Zajęcia pozalekcyjne w kieleckich szkołach

IP: proxy / 10.1.0.* 01.10.03, 22:32
Co ten człowiek mówi???
Czy czuje się niedowartościowany? Czy ma kompleksy?
    • Gość: BBB Re: Zajęcia pozalekcyjne w kieleckich szkołach IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 07:28
      „Zajęć powinno być tyle, ile w ubiegłym roku szkolnym, bo mniej
      więcej tyle samo pieniędzy na ten cel przeznaczyliśmy - mówi
      prezydent Wojciech Lubawski”.

      „Chcemy zobaczyć, na jakie dyscypliny stawiają szkoły i
      postaramy się pomóc im w osiągnięciu sukcesu. Popracujemy nad
      szczegółami - zapowiada prezydent. Podkreśla, że jednym z
      elementów pomocy są właśnie pieniądze na zajęcia pozalekcyjne”.

      Czy Pan Lubawski nie wie co mówi czy kłamie?????

      „Do końca września dyrektorzy szkół mieli również złożyć
      deklaracje, na jaką dyscyplinę sportową będą stawiać w tym roku
      szkolnym. To efekt pomysłu prezydenta Lubawskiego, który w
      sierpniu zapowiedział profilowanie sportowe poszczególnych
      placówek. - Kilka dni temu odbyło się spotkanie z dyrektorami i
      nauczycielami wf. w tej sprawie”.

      Na tym spotkaniu Pan Prezydent stwierdził, że kto nie osiągnie
      sukcesów ten nie dostanie pieniędzy!

      P.S.
      Jakie będą specjalizacje oprócz piłki nożnej, ręcznej, siatkowe,
      koszykowej, lekkoatletyki i gimnastyki?!
      Wielu rodziców chce aby ich dzieci uczyły się w szkole pływać i
      aby szkoła wybrała taką „specjalizację” ale nie stać ich na
      opłacenie basenu!
      Czy Pan Lubawski zafunduje basen???
      A może chodzi o to, aby w wyniku nacisku, Pan Prezydent
      zafundował i nagonił klientów prywatnej firmie, której
      wydzierżawił baseny?
      Niedawno po biegu na 1500 metrów pewien gimnazjalista złośliwie
      zszedł był! A czy Pan Prezydent zapewni pieniądze na lekarza
      sportowego?
      Do dzieła Panie Szlachetny i Mądry Prezydencie !!!!!!!!!!!!!
Pełna wersja