Dodaj do ulubionych

Sposoby na ekspresowe ogarniecie bałaganu

03.02.08, 14:53
macie jakies triki? bo ja juz niebawem zakopie sie w tym balaganie.
Albo za duzo do sprzatania mam albo po prostu nie potrafie....
Obserwuj wątek
    • katesander Re: Sposoby na ekspresowe ogarniecie bałaganu 03.02.08, 15:01
      Niestety ci nie pomogę.U mnie domu wieczne tornado - córka. Co zrobić jak zabawa
      w bałagan jest najlepsza na świecie, taki etap teraz przechodzi i przestałam z
      tym walczyć. Ale wiesz my mamy przez zimę jeden pokój, w którym jest tak zimno,
      że nawet nie wchodzimy tam na chwilkę i wczoraj mąż wepchał tam stertę
      niepoprasowanego prania, wózek i gazety , które miały iść na śmietnik, więc może
      to jest sposób - jeden wolny pokój i jakby co to tylko buch, wrzucić coś można:)
    • megann120 Re: Sposoby na ekspresowe ogarniecie bałaganu 04.02.08, 23:13
      Mój maż mnie tego nauczył: idzie się przez mieszkanie (dom jak ktos posiada) z
      siatką i mokrą ścierką z mikrofibry ciągnąc za sobą odkurzacz i tacę.Ewetualnie
      można na dwa razy . Do z poziomych powierzchni usuwamy śmieci i od razu je
      ścieramy lub odkurzamy (takie małe koncówki do odkurzacza z włosami świetnie się
      sprawdzają do odkurzania np. sprzętu, telewizora, skomplikowanych dziecięcych
      zabawek w stylu garaż) Na tacę ładujemy wszystkie brudne kubki i inne rzeczy
      których miejsce jest w kuchni.
      Ciuchy na jedno krzesełko do posortowania później - to zależy zresztą na ile się
      ma czas.
      Śmieci zebrane do kosz i wymienić worek.
      AA ja jeszcze na wstępie zalewam ubikację domestosem i w zależności od potrzeb
      wstawiam pranie.

      A potem w zależności od czasu i potrzeb, jak już posortuję troche ten bajzel to
      się zabieram za drobiazgi: myje naczynia i/lub porzadkuje te ciuchy i/lub myję
      łazienkę...
      NA koniec poleruję lustra i ekran telewizora i robię sobie herbatkę.
      Pozdrawiam\Meg
    • aga-kosa Re: Sposoby na ekspresowe ogarniecie bałaganu 17.03.08, 13:51
      pisałam o odkurzaczu na środku mieszkania.Ja mam dorosłe dzieci i bardzo
      dorosłego męża, /który zniesie ze stołu niepotrzebne naczynia /Wiadomo ,na
      naprawę dzieci już za późno ale znalazłam sposób na wnuki.Kilka razy powtarzałam
      po jedzonku ,lub pitku naczynie do kuchni .Zero reakcji ./w domu u dzieci pal
      sześć/Podałam posiłek w porcelanie,której nie żal wywalić . Po posiłku powtarzam
      :naczynia do kuchni.Nie słychać.Wtedy naczynie po naczyniu ze stołu w pokoju
      rzucałam do kuchni. Już nie muszę odnosić aga
      • kaszatkow Re: Sposoby na ekspresowe ogarniecie bałaganu 25.03.08, 12:48
        Aga! Genialne! U mnie najlepszy sposób na porządek to...goscie! Jedyny moment w domu gdy wszyscy jako jeden mąż rzucają się do sprzątania. Nawet myślałam, czy by nie zatrudnić takich etatowych gości przynajmniej raz na tydzień. No, ale mój "drób" mógłby się przyzwyczaić i przestać się przejmować!
    • flydot Re: Sposoby na ekspresowe ogarniecie bałaganu 26.03.08, 09:48
      To zależy czy masz duże mieszkanie, dom, ile metrów do uprzątnięcia.
      Ja mam 60m2 i poświęcam na sprzątanie niewiele ponad godzinę
      dziennie, rozpisałam sobie plan, co mam robić co jaki czas.
      Codzienne obowiązki to uprzątnięcie kuchni, odkurzanie i zmycie
      podłogi, resztę rozkładam sobie po jednej dodatkowej czynności na
      dzień, mniej wiecej:) Działa. Jest tylko jeden szkopuł, nie mam
      jeszcze dzieci:), ale niedługo się wypowiem i z tej perspektywy,
      dziecko w drodze:)
    • cudawianka_80 Re: Sposoby na ekspresowe ogarniecie bałaganu 27.03.08, 14:00
      Najpierw w kazdym pokoju odkładam rzeczy na miejsce i ubrania chowam
      do szafy.Od razu jest wrażenie porządku.
      Pózniej wkraczam do kuchni - jak juz poznoszę naczynia z biurek i
      stołów - wkładam brudy do zlewu, chowam jedzenie do lodowki i szafek
      i myję naczynia. Robi się już calkiem przyjemnie.
      Jeśli mam czas i siłe albo jeśli uda mi się zwerbować innych
      domowników do sprzątania to na końcu jest odkurzanie i mycie podłogi
      mopem + sedes i umywalka.
      Ale jak nie mam siły ani pomocników to kończę na myciu naczyń,
      czasami na chowaniu jedzenia do lodówki :)
      Przypominam sobie motto "nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste
      domy" i idę odpoczywać albo robić coś interesującego :)
    • pochmurna Re: Sposoby na ekspresowe ogarniecie bałaganu 27.03.08, 22:14
      No dobra. A jakie macie sposoby na utrzymywanie czystej łazienki z wucetem?

      Dla mnie bałagan w domu, choćby najgorszy, to nie problem, nawet jak się nazbiera rzeczy do zrobienia. Ale co z sanitariatami? U mnie jest potworny problem. Właściwie tylko ja tu sprzątam (mąż od czasu do czasu się przyłączy, jakieś raz na trzy sprzątania). Łazienkę mamy dość dużą, kurz się potwornie zbiera. Brud też. Cztery pary kocich łapek też nie pomagają. Powiem szczerze, że nie mam czasu (a szczególnie ochoty; nie jestem i nie będę typem pani domu, nawet nie gotuję, chyba że jakieś święto czy okazja; szczerze nie znoszę prac domowych) na regularne sprzątanie, więc sprzątam jak już wszystko kwitnie i syfi na trzy metry. Najgorsze jest to, że jak już wypucuję i wszystko znowu jest białe i lśniące, to tylko ja dbam o zachowanie tego stanu. Przez pierwsze kilka(naście) dni
    • em_13 Re: Sposoby na ekspresowe ogarniecie bałaganu 28.03.08, 00:22
      Pomału i systematycznie sprzataj, nie dopuszczaj do zaśmiecenia
      swojego domu w końcu tam żyjesz i chyba przyjemniej jest mieszkać w
      czystości. Zrób sobie grafik co kiedy dokladnie szorujesz a co tylko
      codziennie przecierasz szmatą. I goń swoją rodzinę żeby po sobie
      sprzątali. Taka dyscyplina zaowocuje w późniejszym czasie, jak np.
      pójdziesz do pracy na 8-10 godzin.
      • kaszatkow Pochmurna - nie daj się 28.03.08, 22:25
        Może to zbytnio Cię nie pocieszy, ale ja z kibelkiem mam dokładnie to samo! Trzech facetów w domu, łatwo przewidzieć efekt, tym bardziej że im się wydaje, że kibelek sam się sprząta. Jak mnie szlag trafia chwytam rękawice gumowe, Domestosa, czy coś w tym stylu i leję po wszystkim aż miło. Wściekłość wyzwala we mnie mordercze instynkty, wyobraź sobie, że polewasz tym domestosem tych cholernych sikaczy :))
        PS< Napisałam "po wszystkim" mając na myśli kibelek!
        • aga-kosa Re: Pochmurna - nie daj się 31.03.08, 21:27
          w całym domu mogę mieć bałagan ? niektóre domy nie dają się posprzątać ale
          łazienka MUSI być czysta.
          Tu zawsze wyzywałam swoja czeredkę od flejtuchów i straszyłam ,że rzepę w wannie
          będziemy hodować.
          Kiedyś wpadłam na pomysł w towarzystwie dzieci pozbieraliśmy brud z wanny
          ,umywalki a z rąk to im zbierałam wodą zaczerpniętą z wazonu z kwiatami.Z tymi
          brudzikami poszliśmy do zaprzyjażnionego weterynarza /bo tylko on miał mikroskop
          /To miałam z głowy do dziś .
          Niezamknięte klapy : w całej rodzinie powiedziałam ,że jak klapa podniesiona to
          pieniądze wypływają Z domu. Nawet wnuki w to wierzą
        • pochmurna Re: Pochmurna - nie daj się 08.04.08, 20:35
          kaszatkow, to Ty masz dobry charakter! Jak mnie szlag trafia, to przestaję robić cokolwiek. Strajk totalny. Oczywiście to mnie ten strajk najbardziej dokucza i niestety jeszcze nie wymyśliłam, jak to pokonać. Nie robiąc nikomu krzywdy domestosem ;-)
        • kaszatkow Jeszcze co do kibelka 10.04.08, 13:06
          Odkryłam, że małe dziewczynki też maja tendencje do obsikiwania kibelka! Nie pytajcie jak to możliwe, jeszcze do tego nie doszłam :))co do eksperymentu - mój zdecydowanie się nie powiódł. Są tacy meni (nie twierdzę, że wszyscy), którym zarzewie robactwa i epidemii dżumy ZUPEŁNIE nie przeszkadzają. Mam jeszcze jeden pomysł. Próbowałaś wywieszać kartki, np. "zamknij deskę i spuść wodę" albo "lubię być czysty. Twój kibelek" nad kibelkiem? Gdzieś czytałam, że to CZASAMI działa. Powodzenia
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka