akcja Glamour i Triumpha - wybieracie się?

01.10.09, 15:35
Niewątpliwie na fali pozytywnej mody na dobrze dobrany stanik:
www.kobieta.pl/moda/porady/zobacz/artykul/dobierz-biustonosz-z-ekspertem/
Zastanawiam się tylko, czy to jest jaskółka zmian, czy ściema, i czy
ktokolwiek się wybiera podyskutować z brafitterami Triumpha :). Jeśli znajdę
czas, to zapewne się przejdę...
    • maheda Zastanawiałam się, czy nie iść... ale... 01.10.09, 18:38
      ale PO CO?
      Wiadomo, jaką firma ma rozmiarówkę.
      Wiadomo, że 60tek i 65tek u nich nie ma, nie ma miseczek powyżej G,
      więc po cholerę się tam pchać?
      Mam powiedzieć zatrudnionym dziewczynom, że nie mają na czym
      pracować?... Mam wytłumaczyć, że na mnie stanika nie mają? Co mi z
      tego przyjdzie?
      Ech, szkoda gadać.
      • agacia2025 Re: Zastanawiałam się, czy nie iść... ale... 01.10.09, 19:35
        coz, maja staniki 65-tki, ale nie w polsce, natomiast w anglii jak najbardziej.
        Maja za to bardzo duze miseczki. Ja normalnie w 65-tkach jestem pomiedzy 65E a
        65F a ich 65DD(!!!) jest na mnie dobre.
    • czikiratka Re: akcja Glamour i Triumpha - wybieracie się? 02.10.09, 17:00
      Jak dla mnie to ściema, bo tak jak mówi Maheda, i tak w Triumphie wiele nie znajdziesz...
      Na Balkonetce od jakiegoś czasu organizują się grupy, które planują zaszturmować salony objęte akcją, aby się dowiedzieć czegoś ciekawego i ew. podyskutować z tymi brafitterkami. Może znajdziesz jakieś "ugrupowanie" z Twojego miasta ;)
    • a_gneskka Re: akcja Glamour i Triumpha - wybieracie się? 04.10.09, 00:44
      A ja jakby mogła to bym poszła. Dlaczego? Bo skoro ktoś reklamuje akcję hasłem „Dobierz biustonosz z ekspertem” to zakładam, że ekspert będzie przynajmniej uczciwy i jeśli trzeba powie: „przepraszam, ale potrzebuje pani rozmiaru, którego nasza marka nie produkuje” ;) Jeśli nie powie i zamiast tego zaproponuje „uniwersalne 75B” czy „80D” to po prostu wyjdę, pokazując ewentualnie „ekspertowi" dlaczego ten rozmiar jest kompletnie nie dla mnie. Albo nawet nie pokazując, tylko po prostu dziękując za poświęcony czas (żadnego szturmowania, żadnych wykładów, żadnych masówek). Czy warto? Zależy, jeśli by to miała być powtarzalna akcja Triumpha to na pewno warto, bo jeśli Lobby tam nie będzie, to sieć mogą zapełnić hurraoptymistyczne propagandowe relacje producenta i nie będzie można ich skontrować. A doświadczenie z Chantelle pokazuje, że po pierwszym sparzeniu się na lobbystkach akcja rok później była znacznie cichsza i mniej medialna (przynajmniej z mojego, internetowego, punktu widzenia). A poza tym skoro Triumph próbuje sobie nabić sprzedaż korzystając z wypracowaneoo przez Lobby boomu na dobrze dobrany stanik, to czemu lobbystki miałyby sobie odmówić przyjemności skorzystania z oferowanej zniżki i kupienia taniego, super dopasowanego (bo dobranego przez eksperta) stanika tej marki? ;))))))))))
      • moniach_1 Re: akcja Glamour i Triumpha - wybieracie się? 04.10.09, 13:30
        A ja myślę, że jeśli chociaż kilku kobietom dobiorą np. 70D zamiast 75B, albo
        80E zamiast 90B, to ta akcja jest coś warta. Ot, zawsze lepiej mieć stanik
        bliższy prawidłowemu, niż zupełnie bezsensowny :)
      • maheda [OT] Chantelle 05.10.09, 10:13
        A w dodatku po zweryfikowaniu wszystkiego przez Lobbystki, w kolejnym
        roku mają być już istotnie najlepsze brafitterki na tej akcji.
        Czyli jednak się da...
        To może uderzmy na tę akcję, celem zweryfikowania, czy tam będą
        istotnie dobre fitterki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja