Gość: dr Wojciechowski
IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
19.06.03, 21:24
Nikt nie zaprzeczy , że za komuny słuzyła selkcji negatywnej . Nie uczyła
myślenia ,stąd to pytanie na polskim "co autor miał na myśli" , bo nie
mozna było uczniowi myśleć . Charakteryzowała się masą przedmiotów
obowiązkowych , by uczeń nie miał czasu na rozwijanie własnych zainteresowań .
By zmusić go do nieuczciwości tzn. do ściągania .
Kształciła lojalnych obywateli i "lejących wodę" partyjniaków .
Uczyła oszukiwać ( ściąganie ) , podlizywać się ( bez tego średnio przeciętny
nie miał szans , a i zdolniejszy o ostrzejszym języku też zostawał
wyeliminowany ) .
A czym ta edukacja różni się dzisiaj . Obawiam się , że niczym lepszym .