Gość: n-l normalny
IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
17.06.03, 21:46
Kochane licea, technika, zawodówki! Zapraszamy do "Szkoły z
klasą".
Akcja kończy rok, dotąd brały w niej udział tylko podstawówki i
gimnazja. Miała być laboratorium aktywności (liczyliśmy na 300-
500 szkół), a stała się masowym ruchem - zgłosiło się 4000
szkół, aż 3500 kończy zaliczanie zadań - co czwarte gimnazjum w
kraju i co siódma podstawówka, z ogromnym udziałem wsi i małych
miast! Takiej edukacyjnej akcji jeszcze nie było. I to pierwszy
powód, by wziąć udział.
Zapytani o efekty nauczyciele sypią konkretami. Tu sprowadzono
angielskie filmy w oryginale, tam powstał nowy fakultet, ówdzie
wprowadzono obowiązek podawania kryteriów oceny i punktacji.
Zauważyliśmy, zmieniliśmy - to się powtarza w relacjach, choć na
początku prawie każda szkoła deklaruje: przecież my to wszystko
robimy.
Powód trzeci: obudzenie współpracy między nauczycielami, poprawa
szkolnej atmosfery i więzi z uczniami (gorzej z rodzicami).
A czemu nie warto? Bo - choć uprościliśmy sprawozdania - jest z
tym sporo roboty. Poza tym akcja nie wzbudziła jeszcze masowego
odruchu uznania. Dlatego właśnie jesienią startuje "Akademia":
mamy nadzieję, że do szkół popłyną pieniądze na dodatkowe
zajęcia (także dla nauczycieli) oraz rzesze ludzi gotowych uczyć
waszych uczniów, rozszerzać wiedzę, rozbudzać pasje. Społeczny
odruch wdzięczności za to, co szkoły z klasą zainwestowały w
nasze dzieci.
Takie bzdury, jakie napisane są wyżej, mogą jedynie napisać
organizatorzy akcji "Szkoła z klasą" , którzy szkołe znają ze
sprawozdań i tylko ze sprawozdań. Podniecają się do bólu
czytając sprawozdania jak świetnie jest w polskich szkołach!!!
Pozdrawiam "głupotę ludzką"!!!!!