Gość: muszka
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
16.11.03, 22:50
W gimnazjum na Twardej, w Warszawie, źle się dzieje, bowiem szkoła uważa się
za szkołę "z klasą", a tak naprawdę tak nie jest!!! Może nie jestem uczniem
najwyższych lotów, ale znam swoje mozliwości. Co z tego że szkoła chce
utrzymywa wysoki poziom, jak uczniowie tego nie wytrzymują i wpadają w
depresję, lub sięgają po amfę by się dobrze i skutcznie uczyć?? Czy taki jest
cel tej akcji?? Polecam odwiedzić wizytówkę tego gimnazjum i przeczytać stek
bzdur który jest tam nawypisywany. "Szkoła pomaga uczniom uwierzyć w siebie.
Panuje w niej życzliwa, pełna wzajemnego szacunku atmosfera."
To jest tego najlepszy dowód. Jestem osobą która była dręczona psychicznie
przez kolegów, a szkoła przez 10 miesięcy nic nie zrobiła, a skończyło się to
depresją. Straciłem ochotę do nauki, moje marzenia legły w gruzach, a
przedemna jeszcze 2 lata spotykania oprawców na korytarzu!!