Dodaj do ulubionych

Czytam i dochodzę do wniosku

20.11.11, 22:05
że to albo ja jestem nie normalna, albo ten świat zwariował.
Mam 10letnią córkę, z jej ojcem rozstałam się prawie dwa lata temu po prawie 10 latach bycia razem. Fakt, ślubu nie mieliśmy więc kwestia rozwodu jako takiego odpadła, ale opieka nad dzieckiem pozostała jak najbardziej. I powiem szczerze, że nawet przez myśl mi nie przeszło zeby iść z tym do sądu.
Sami ustaliliśmy wysokość alimentów które ex mi płaci, sam z siebie bez żadnych wyroków. Co do spędzania czasu z dzieckiem jakoś się bez większych problemów dogadujemy, raz jedno raz drugie jest mniej, czy więcej zadowolone jak to w życiu. Nie mamy ustalonych konkretnych dni, czy weekendów, ale dopasowujemy je bieżąco do naszych potrzeb i planów i wszyscy, a przede wszystkim dziecko są z takiego układu zadowoleni.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, zeby dziecko stało się kartą przetargową.
Byłam z kimś ileś tam lat, więc ufam mu, że jest odpowiedzialny i na pewno nie zrobi krzywdy własnemu dziecku.
A świat się naprawdę nie zawali od tego jak po weekendzie z nim mała wróci np z katarem, bo byli akurat na basenie. Równie dobrze bedąc ze mną też mogła się przeziębić, ale wiem, że przynajmniej dobrze się bawiła. Tak samo jak i nie ma tragedii w tym, ze będąc u niego jada na obiad pizzę, czy inne śmieciowe żarcie. Braki żywieniowe odrobi w tygodniu bedąc ze mna i ok.
Nie wiem, może jestem dziwna, może za bardzo łatwowierna, może naiwna ale po cholerę jeszcze na siłę dokładać sobie problemów, skoro i tak już mamy ich pod dostatkiem jeśli przy odrobinie dobrej woli można się dogadać
Obserwuj wątek
    • olik7 Re: Czytam i dochodzę do wniosku 01.12.11, 08:34
      Jesteś jak najbardziej normalna. I całe szczęście, że są na tym świecie rodzice, którzy pozostają do końca rodzicami. Powinnaś napisać na forum -Samodzielne mamy-, chociaż może lepiej nie bo zlinczują Cię posty myslących inaczej (w tym temacie). Osobiście chciałabym mieć taką sytuację, gdyby ojciec chciał zaistnieć w naszym życiu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka