Dodaj do ulubionych

Studenci informatyki walczą o swój kierunek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 20:03
wpisujcie miasta!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: qoocku - Poznań Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.sokrates.pl 26.06.07, 12:03
      Ten artykuł wprowadza pewne zamieszanie. Na PP jest Wydział Informatyki i
      Zarządzania, który prowadzi kierunek Informatyka. To jest ten wydział i kierunek
      jaki ma na myśli przeciętny przyszły student. Powyższy artykuł nie odnosi się do
      tego wydziału i tego kierunku - jest on absolutnie niezagrożony. Istnieje
      natomiast od dawna pewna grupa wykładowców, zwana potocznie "Wildą" (od miejsca
      ich pracy), którzy również prowadzą zajęcia z przedmiotów informatycznych (na
      przestrzeni lat były to instytuty, katedra nawet się raz zdarzyła). I o tej
      grupie zajęć mówi powyższy artykuł. Osobiście, studenci informatyki kojarzą mi
      się ze studentami zupełnie innego wydziału.
      • Gość: . Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.pl 26.06.07, 13:44
        a mi studenci informatyki kojarza sie z ludzmi studiujacymi indformatyke... nie rozumiem po co w ogole sie udzielacie, w artykule jest wyraznie napisane ze chodzi o Wydzial Elektryczny wiec jak potrzebujecie ludzie leczyc swoje kompleksy "renoma" swojej uczelni to rubcie to gdzies indziej bo nijak was to nie dotyczy...
      • Gość: inzynier^2 Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.icpnet.pl 27.06.07, 18:36
        poprzedni post wprowadza nieco zamieszania, informatyka na wydziale informatyki
        i zarzadzania migrowala z wydzialu elektrycznego, niedlugo pozniej na wydziale
        elektrycznym zostala reaktywowana, oferowala studentom studia dwustopniowe -
        inzynierskie (3,5 roku - specjalnosc ogolna) i drugiego stopnia magisterskie
        (1,5 roku, ze specjalnosciami nie dublujacymi sie na WIIZ),WIIZ dopiero niedawno
        skopiowal pomysl studiow dwustopniowych

    • Gość: pp Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.icpnet.pl 27.06.07, 13:34
      Dorzucę swoje trzy grosze...
      Ponieważ należę do kadry wildeckich informatyków, krótko przedstawię swoją opinię oraz opiszę tę sytuację obserwowaną przeze mnie "od wewnątrz".

      Fakt 1.: Decyzja o formalnym "przejęciu" informatyki przez Instytut Elektrotechniki i Elektroniki Przemysłowej zapadła na marcowej Radzie Wydziału. O takie rozwiązanie sprawy bardzo mocno "walczył" sam Pan Dziekan. Głosowanie było jedynie formalnością - przygotowania do tego musiały być prowadzone już wcześniej. Mogę to porównać tylko do wystrzelenia dwóch ostrzegawczych magazynków w potylicę.

      Fakt 2.: W przyszłym roku akademickim na emeryturę odchodzi jedna bądź dwie osoby - samodzielni pracownicy naukowi, którzy firmowali kierunek. W związku z tym Wydział automatycznie traci uprawnienia do otwarcia drugiego stopnia studiów (magisterskich) na kierunku Informatyka. Taki problem już kiedyś wystąpił - gdy powstawał WIiZ. Udało się wtedy "podczepić" matematyków i problem był rozwiązany. Wiązało się to co prawda z koniecznością wprowadzenia większej liczby przedmiotów czysto matematycznych, ale na szczęście nie pociągnęło to za sobą drastycznych cięć w przedmiotach kierunkowych.

      Fakt 3.: Ze względu na to, że zaistniała konieczność "podpięcia" doktorów hablilitowanych z Instytutu Elektrotechniki pod Informatykę, należało liczyć się ze zmianą planu studiów. Problem w tym, że formalnie Instytut Automatyki i Inżynierii Automatycznej stracił jakąkolwiek kontrolę nad kierunkiem - krótko mówiąc, informatycy nie mają nic do gadania w sprawie programu studiów na kierunku Informatyka. Plan został narzucony przez Instytut Elektrotechniki bez żadnej konsultacji (a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo) z nauczycielami, którzy do tej pory prowadzili zajęcia. Do planu studiów wprowadzono przedmioty, które z komputerami mają tyle wspólnego, co moja ś.p. babcia. Fakt, kilka najważniejszych przedmiotów kierunkowych zostało, ale w gruncie rzeczy są tylko wykłady, bo z laboratoriów nie zostało praktycznie nic. Są za to ćwiczenia (<ironia>) i to w dodatku w wymiarze o połowę mniejszym. Wystarczy sobie zresztą wyobrazić brak laboratoriów z sieci komputerowych, urządzeń cyfrowych albo urządzeń zewnętrznych, zastąpionych ćwiczeniami (zeszyt zamiast komputera)... I wszystko jasne.

      Jasno widać, do czego to wszystko zmierza. To już nie będzie informatyka. Właściwie nawet można wysnuć przypuszczenie, że te wszystkie zabiegi są celowe i mają doprowadzić do zamknięcia kierunku w bliższej bądź dalszej przyszłości. Nie wydaje mi się, żeby znalazła się jakakolwiek osoba, aby z własnej i nieprzymuszonej woli studiować informatykę, w której jest tak naprawdę w porywach do 20% rzeczywistej informatyki.

      Osobiście czuję się urażony takim obrotem sprawy. Urażony i zniesmaczony. Prawda jest taka, że wszystko zależy od dobrej woli Dziekana i Rady Wydziału, której pokaźną część stanowią pracownicy (nomen omen) Instytutu Elektrotechniki. Oprócz tego nie istnieją, niestety, żadne inne formalne środki mogące zapobiec "rozkładowi" informatyki, a dobrej woli w "pomocy" Pana Dziekana jakoś nie mogę się dopatrzyć.

      Dwa zdania na koniec.
      Nie jestem upoważniony do reprezentowania stanowiska wszystkich moich współpracowników i nie mogę się oficjalnie wypowiadać w tym temacie, ale również podjęliśmy pewne działania i całą naszą wolą jesteśmy z naszymi studentami.
      Zaistniałej sytuacji na pewno częściowo winni jesteśmy my, dotychczasowi "informatyczni" nauczyciele akademiccy (choć w sposób raczej bierny) - za mało habilitacji... Szkoda, że samobiczowanie nic nie zmieni...

      Pozdrowienia!
      • Gość: Diabelek Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 17:13
        Najgorsze jest, ze - jak ktos wczesniej wpominal - kierownictwo traktuje
        Informatyke jak zlo koniecznie. To, ze sa osoby z kadry ktorym zalezy na to
        widc - chociaz by po sposobie prowadzenia zajec. Niestety zazwyczaj osoby
        ktorym najbardziej zalezy maja najmniej do poweidzenia.

        Jestem ciekaw co pan prodziekan chce przekazc studentom na zebraiu, jakie ma
        sie odbyc 2 lipca o godz. 11.00 do sali B. Czy medze to tylko opieprz za
        naglosnienie sprawy i stwierdzenie "siatka jest taka i tak - nie podoba sie to
        nikt Was nie trzyma", czy moze jakas rzeczowa dyskusja.

        Swoja droga ciekawe kiedy zamierzano poinformawac oficjalnie studentow o
        zmianie instytutu...

        A odnoszac sie do frustratow z WIiZ - strasznie sie czieszymy, ze jestescie
        tacy zajebisci - piszcze wiecej i czesciej o "renomwowanym" kierunku, to wasze
        ego bedze jeszcze wieksze!! Smieszni jestescie - tyle wam powiem.
        • Gość: misiek Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 17:28
          > A odnoszac sie do frustratow z WIiZ - strasznie sie czieszymy, ze jestescie
          > tacy zajebisci - piszcze wiecej i czesciej o "renomwowanym" kierunku, to wasze
          > ego bedze jeszcze wieksze!! Smieszni jestescie - tyle wam powiem.
          dobrze powiedziane; fakt faktem informatki na tych dwóch wydziałach są różne,
          ale wynika to z różnic w tym, na co jest kładziony szczególny nacisk. nie
          chcialem nigdy być programistą i dlatego świadomie wybrałem informe na WE, a nie
          na WiiZie
        • Gość: Prodziekan Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 23:07
          Prodziekan zechce najpierw przedstawić studentom informatyki wszystkie
          uwarunkowania prawne związane z ustalaniem planu zajęć dydaktycznych (co w tych
          planach musi być, co powinno być, co może być, a czego nie powinno być). Dalej
          przedstawi inne uwarunkowanie prawne, ktore musi spełnić uczelnia aby wogóle
          można było prowadzić kierunek, wspomni również o uwarunkowaniach finansowych,
          merytorycznych i wszelkich innych. I co się dzieje jeśli uczelnia otwiera nowy
          kierunek lub zamyka istniejący.
          Zostanie też przedstawiona sytuacja kierunku Informatyka jaka będzie istniała w
          poniedziałek (sytuacja ta zmienia się dynamicznie) oraz przedstawiona zostanie
          całkowicie subiektywna ocena Prodziekana na temat perspektyw rozwoju tej
          sytuacji w najbliższej przyszłości.
          A co do akredytacji (kontroli PKA) to jest ona praktycznie pewna dla roku
          2006/07 i absolutnie pewna dla roku 2007/08.
          Dyskusja bedzie trwała do wyczerpania chęci do niej z obu stron, a Prodziekan
          nie będzie miał najmniejszego zamiaru kogokolwiek "opieprzać".
      • Gość: . Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.pl 27.06.07, 17:20
        Mi to wyglada raczej na celowe dzialanie, bo skoro po odejsciu ladnych kilku osob (kiedy nastapil rozlam i powstalo WIIZ) mogli sobie jakos poradzic, a teraz kiedy odchodzi jedna czy dwie osoby robi sie z tego taki problem? Troche to dziwne szczegolnie, ze sprawe mozna rozwiazac na kilka sposobow, a przedstawiony w artykule jest chyba jednym z najbardziej drastycznych... Jako studentowi naszej informy jest mi bardzo przykro z takiego obrotu wydarzen i nie moge odzalowac, ze wladze uczelni kieruja sie w swoim dzialaniu pobudkami innymi niz dobro swoich studentow.
    • heniek481 Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek 27.06.07, 18:28
      i tutaj widać co się dzieje. Wydaję mi się, że to jest świadome działanie pana
      dziekana WE, który pewnie naciskany przez swoich współpracowników z IEEp jest
      zmuszony zapewnić im etaty. Dlaczego bowiem nie zrobi się porządku z
      Elektrotechniką na której studiuje coraz mniej studentów. Rekrutacja 2007 także
      nie zapowiada się różowo. Ilość studentów na ET powinna zmusić dziekana do
      zwolnień pracowników naukowych. Dlatego wybrał mniej drastyczny pomysł i zapewni
      im etat w sposób taki, że będą oni wykładać na IT. A to, że to za sobą niesie
      obniżenie poziomu kształcenia i nie zapewni dobrego przygotowania do zawodu
      informatyka to już nie jego sprawa. Informatyk z WE będzie się znał na wysokich
      napięciach, a nie będzie miał bladego pojęcia jak napisać aplikacje, które będą
      wymagali przyszli pracodawcy. Wtedy studenci będą mogli mieć pretensje jedynie
      do WE. Z drugiej jednak strony zapewni to pracę tzw. "renomowanym" informatykom
      z WIiZ jak oni sami o sobie mówią. Szkoda mówić. Jedynym ratunkiem dla IAiII
      było by połączenie z Instytutem Matematyki, jednak to nie leży w gestii
      dziekana. Niestety tutaj widać jak ważne są interesy i pieniądze. Studenci
      kompletnie się nie liczą.
      • Gość: pp Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.sk-kari.put.poznan.pl 28.06.07, 11:06
        > i tutaj widać co się dzieje. Wydaję mi się, że to jest świadome działanie pana
        > dziekana WE, który pewnie naciskany przez swoich współpracowników z IEEp jest
        > zmuszony zapewnić im etaty.
        Kosztem etatów informatyków, bo przecież z powietrza nowych miejsc pracy nie
        utworzy. Informatycy będą zwalniani (prędzej czy później), bo nie będzie
        konieczności ani możliwości zatrudniania nauczycieli, którzy nie prowadzą zajęć
        (bo im je odebrano).
    • Gość: Q Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 23:18
      A ja chcialbym tym wszystkim eminencjom WIIZu powiedziec by sie bujali. Bo skoro
      tacy elitarni i wogole cudowni wspaniali. Normalnie aryjska krew prawie to czemu
      my mielismy 8 egzaminow w ciagu roku a u nich bylo byc 5 a zdarzylo sie przez
      wrednosc jednego z wykladowcow ze meili 6. Dlaczego maja latwiej skoro powinni
      ryc dzien i noc? Skoro sa tacy zdolni powinni meic dwa razy wiecej niz my i to
      conajmneij 2 razy wiecej.

      I jeszcze jedno. Jak to jest ze WIIZ jest taki elitarny skoro powstal w 2001
      roku? jak na moje wyszkolil jeden czy dwa roczniki magistrow. Oni jada na opini
      nadal elektryka i tego jaka informa byla na elektryku a nie na swojej opini jaka
      by sobei wyrobili przez lata. Wiec jak ktos chce dyskutowac to merytorycznie a
      nie gadac bzdury bo ktos im woje mzonki wlal do glowy.
        • Gość: takitam Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 23:54
          Przestanmy sie klocic. Jestesmy z jednej uczelni i powinnismy sie wspierac a nie
          dzielic. Wierzcie mi lub nie ale jakiekolwiek dzialania zmierzajace do
          wystrychniecia nas na dudka przez wladze uczelni nie przyniosa nic dobrego ani
          dla WE ani dla WIiZ. Poki wierzymy, ze sprawa moze byc zalatwiona polubownie o
          calej sprawie jest dosyc cicho. Jesli sprawa potoczy sie nie po naszej mysli
          bedziemy zmuszeni do podjecia bardziej drastycznych dzialan a pomyslow mamy wiele.
          • Gość: merere team Re: Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.icpnet.pl 28.06.07, 00:14
            Informa na 'wilce elitarnym' WIZ-ie oraz na 'tym który był pierwszy, z renomą' WE nie różni się aż tak bardzo, różne są specjalizacje do wyboru.
            Niektórzy poszli na WE z wyboru, inni bo WIZ nie ma nieograniczonej liczby miejsc. Fakt, że na WIZ potrzeba bylo wiecej pkt z matury, ale to o niczym nie swiadczy raczej, zwlaszcza ze pod uwage brana byla matura z fizyki, ale to inna dyskusja...
            I podpisuje sie pod tym co napial kolega wyżej: zamiast gadac obrzucac sie blotem - wspolpracujmy,wspierajmy się. Naprawde żygam wyścigiem szczurów który i tak często muszę oglądać, oszczędźcie sobie tego chociaż tutaj, w tej kwestii
    • Gość: Krzychoo - merere Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.icpnet.pl 28.06.07, 08:48
      Moim zdaniem zachowanie w tej sprawie P. dziekana Nawrowskiego jest krótko
      mówiąc żenujące. Już sam fakt, że wprowadzane zmiany były przed studentami
      ukrywane zaprzecza zapewnieniom dziekana, jako by miało chodzić o nasze dobro.
      Jak to zwykle bywa, nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. W tym wypadku o
      pieniądze dla podupadającego instytutu dziekana. Szkoda tylko, że wszystko to
      odbywa się naszym kosztem. Obecnie sprawa ma status "rozwojowy", czyli nic
      jeszcze nie jest pewne, "może będzie dobrze, może nie". Zaskakująca jest też nie
      wiedza dziekana o nastrojach na wydziale. W wypowiedzi udzielonej "Głosowi
      Wlkp." zaprzecza jakoby cokolwiek wiedział o niezadowoleniu studentów i o
      wystosowanym piśmie, które spłynęło na jego ręce. Czyżby amnezja w wyniku
      przepracowania? Bo co jak co ale takie rzeczy się powinno wiedzieć jak się jest
      dziekanem. Cała sytuacja i sposób w jaki traktuje się studentów jednej z
      najbardziej pożądanej obecnie specjalności na rynku pracy zakrawa o paranoję. Od
      wielu lat Politechnika Poznańska buduje sobie opinię poważnej uczelni na
      europejskim poziomie, tymczasem w żadnym europejskim państwie, takie wydarzenia
      byłyby nie do pomyślenia.
      Na zakończenie chciałbym zwrócić się z apelem do Pana dziekana(niestety, oj
      niestety) Nawrowskiego: Weź pan się zabierz za to co umiesz najlepiej - lutuj
      kabelki i mierz napięcia, a nie zarządzaj wydziałem na poważnej uczelni.
    • Gość: Diabelek Nowe siatki godzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 16:04
      Na stronie wydzialu zostaly opublikowane nowe siatki godzin -
      www.fee.put.poznan.pl/studia/in_sdspec.html . Za przerposzeniem smiech
      na sali. Te "specjalnosci" zostaly chyba zrobione dla picu, coby to jakos
      wygladalo. W porownywaniu ze specjalnosciami, jakie maly byc na studiach
      magisterkich wg. starej siatki to tego czegosc nawet ne mozna nazwac
      specjalnocia.
      • Gość: J Re: Nowe siatki godzin IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.07, 13:35
        Naszczęscie nie dotyczy to studentów juz studiujących na tym kierunku
        "Studenci, którzy rozpoczęli studia wg. poprzednich planów studiów, kontynuują
        studia zgodnie z tymi planami. Nowe plany studiów obowiązują studentów, którzy
        rozpoczną studia od 01.10.2007r."
        • Gość: misiek Re: Nowe siatki godzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 14:28
          trzeba uswiadomic naszych mlodszych kolegow i odradzic im PP, niech wybiora inna
          uczelnie...
          No chyba, ze Dziekan ruszy głowa i zacznie martwic sie o studentow, a nie tylko
          swoj instytut. Ciekawe, czy jakby Pan Dziekan Nawrowski byl dziekanem wydzialu
          Socjologii na UAM, to tez narzucilby humanistom lutowanie kabelkow i liczenie
          impedancji masla w lodowce....
          • Gość: Q Re: Nowe siatki godzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 11:49
            No dobrze minister placi i wymaga. To powiem ze w nowej siatce jest wszystko co
            wymaga na informatycje w stopniu calkowitego minimum. Nie ma nic ponad to co
            jest minimum dla ierunku informatyka. Nie ma laboratori z programowania,
            systemow operacyjnych, baz danych, sieci komputerowych. Niczego co by bylo
            zwiazane z informatyka. Sa za to nowe przedmioty zwiazane z elektrotechnika
            ktorych minister dla informartyki nei wymaga, ale sa i to w duzej liczbei
            godzin, sa z nich egzaminy, sa laboratoria w duzej ilosci. Wiec o co chodzi? Ze
            to bedzie minimum informy a maximum elektrotechny? Moze dlatego ze ktos jest
            zlodziejem i oszukuje jak tylko sie da. Wogole druga informatyka ma dosc podobna
            siatke godzin jak my mamy/mielismy bo to trudno okreslic. I jakos u nich nie
            pojawiaja sie takei nowe przedmioty jak u nas, nie beda meili zadnej
            elektrotechniki. Mieli podsatwy elektroniki i skonczyli i wiecej nie beda meli.
            Wiec nie rozumeim czego minister wymaga? Zlodzei z elektrotechniki co dorabiaja
            do emerytury?

            Wogole paranoja jest to ze niszczy sie dobry kierunek, jeden z lepszych w polsce
            celem uratowania upadajacego. Na kierunek elektrotechniczny jest dwa razy wiecej
            miejsc co roku niz na informatyke. W ubieglym roku przyjmowano ludzi z bardzo
            mala liczba punktw bo bodajze wysatrczylo miec 200 a na informatyke 1200. To
            chyba o czyms juz swaidczy. Nie wiem czy w zeszlym roku tez ale w tym na
            elektrotechniczny nie trzeba meic matury z matematyki.
            Poprostu zamiast dbac o to co jest dobre i rownac do tego z reszta kierunkow,
            bierze sie i niszczy to i zrownuje do zera. A dlaczego to juz pewnei kazdy sie
            domyslil. Ja moge powiedziec jedynie ze jezeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi
            o pieniadze. A w tym przypadku dosc duze pieniadze. Tak tez zycze wszystkim
            zlodzieja by sie najedli tym zanim ktos ich nei wykopie. Mam nadzieje ze pan
            dziekan sam odejdzie bo chyba sie nei nadaje do niczego. Chyba ze fachem
            nazwiemy kradziez i wykorzystywanie pozycji do zaspokojenia swoich i kolegow
            potzreb.
            • Gość: xx Re: Nowe siatki godzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 12:06
              uprzejmie proszę uwzględnić, że zgodnie z prawem obowiązującym w tym kraju
              (znowu rozporządzenie odpowiedniego Ministra + ustawa o szkolnictwie wyższym)
              limity przyjęć na dany kierunek są ograniczone z góry ilością samodzielnych
              pracowników firmujących dany kierunek (stąd tak mizerna liczba przyjęć na
              informatykę i znaczna na elektrotechnikę) a plan zajęć musi uwzględniać
              tematykę zajęć prowadzonych przez osoby firmujące dany kierunek (wniosek:jeśli
              brakuje informatyków firmujących kierunek to można albo uzupełnić do wymaganej
              liczby tzw minimum kadrowe osobami z nauk pokrewnych (są jeszcze dodatkowe
              warunki które trzeba spełnić aby to było możliwe) i przydzielić im odpowiednie
              zajęcia albo zamknąć kierunek)
              • Gość: Q Re: Nowe siatki godzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 12:53
                Drogi przedmowco. Mam wrazenei ze jetes pracownikiem instytutu ieeep i dlatego
                masz takie podejscei. Ja jestem za. Niech beda przedmioty z tej elektrotechny. A
                prosze bardzo jezeli to konieczne. Ale nie tak ze nagle sie okazuje ze to beda
                przedmioty glowne. Ze baz danych, programwoania, sieci, systemow operacyjnych
                mamy po 15 godizn, czyli zajecia co dwa tygodnie natomiast przedmioty
                elektrotechniczne nie dosc ze koncza sie egzaminem to na dodatek jest ich jezeli
                chodzi o liczbe godzin 4 razy wiecej niz tych przedmiotow informatyczych. No to
                juz jest kpina.
    • Gość: student? Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 20:58
      Bog nie gra w kosci... za to gra w nie Nawrowski (nasz byly dziekan) bo naprawde
      nie wiem skad sie mogly pojawic takie specjalnosci. Co teraz? Jak sie komus noga
      podwinie albo bedzie musial przerwac na rok studia z powodow chocby zdrowotnych
      to ma pecha? No a co ze studiami drugiego stopnia? Rozumiem, ze mamy sobie
      innych poszukac bo nawet gdyby zostaly te co sa to ja juz wiecej Politechnice
      Poznanskiej zaufac nie chce i nie potrafie. To moze lepiej juz by bylo kierunek
      zamknac a otworzyc wzamian "turystyke i rekreacje od strony technicznej", byloby
      wiecej chetnych za to z rownym pozytkiem dla informatyzacji kraju. Oddajcie mi
      przynajmniej pieniadze za rekrutacje i 10 000 zl, ktore musialem wydac na zycie
      w Poznaniu bo domyslam sie, ze 1/70 mojego zycia nikt mi juz nie zwroci. No i
      ladnie przeproscie, wtedy mozecie sobie zamknac nawet caly wydzial jak chcecie.
    • Gość: fut Studenci informatyki walczą o swój kierunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 13:07
      Ja powiem tyle. Obecne zabiegi dziekana aby nie upadł Instytut EEp doprowadzą do
      tego, że na Wydziale Elektrycznym zabraknie studentów i to ten wydział zostanie
      zamknięty. Bo skoro teraz nie ma chętnych na ET, a do tego niszczy się IT aby i
      tam nie było chętnych to osoba która tego dokonuje popełnia samobójstwo.
      Niedługo na ET będzie ok 60 studentów (ok 40% skończy edukacje po semestrze),
      AiR 100 studentów (45% odleci po semestrze), IT 20 studentów + Matematyka 50
      studentów (albo i nie), Energetyka (to już w ogóle śmiech! kto to ma w ogóle
      zamiar studiować? BRAWO PANIE DZIEKANIE!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka