Dodaj do ulubionych

jak odzwyczaić córkę od pampersa?

06.05.08, 09:17
może któras z was ma jakieś doświadczenia? Ja juz nie mam siły...
siada na nocnik powie siii i wstaje...po czym robi na dywan.
Nie wiem jak ja nauczyć, wszedzie pisza "kontroluj kiedy dziecko
robi siku i sadzaj na nocnik" a jak ja mam to kontrolowac jak ona w
pampersie - robi kiedy chce a ja tego nie widze...
--
Moje forum Kura domowa:)
Obserwuj wątek
    • aga-kosa Re: jak odzwyczaić córkę od pampersa? 06.05.08, 11:27
      Iloneczko z doświadczenia babci . Odzwyczajałam wnuka latem . Pomimo jego
      oporów /oddaj piuchę / .chodził tylko w majtkach .Zdziwienie ,ze przecieka .
      Podlewaliśmy trawę a za siusiu do nocnika kawalątek Grześka bo na to był łakomy
      . Chytrość wnuka na wafelki i pochwały okazały się mocniejsze .Na noc dzieci
      zakładały jeszcze przez jakiś czas na wszelki wypadek
    • iwoniaw Re: jak odzwyczaić córkę od pampersa? 06.05.08, 13:15
      Też myślę, że po pierwsze - latem lepiej, bo i prania mniej i szybciej schnie ;-)
      Poza tym nie wiem, ile lat ma i na ile jest komunikatywna Twoja Córka, ale ja
      bym przede wszystkim czekała, aż da się z nią dogadać - dziecko, zdejmujemy
      pieluchę, oto nocnik, jesteś już na tyle duża, że od teraz sikamy tutaj.
      Pewnie, że nie zawsze zdąży (zwłaszcza na początku) ale to musi być jej
      _świadome_ działanie (chcę siku -> biegnę na nocnik) a nie Twoje pochody "czy
      uda mi się złapać do nocnika czy nie".
      A i jeszcze jedno - w życiu nie stawiałam nocnika poza łazienką/ ubikacją. Jak
      już uczymy korzystania z toalety, to - mom zdaniem - niech dziecię jednocześnie
      nabiera nawyku, że pewnych rzeczy nie robimy na środku pokoju w asyście rodziny,
      kanapek i tv, tylko w toalecie, z zachowaniem zasad higieny. Odpada wtedy
      sikanie na dywan bezpośrednio po wstaniu z nocnika, a z kafelków bez porównania
      łatwiej sprzątnąć.

      No i w ogóle jestem zwolennikiem szkoły "jak dojdzie do odpowiedniego etapu, to
      przestaną być potrzebne pieluchy" (oczywiście nocnik _należy_ proponować, ale
      bez jakiegoś szczególnego ciśnienia, zwłaszcza gdy dziecko nie ma jeszcze 2 lat).
      --
      "Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest
      mniej awanturujący."
        • sarna73 Re: jak odzwyczaić córkę od pampersa? 07.05.08, 08:16
          ze swojego doswiadczenia moge powiedziec - nie naciskaj, moja Olka
          tez jest na etapie siadania, zagladania do nocnika itd, si, kupa ale
          nic w efekcie, ale nie pospieszam jej, bo synek sam zaczal siadac na
          nocnik, wczesniej tez usilowalam go "uczyc", nic z tego nie wyszło,
          sam zaczal robic jak miał okolo 2,3 mies i szybko mu poszło :)
          --
          Mikołaj 19/9/02; Aleksandra 17/7/06
          Jest taki kraj na południu, gdzie wyspy toną w błękitach, Gdzie Bog
          zapomniał o grudniu, I zawsze dźwięczy muzyka
        • iwoniaw Re: jak odzwyczaić córkę od pampersa? 07.05.08, 23:18
          > jest bardzo komunikatywna, rozumie co do niej mowie - sikamy na
          > nocnik - siada mowi sii i wstaje hahahaha

          :-))) jedyna rada, jaka mi się nasuwa, to ten nocnik w łazience wobec tego.
          Skoro już próbuje, to niebawem załapie. Zaś wstawanie, a następnie sikanie
          przypomina mi niewypał z naszym nocnikiem z pozytywką. Dziecię siadało na
          nocniku, sikało, a gdy pierwsze krople uruchamiały muzykę, podrywało się żwawo i
          ruszało w tan, sikając oczywiście dalej :-DDD, tyle że już poza nocnik
          oczywiście. Nie muszę chyba dodawać, że unieszkodliwiłam pozytywkę od razu? :-DDD


          --
          'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
          'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
    • a_gnieszka0 Re: jak odzwyczaić córkę od pampersa? 09.05.08, 12:09
      Syna odzwyczajałam latem,jak kilka razy spacerował w mokrych spodenkach nauczył
      sie szybciej wołać,natomiast z córka wykorzystałam to że chciała wszytstko robić
      dorośle wiec kupiłam nakładkę na muszlę, i sadzałam kilka razy dziennie , barzdo
      jej sie to spodobało ;-)
      --
      ...życie jest jak ustawiona gra, w której zawsze wygrywa kasyno, ale warto
      posiedzieć przy stole i grać dla samej przyjemności grania...
    • camilcia Re: jak odzwyczaić córkę od pampersa? 09.05.08, 21:55
      u mnie z córcią było szybko, zdjęłam pieluchę i tyle nawet na noc,
      załapała i wołała, miała ok 1,5 r
      synek ufffff z nim nie tak łatwo, niby podejście to samo hehe a
      skutek marny, ma teraz 2,5 r i juz woła, ale niedawno jeszcze mu się
      zdarzało zlać 'gdzie stał' no załamka :/
      jakoś dojrzał chyba, bo nawet potrafi wstrzymać chwilkę

      cierpliwości, cierpliwości, cierpliwości

      ps hmmmm kupiłam książeczkę 'kamyczek na nocniczku' i czytalismy,
      moze dotarlo ???
      --
      Kamila
      Moje Skarby
      • maminka-2 Re: jak odzwyczaić córkę od pampersa? 20.05.08, 12:15
        skoro nie robi na nocnik to nie jest jeszcze do tego gotowa, chyba to
        logiczne?:) nie rozumiem tych zawodów matek w dyscyplinie "moje dziecko sika do
        nocnika", wysadanie roczniaków i tym podobne. nudzi się wam czy co?:) dwa lata
        to bardzo wcześnie, spokojnie poczekaj, ja dziecka ani nie puszczałam bez
        pieluchy (jeszcze nie zwariowałam, żeby latać ze szmatą i siki z podłogi
        wycierać!), po prostu co jakiś czas jej proponowałam nocnik. aż w końcu mając
        2,5 roku sama (SAMA) odrzuciła pieluchę, od tej pory ANI RAZU nie zlała się w
        majtki. teraz ma trzy lata i robi do toalety (używa nakładki na sedes). w nocy
        oczywiście nadal am pampersa.
    • korusiar Re: jak odzwyczaić córkę od pampersa? 21.06.08, 18:20
      Mam ten sam problem, od kilku dni "trenujemy" z córką załatwianie
      się na nocnik (w jej przypadku egzaminu nie zdała nakładka na sedes
      ale może z czasem i do niej się przekona). W maju skończyła 3 latka,
      więc już czas najwyższy pozbyć się pieluchy, tym bardziej, że od
      września idzie do przedszkola.
      Jeśli mogę coś doradzić...
      Przede wszystkim uzbrój się w wiadro z wodą, mopa, siatkę
      bawełnianych majtek i...mnóstwo cierpliwości :)
      U nas wygląda to tak:
      - zdjęłam pampersa, z pieluchą na pupie nic bym nie zdziałała, Maja
      w ciągu dnia biega w samych majtkach (pieluchę zakładam na razie
      tylko na noc),
      - obserwuję dziecko, kiedy widzę jak się łapie za przód majtek to od
      razu zaganiam ją na nocnik,
      - jak zrobi to chwalę, całuję, przytulam, mówię, że jestem z niej
      bardzo dumna itp., czasami w nagrodę daję cukierka (chociaż to
      podobno niewychowawcze ;)),
      - jak nie zrobi to przetrzymuję tak długo aż...zrobi,
      - w międzyczasie, przynajmniej co kilka minut przypominam o nocniku,
      mówię, że siku i kupę robimy do nocnika a nie w majtki, na podłogę,
      na dywan itp.
      - raz po raz, nawet gdy jej się nie chce każę jej siadać na nocnik,
      - jeśli zaliczy wpadkę to nie krzyczę, nie biję, nie stosuję kar ALE
      trochę ją ofuknę, żeby wiedziała, że zrobiła źle.
      Kiedyś w takiej sytuacji, tłumaczyłam, prosiłam, przygadywałam,
      żartowałam ale bez efektu. Działa metoda "na złą mamę" ;)
      Efekt? Dzisiaj mija trzeci dzień "treningu czystości" a Maja SAMA
      zrobiła siku i kupę na nocnik. Obserwowałam ją podczas zabawy, nagle
      zaczęła się kręcić, przybiegła do pokoju, zdjęła majtki i się
      załatwiła. Trochę się przy tym denerwowała, "w trakcie" próbowała
      nawet wstać ale się udało. Myślę, że to ta nowa pozycja ;)
      Po wszystkim idziemy razem do łazienki opróżnić i umyć nocnik (Maja
      sama spuszcza wodę i ma przy tym mnóstwo radości!) i ręce.
      Nastaw się na wpadki, są nieuniknione i trzeba się z tym pogodzić.
      Najważniejsze to się nie zniechęcać bo każdy kolejny sukces dziecka
      bardzo cieszy i przybliża Was do celu.
      Powodzenia, trzymam kciuki :)
      Ps. Daj znać za jakiś czas czy są efekty.
      • korusiar Udało się! :) 25.06.08, 06:02
        Minęło kilka dni i...pełen sukces! :)
        Majusia nie korzysta już z pieluch, dzisiejszej nocy, na próbę, nie
        założyłam pampersa i okazało się, że pidżamka sucha a córka pierwsze
        co zrobiła po wstaniu z łóżka to zapełniła pół nocnika ;)
        W dzień sama już kontroluje kiedy jej się chce ale raz po raz
        jeszcze jej przypominam o nocniku, tak dla mojej spokojności ;)
        Teraz to do pieluchy nie chce robić tylko od razu ją ściąga i siada
        na nocnik! Wczoraj byliśmy poza domem i na czas podróży założyłam
        pampersa ale córka zdjęła pieluchę i dopiero jak mąż ją posadził na
        wc to się załatwiła.
        Oboje jesteśmy w WIELKIM szoku, że tak szybko i bezproblemowo udało
        się pozbyć balastu i nie ukrywam, że BARDZO się z tego powodu
        cieszymy :)
        Ps. Tym bardziej, że od prawie 3 m-cy mamy drugą pociechę i podwójne
        przewijanie było TROCHĘ męczące ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka