju, liczą się właśnie prezenciki.
                      Takimi, którzy nie daja pogardzaja. Przykładów moge mnożyć.
                      Tak sie złożyło, ze moje dziecko nie dostało w czasie nauki w szkole
                      podstawowej ( a juz ja kończy) niższej oceny niż 4 . Ale jest zdolne, bardzo
                      zdolne. Czśto "zagina" nauczycieli, a ci jak mogą to sie mszczą. Pozwalają
                      sobie na chamskie uwagi (np., ze nosi okulary). Tu gdzie sie da obniżają
                      stopnie.
                      A Ty jestes przykładem takiego właśnie belfra. Szkodliwego. Mam nadzieję, że
                      trafisz na przedstawiciela innego zawodu ( bo przecież zycie nie kończy sie na
                      szkole), który wskaże Ci odpowiednie miejsce w szeregu.
                      • mamosz Re: czarna lista gimnazjów warszawskich 23.06.03, 14:37
                        Gość portalu: przestraszona napisał(a):

                        .
                        > A Ty jestes przykładem takiego właśnie belfra. Szkodliwego. Mam nadzieję, że
                        > trafisz na przedstawiciela innego zawodu ( bo przecież zycie nie kończy sie
                        na
                        > szkole), który wskaże Ci odpowiednie miejsce w szeregu.

                        Coś ty się mnie tak czepnęła ;nie umiesz dyskutować bo wyłącznie obrzucasz mnie
                        inwektywami,po pierwsze nie wiesz czy jestem belfrem(jestem), po drugie nie
                        wiesz czy jestem szkodliwa(nie jestem), a po trzecie polemizuję z twoją
                        szkodliwą postawą strachu przed szkołą ,wiec chyba nie ma to nic wspólnego ze
                        straszeniem przeze mnie innych.Uwazam.ŻE TRWANIE W PRZEKONANIU IZ SZKOLY SIE
                        TRZEBA BAC JEST SZKODLIWE DLA DZIECI ponieważ podważa ich wiarę w siebie a Ty
                        będąc rodzicem nie powinnaś takiej postawy rozpowszechniac tylko ją zwalczać
                        dla dobra wlasnego dziecka. Dotarło?
                        Miejsce w szeregu mam bardzo wygodne i przedstawiciele innych zawodow, z
                        którymi stale mam do czynienia nie robią nic by je zmienić ani wskazywać mi
                        inne -wręcz przeciwnie wygląda na to, że mnie lubią, czemu dali wielokrotnie
                        dowód obdarzajac mnie nie podarunkami, a swoim zaufaniem.Czyli pudlo moja
                        droga.Zmień nicka na "odważna" i szkołę dziecku bo jesli "zagina" nauczycieli,
                        to nie rozwija sie tam na pewno.A moze to Tobie się tylko tak wydaje?


                        • Gość: przestraszona Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.chello.pl 23.06.03, 15:14
                          Inwektywami to Ty zaczęłaś mnie pierwsza obrzucać. Belfrem jestes i to widać z
                          tonu Twojej wypowiedzi. Niestety. Nie wiem czy darzyłabym zaufaniem takiego
                          nauczyciela mojego dziecka - wątpię.
                          Może do Ciebie dotrze jak wiele szkody moze dokonac taki nauczyciel jak Ty.
                          Trója - to trója nie przejmuj sie dziecinko". Stawiam taka ocene jaka uważam za
                          stosowne, bo mam władze- władzę nauczycielska. Zrozum kobieto, ze , czy Ci sie
                          to podoba czy nie trwa wyścig szczurów. Ja jestem niemu przeciwna, ale jest on
                          faktem.
                          Rejonowe szkoły sa z zasady złe,nauczyciele leniwi, niedouczeni, robiacy łaskę
                          ze wszystkiego. A jak juz musza coś robic extra to nieszczęście. W ostatnich
                          Wysokich obcasach ( dodatek sobotni GW) czytałam list nieszczęśliwej
                          polonistki, która w maju sprawdza matury. Tragedia. Nieszczęśćie, miesiące
                          wyrwane z życia! Pewnie. Lepiej markowac prowadzenie lekcji. Wygodniej.
                          Rzadko bywam w szkole , i nie jestem, jak mniemasz, w "trójce klasowej. Rzadko,
                          bo pewnie powiedziałabym o słowo za duzo i moje dziecko miałoby równo
                          przechlapane". Nuaczyciele są mściwi i pamietliwi. Sobie wybaczają duzo,
                          uczniom i rodzicom - nie daja prawa do omyłki. Wielu belfrów robi kardynalne
                          błędy, jest niedouczona za to przeswiadczona o nieomylności. W szkole panuje
                          atmosfera strachu. W szkole jako instytucji.
                          P.S. W tym roku córka przyjaciół( II licealna) była na wycieczce
                          szkolnej. "Opieka" to pani od matematyki ( wychowawczyni) , pan od polskiego i
                          jacys rodzice. Czy wiesz kto zajmował sie młodzieżą? R o d z i c e !
                          Nauczyciele zajmowali sie wyłącznie(!) sobą. Podobno , pisze podobno, bo jest
                          to az nieprawdopodobna relacja licealistki, prawie jawnie okazywali sobie
                          miłość.
                          • mamosz Re: czarna lista gimnazjów warszawskich 23.06.03, 20:22

                            Nie widzę sensu dalszej wymiany zdań bo TY wiesz swoje i kompletnie błędnie
                            interpretujesz to co napisałam (chodziło mi tylko i wyłacznie o to żeby dziecko
                            nie robiło problemu z 3 bo nie warto ,szkoda jej nerwow-a rodzice powinni ja
                            utwierdzać,że stopień szkolny NIE jest miernikiem jej wartości jako człowieka
                            itd)mogę tylko wnosic że jesteś osobą młodą,która ma złe wspomnienia szkolne.To
                            na prawdę przykre,że nie mozesz w dorosłym życiu sie z tego otrząsnac wyjątkowo
                            złych miałaś nauczycieli,albo jesteś wyjątkowo mało odporna.Może pocieszy Cie
                            powiedzonko,że szkoły nie trzeba kochać,trzeba ją skończyć.Zycze miłych wakacji
                            i nieco wiecej luzu.Pozdrawiam mimo wszystko.skostnaialy i przygłupi belfer jak
                            wolisz.
                            • Gość: przestraszona Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.chello.pl 23.06.03, 21:55
                              Też życzę miłych wakacji. Taka młoda już nie jestem - studia ukończyłam w
                              stanie wojennym. A wspomnienia ze szkoły..hm mam różne.
                              Pozdrawiam.
                            • Gość: Ina Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.swic.dialup.inetia.pl 25.06.03, 15:33
                              mamosz napisała:

                              >
                              > Nie widzę sensu dalszej wymiany zdań bo TY wiesz swoje i kompletnie błędnie
                              > interpretujesz to co napisałam

                              Mamosz myślę, że nie warto się denerwować i odpowiadać tej osobie na pytania.
                              Krąży ona od jakiegoś czasu na forum Edukacja (pod różnymi nickami)i zarzuca
                              wszystkim nauczycielom, że nie znają ortografii, są tępi, niedouczeni i mszczą
                              się na uczniach (a w szczególności na jej dziecku).
                              A, byłabym zapomniała - non stop jeszcze wyciągają rękę po prezenty i koperty
                              :-(

                              • mamosz Re: czarna lista gimnazjów warszawskich 26.06.03, 00:31

                                A tak mi jakoś znajomo się czytało te zarzuty,jednak mój belferski
                                skorumpowany i tepy mózg nie pokojarzył WESOŁYCH WAKACJI
                                • Gość: Ina Re: czarna lista gimnazjów warszawskich IP: *.swic.dialup.inetia.pl 26.06.03, 19:46
                                  mamosz napisała:

                                  >
                                  > A tak mi jakoś znajomo się czytało te zarzuty,jednak mój belferski
                                  > skorumpowany i tepy mózg nie pokojarzył WESOŁYCH WAKACJI

                                  I nawzajem: WESOŁYCH WAKACJI

                                  :-))))))))))))))))
                                • Gość: Majka do mamosz :-) IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 22:40
                                  Pojawił się jeszcze jeden "internetowy klon" ; co najmniej 7 nicków ;-))
                                  Od "gagatka" poczynając....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka