renulec
03.12.09, 13:20
Dziewczyny, piszę na LMB, ponieważ DM to marka raczej
drobniejbiuściasta.
Otóż sprawa ma się tak: przychodzi Klientka, zdejmuje bluzkę, a
ja...zgłupłam! Ona twierdzi, że na tym "pustym" miejscu, na zewnątrz
za fiszbinami na mostku nie było nic od "nowości"...Była na tyle
miła, że zgodziła się na fotki i umieszczenie ich "światopoglądowo"
tu, bo sama jest ciekawa, czy ten model ma swoją nazwę.
Widziałam "coś takiego" pierwszy raz.
Proszę o pomoc, bo nie daje mi to spokoju:
zapodaj.net/87267a7fefa1.jpg.html
zapodaj.net/0cc5611689b5.jpg.html
zapodaj.net/8880a60c1c19.jpg.html
zapodaj.net/8664ec4a5248.jpg.html
-zdezorientowana renulec