założenia polskich producentów:)

21.12.09, 07:16
1) wkładki pus-up- nie widziałm jeszcze polskiego stanika w małym
rozmiarze "tradycyjnego producenta" który nie byłby push-upem.
Wszędzie są wkładki. Ostatnimi czasy wyjmowane. Pewnie producent
założył że tej kobietce z małym bustem taka mała wkładka, któą on
dodaje do produktu nie wystarczy i włoży sobie większą:)

2) fiszbiny koniecznie wąskie tak max 10,5cm żeby ładnie wchodziły
na pierś i ją masakrowały.
W przypadku gdy fiszbina jest dobra musi być koniecznie rozciągliwa
i wędrować na plecy.

3) obwód, napiszmy że to 65 albo 60 ale niech rozciąga się do 80cm.

4) sztuczki:) Np. taki wiesmann o którym pisałam w wątku tego
producenta wogóle nie wszył metki z rozmiarem.
Natomiast na papierowej metce stanika rozm. 65C mamy tak naprawdę
70B zaklejone naklejką z numerkiem 65C. Troszkę dziwne, zwłaszcza,
że producent nie umie lub nie chce tego wyjaśnić.

5) Ceny z kosmosu- 80kilka złotych za rozciągliwca Konrada.
Chociaż nie ukrywam że można kupić min. chwaloną bardotkę Kostara za
30zł. Produkty polskie są dużo tańsze od zagranicznych i nie ukrywam
że tylko dlatego po nie sięgam.

To są moje doświadczenia z markami: Ava, Konrad, Nipplex, Kinga,
Kostar, Wiess-mann, Atlantic yyy nie wiem czy jeszcze coś polskiego
udało mi się mierzyć/kupić.

Porosze niech ktoś napisze mi jakiś pozytyw o produktach ww
producentów.
    • zawsze_zielona Re: założenia polskich producentów:) 21.12.09, 11:57
      Comexim robi miekkie staniki w malych rozmiarach (od 60C). Przymierzalam na
      zlocie w marcu- fiszbiny raczej normalne.
      Ewa Bien tez robi miekkie, ale tu nie wiem od jakiego rozmiaru.
    • ania.kar Re: założenia polskich producentów:) 21.12.09, 14:56
      Pewnie producent
      > założył że tej kobietce z małym bustem taka mała wkładka, któą on
      > dodaje do produktu nie wystarczy i włoży sobie większą:)

      albo po prostu ją wyjmie i będzie nosić bez wkładek :)


      A czy mierzyłaś coś z miękkich Kostarów? Te nowsze modele chyba się już tak nie
      rozciagają jak te, z poprzednich kolekcji.

      W rozmiarze 65C nie-push-upy są też biustonosze firmy Boccara, ale nie znalazłam
      żadnych opinii o nich. Na zdjęciach bardzo mi się podobają, np. taki:
      Velvet minds biustonosz soft 2711
      www.intymna.pl/s2/boccara/velvetsoft-1-8.jpg
      Samos biustonosz semi-soft 3797
      www.intymna.pl/s2/boccara/samos-1-8.jpg
      To chyba polska firma. Widziałam ją tylko w Intymnej.
      • niebieska.maupa Boccara? 21.12.09, 17:27
        A co to za firma jest? Nie mogę ich namierzyć w internecie. Nie mają swojej
        strony internetowej??? Pojawiają się wyniki z Intymnej tylko. Hmm.
        • ania.kar Re: Boccara? 21.12.09, 18:20
          Właśnie też nie widziałam tej firmy w innych sklepach, a jedna z ich modelek
          prezentuje też bieliznę innych polskich firm, jak Dama Kier czy Obsessive
          www.olive.pl/Kostium_Emergency_set_p6625.html
          www.modnysekret.pl/dama-kier-biustonosz-anastasia-p-2030.html
          więc wywnioskowałam, że to polska firma :)
          • klymenystra Re: Boccara? 22.12.09, 11:27
            Ze strony Intymnej wynika, ze to linia Damy Kier.
            • ancia_1987 serio? 22.12.09, 11:30
              ja kiedyś przymierzał się do zakupu spanish love- (czerwony pus-up)
              ale w końcu okazao się że fiszbiny nieodpowiednie. I przeczytałam
              gdzieś to hiszpański producent.....
              • klymenystra Re: serio? 22.12.09, 12:48
                A nie, faktycznie, pokidlaly mi sie odnosniki na stronie.
      • ancia_1987 założenia polskich producentów 21.12.09, 17:57
        Boccara nie jest chyba polska....
        NIe chodzi mi też o miękkie staniki bo się u mnie nie sprawdziły.
        Chcę lekko usztywniany stanik nie będacy push-upem. wyciągane
        wkładki są ok bo jedna nosić muszę. Ale np taki Esotiq wygąbkowany
        na stałe udało mi się mierzyć i jak najszybciej chciałam go zdjąć.

        Co do comeximu to widziałam ich ofertę ceny troszkę nie dla mnie,
        przynajmniej już nie w tym roku no i dużo miękkich modeli.
        A ja marzę o czymś lekko usztywnianym- nie miękkim i nie skorupce.
        Fason half cup albo niska balkonetka.
        Mam wrażenie że ja i Polscy producenci nie rozumiemy się.
        Właśnie szykuję się do zabiegu przeszczepu fiszbin do Wiess-manna bo
        robi mi fajny kształt.
    • malagracja ancia_1987 21.12.09, 19:07
      Nie wiem dlaczego to napisałaś, ale żaden z tych punktów nie znajduje
      odzwierciedlenia w rzeczywistości.
      • ancia_1987 mam całkiem inne spostrzerzenia. 21.12.09, 19:28
        Ostatnie 3 tygodnie spędziłam na poszukiwaniu polskiego stanika.
        I zawsze powtarza sie to samo. przynajmniej jeden z 3 pierwszych
        punktów.
        Rozciągliwe oobwody, wąziutkie fiszbiny, do tego bardzo krótkie.
        Chyba lepiej wiem co mierzyłam i jakie te staniki miały wady.
        • ancia_1987 Re: mam całkiem inne spostrzerzenia. 21.12.09, 19:29
          przepraszam za ort.
      • ancia_1987 Re: ancia_1987 21.12.09, 19:39
        a możesz mi napisać dlaczego żaden punkt nie ma odzwierciedlenia w
        rzeczywistości?
        I czy nosisz polską bieliznę?

        Z plusów polskich wyrobów widzę tylko odpinane ramiączka normalnej
        długości, niemal zawsze regulowane w całości.
        • effuniak Re: ancia_1987 22.12.09, 05:18
          Troszkę mimowolnie obserwuję Twoje wpisy i ...
          Dziewczyno, jeszcze sie nie znalazł na tym bożym świecie stanik, który by Ci
          dogodził !

          ...to smutne....


          A co z usztywnianymi stanikami chwalonej przez Ciebie firmy Panach ?

          Też Anci nie leżą ????????

          Są jeszcze staniki firmy Milena
          Usztywniane, z wyjmowanymi wkładkami (nikomu nie powiemy jak ich jednak nie
          wyjmiesz ;)) i w miarę tanie

          Cóż Cię powstrzymuje przed zakupem w tej firmie ?

          A może Ty po prostu lubisz sobie po marudzić, coooo ?
          I żeby się nad Tobą poużalać jaka to jesteś biedna i nieszczęśliwa...

          No to może ja zacznę
          Biedna Ancia ....
          Biedna biedna Ancia...
          Żaden podły producent nie chce ubrać Jej w stanik...
          Cacy cacy Ancia , cacy

          ;DD
          • ancia_1987 Re: ancia_1987 22.12.09, 08:11
            Milena nie odpisuje na moje maile a ja nie lubię kupować w ciemno.
            Panache nie chwalę.
            Stanika dalej nie znalazłam, bo to łatwe nie jest, kiedy producenci
            nie szyją małych rozmiarów, ANI HALF CUPÓW.
            Nie jestem ani biedna ani tym bardziej nieszczęśliwa ,pomimo że 27
            staników na mnie nie pasowało i dalej nie mam żadnego któy mnie
            zadowala.
            Proponuja pójść na jakiś kurs i jeszcze raz nauczyć się czytać.
            Wątek nie jest o milenie panache itp.
            Jest o kindze, avie niplexie, wiess-manie, którzy nic sie nie
            nauczyli i dalej szyją to samo. Liczyłam na to że ktoś testował
            65tki tych producentów i sie wypowie, szczególnie że wątkach
            producenckich pusto.
            Nikt tego chyba nie zrozumiał.
            Ludzie czytajcie.
            Szczególnie ten ostatni punkt jest dla mnie ważny. Producent robi
            klientaw balona, a nikogo to jednak nie obchodzi.
          • ancia_1987 Re: ancia_1987 22.12.09, 08:52
            skąd tyle jadu się w ludziach bierze? Kobieto może odstresuj się przy produkcji halfcupów na które wszystkie z nas czekają?
            Bo mnie twój pseudo humor nie bawi.
            • miss-alchemist Re: ancia_1987 22.12.09, 11:36
              kiedy Ewa ma całkowitą rację...

              gdzie nie znajdzie się Twój wpis, w 90% jest to narzekanie na wszystkich i wszystko...
              • ancia_1987 Re: ancia_1987 22.12.09, 12:13
                ja się moge cieszyć ,moge tryskać radością i zachwalać każdy stanik
                który do tej pory miałam. Tylko to byłoby kłamstwo.
                Może i masz rację, najlepiej zamknąć oczy i nie widzieć, jaki szajs
                produkuje reszta polskich producentów, że jest taka polska firma
                która kłamie w żywe oczy, nabija klientki w butelkę bo ma je za
                idiotki. Trzeba jeszcze przyklasnąć i pochwalić.
                Może tobie pasuje więksozć staników? mi na 28 nie pasował żaden.
                Dlatego jestem osoba chorą psychicznie, która nie potrafi robić nic
                innego tylko narzekać.
                • effuniak cóż za dramatyczny 22.12.09, 12:36
                  Coming out !

                  Tak na marginesie - wszystkie push-upy maja krój plung - przynajmniej tych
                  firm, które wymieniłaś

                  :DDDD
                  • ancia_1987 Re: cóż za dramatyczny 22.12.09, 12:41
                    mają i doskonale o tym wiem. jakieś 90%. I dlatego nie leżą na mnie.
                    Szukam więc bardotek bo to jako tako leży i masakruje mostek ale
                    umiarkowanie. Im wyższy mostek tym lepiej dla mnie. Im niższy mostek
                    tym większy ból klatki piersiowej utrzymujący się nawet kilka godzin
                    po zdjęciu stanika. wydaje się że polega to na ucisku wyrostka
                    mieczykowatego, który u mnie jest w nieprawidłowym położeniu.
                    Wyższe mostki wywierają mniejszy nacisk, bo jest rozłożony na
                    większą powierzchnię. złączenie fiszbin nie opiera się tylko na
                    wyrostku mieczykowatym i daje sie to nosić.
                  • ancia_1987 Re: cóż za dramatyczny 22.12.09, 12:50
                    ojoj. Naprwadę PANI Ewo takie to przejmujące dla PANI?
                    NIE JESTEŚMY NA TY! Przynajmniej ja sobie tego nie życzę.
                    • indigo-rose pani Aniu 22.12.09, 12:58
                      Na forum wszyscy są na "ty" :) Zresztą to strasznie dziecinne, kazać komuś mówić
                      sobie na "pani", bo się na niego obraziło za kilka postów...
                      • ancia_1987 Re: pani Aniu 22.12.09, 13:06
                        nie interesuje mnie kto jest na ty a kto nie. Ja z tą Panią nie
                        jestem. Zresztą nie tak kategoria wiekowa i nie przywykłam mówić na
                        ty do starszych.
                    • madzioreck Re: cóż za dramatyczny 22.12.09, 21:52
                      ancia_1987 napisała:

                      > ojoj. Naprwadę PANI Ewo takie to przejmujące dla PANI?
                      > NIE JESTEŚMY NA TY! Przynajmniej ja sobie tego nie życzę.

                      Naprawdę?

                      ancia_1987 napisała:

                      > skąd tyle jadu się w ludziach bierze? Kobieto może odstresuj się przy produkcji
                      > halfcupów na które wszystkie z nas czekają?
                      > Bo mnie twój pseudo humor nie bawi.
    • renulec Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 09:36

      Aniu,
      Polscy producenci, szczególnie Milena i Kinga, naprawdę starają się
      nadążyć za wymaganiami krajowego rynku i żywo reagują na potrzeby
      klientek. Patrz choćby post o testowaniu Kingi :) A Milena na
      zamówienie uszyje Ci każdy rozmiar, trzeba się tylko zapisać i
      poczekać, tu nic nie przyspieszysz, trudno wymagać od kogoś, by
      ekonomiczne dla niego było uszycie mniej niż 20-30 sztuk tego samego
      rozmiaru (może nawet i więcej).
      Decyzje o wprowadzeniu nowej rozmiarówki czy nowego modelu to
      naprawdę dość czasochłonnna, skomplikowana sprawa, szczególnie u
      dużych producentów, gdzie każdy proces bywa czasem maksymalnie
      zformalizowany (chcieliśmu Unii, to ją mamy, ze wszystkimi zaletami
      ale i wadami;).
      My, Polki, musimy tymczasem wykazać się "tylko i jedynie"
      cierpliwością. Zobacz - nawet Francuzki czy Niemki nie mają tak jak
      my, pomimo, że posiadają niby TAKIE firmy i marki. Żaden "ichni"
      producent tak o nie zabiega o klientki, by zabierać głos na forach
      internetowych, a u nas jest to ostatnio prawie normą:))

      Szklanka jest do połowy pełna, nie pusta.
      • ancia_1987 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 09:57
        Jak na razie napisałam 2 maile do mileny z zapytaniem o wymiary
        staników i nic.
        Ja rozumiem że firmy sie starają. Wiem że Kinga szyje nowe produkty.
        Ok, dobrze, że coś się zmienia
        Ja naprawdę jestem cierpliwa, choćby przez to że ciągle próbuję z
        polskimi markami. Tyle że nic się chyba nie zmieniło. Przynajmniej
        ja tego nie zauważyłam. A uświadomiona jestem już od roku i
        zmierzyłam tyle ile sie dało.

        Jeśli np przeklejenie metki z fałszywym rozmiarem to jest ta ciężka
        praca nad nowymi konstrukcjami to pogratulować.

        Ten wątek założyłam po to by wyypowiedział się ktoś kto również
        testował wymienione marki i zauważył jakieś plusy. Może nowe modele,
        które są udane?
        A głos zabieraja ci którzy chcą się troszkę podroczyć.
        • moniach_1 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 10:18
          Czemu u mileny nie odpisują to nie wiem, może spytaj w dopasowana.pl, oni mają
          mileny, coś powinni wiedzieć. na podstawie swoich doświadczeń mogę ci powiedzieć
          tak:
          - flamenco i przyjaciele spłaszczają i koronka odstaje
          - push-upy są fajne, gąbki są wyjmowane. Obwody ścisłe, ale mało stabilne,
          chociaż ponoć coś się zmieniło ostatnio. Fiszbin nie zmierzę, bo nie mam przy
          sobie twojego rozmiaru. Nie czuję się kompetentna oceniać "szerokie/wąskie", bo
          to jest strasznie subiektywne, nie chcę cię wprowadzić w błąd.
          - semi-softy - Glamour bardzo lubię, emeralda chcę mieć, ale nie mierzyłam w
          swoim rozmiarze. Bardzo dobre, stabilne, pracujące obwody. te z gumką w krawędzi
          (bo emerald nie ma, a glamour miał) trzeba dopasowywać na podstawie fiszbiny, a
          jak się krawędź będzie wbijać, to gumkę można bezproblemowo wypruć.

          Co jeszcze chcesz wiedzieć?
          • ancia_1987 OT 22.12.09, 10:26
            na moje wymiary ( w sygnarurce) milena proponuje 70AA.
            A tka naprawdę w jaki rozmiar celować?
            I czy naprawdę oddają pieniądze za zwroty po 21 dniach?
            • moniach_1 Re: OT 22.12.09, 12:42
              Ja bym celowała w obwód 65 z miską tabelkową wg polskiej rozmiarówki, czyli 65C,
              ale to zgadywanka, nie mam szans tego precyzyjnie określić. Z klonów flamenco
              (których nie polecam btw) pewnie raczej 70B, bo są strasznie ścisłe.
              Ze zwrotami nie wiem, zamawiałam ze sklepu firmowego tylko majtki, żadnych
              problemów z transakcją i przesyłką nie było, ale nic nie zwracałam. ZAmawiałam
              natomiast przez intymną, nie ma problemów ze zwrotami, pieniądze odsyłają tuż po
              otrzymaniu paczki ode mnie.

              Aha, gdzieś pytałaś o prezenty (na offtopach?). chodzi o to, że za każdą
              transakcję i za merytoryczne opinie o produktach w komentarzach dostajesz
              punkty. Możesz wymienić punkty na produkty ze sklepu, nie pamiętam już przelicznika.
        • ania.kar Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 10:39
          > Ten wątek założyłam po to by wyypowiedział się ktoś kto również
          > testował wymienione marki i zauważył jakieś plusy. Może nowe modele,
          > które są udane?
          > A głos zabieraja ci którzy chcą się troszkę podroczyć.


          Ja mam średniej wielkości biust (72/95-96), a też wśród tych marek niczego nie
          mogę znaleźć:
          -Ava, Axami, Boccara, Konrad, Kinga, Nipplex, Wies-mann, Atlantic nawet nie
          uwzględniają moich wymiarów w swojej rozmiarówce i nie robią "mojego" 70G.
          -Milena ma za wąskie fiszbiny, a Kostar jak już znajdę obwód na tyle ścisły,
          żeby się nie ruszał przy każdym kroku, a do tego miseczkę wielkościowo dobrą, to
          robi z moim biustem naprawdę najdziwniejsze rzeczy, ale o tym już pisałam w
          wątku producenckim.
          Ale czekam na zmiany. Piszę do producentów, dzwonię do nich, piszę, dzwonię itd.
          Może niedługo coś pasującego na mój średni biust będę mogła u nich kupić.
          • ancia_1987 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 10:50
            na mój biust szyją chyba....
            I mierzyłam bardzo dużo staników i nie zauważyłam żeby producenci
            stosowali się do naszych rad. Również pisłam maile do producentów,
            bez odpowiedzi lub z odpowiedzią negatywną. Teraz nagle wszyscy
            poszerzyli rozmiarówke, ale nadal nic z tego nie wynika.
            Dlatego załozyłam nowy wątek zbiorczy dla większości nowo
            uświadomionych polskich producentów.

            Pytam, czy jest jakiś model stanika polskiego producenta, który
            byłby godny uwagi i nie posiadał negatywnych cech wpypunktowanych
            przeze mnie w pierwszym poście.
            Wymieniłam te firmy bieliźniarskie, które są dostępne w najbliższej
            okolicy.
            O milenie, comeximie i effuniakach nie wspominam bo nie zmnam ich
            wad ani nie kupię ich stacjonarnie.
            • kasia_j Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 11:04
              A dlaczego uparłaś się na polskich producentów i zakupy stacjonarne? Pytam tak
              z ciekawości.
              Dlaczego nie spróbujesz Effuniaka?
              Trochę jesteś niekonsekwentna w swoich postach, bo raz piszesz, że szukasz
              half cupów lekko usztywnianych, albo staników nisko zabudowanych, ale nie
              miękkich, a w innym poście czekasz na hulf cup Effuniaka. Trochę mnie to
              skołowało.
              • ancia_1987 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 11:23
                Nie próbuję effuniaka bo plunge nie jest fasonem dla mnie. Dlatego
                czekam na halfup, chyba logiczne. jeśli Ewa go uszyje to na pewno
                zamówię go w pierwszej kolejności. Gdzie widzisz tą niekonsekwencję?

                Jeszcze kilka miesięcy temu żyłam w przekonaniu że chcę miękki
                stanik. PO zamówieniu 20któregoś z kolei stwierdziłam że to nie dla
                mnie.
                Uparłam się na polsich producentów, ponieważ angielskich staników
                nie ma w moim mieście. No i też mieszkam w Polsce i jestem Polką.
                może wogóle nie ruszajmy problemu polskich wyrobów?

                Dlaczego uparłam się na zakupy stacjonarne? Ponieważ ida do mnie 2
                następne staniki chyba 28 i 29 jeśli dobrze liczę i nie wiem czy
                będa pasować.
                Mam mały biust, mój rozmiar występuje sporadycznie, do tego dochodzi
                trudny mostek i męczarnia we wszystkich stanikach. I to jest takie
                dziwne że chcę coś kupić stacjonarnie bo wydałam już kilkaset zł na
                przesyłki?
                Inną rzeczą jest że jeszcze kilka miesięcy temu lobby przekonywało
                mnie że zaniżając obwód miska idzie 2 oczka do góry i inne brednie.
                i że jeśli chodzę w 70B to można nosić i 60E:) Ale już wiem że lobby
                nie jest wyroczną i może wprowadzać w błąd, ok nie mam za to p
                pretensji. chyba z 5 staników kupiłam zanim sama doszłam do swojego
                rozmiaru.
                • klymenystra Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 11:32
                  Czemu brednie? Zalezy od biustu - u niektorych miska sie zmienia o jedno oczko,
                  u innych o dwa - to, ze u Ciebie akurat o jedno nie przesadza o tym, ze
                  ktokowliek Cie wprowadzal w blad. A wiedza stanikowa tez sie zmienia i rozwija,
                  dziewczyny dochodza do nowych wnioskow.
                • kasia_j Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 12:10
                  Po pierwsze jesteś bardzo napastliwa w Swoich odpowiedziach i wypowiedziach.
                  Zadałam grzeczne pytanie, a uzyskała niegrzeczną odpowiedź.

                  Half cupy Ewy będą miękkie, chyba, że coś przeoczyłam i będzie też szyła na
                  piance, więc jesteś dla mnie niekonsekwentna.
                  Nie wiem, jaki masz kształt biustu, ale krój plung raczej pasuje dla biustów,
                  które dobrze czują się w hulf cupach, np. niepełnych u góry czy hiperboloid.

                  Nietrafione zakupy można odsprzedać lub odesłać. Traci się na różnicach
                  kursowych, to przykra konsekwencja zakupów zagranicznych. Skoro kupiłaś,
                  zmierzyłaś ponad 20 staników to gdzieś musisz popełniać błąd, w wybieraniu
                  fasonu, rozmiaru. Napisz może, co próbowałaś i w jakich rozmiarach, to może
                  ktoś Ci coś podpowie również z polskich producentów.

                  Też lubię popierać polskie produkty, ale nic na siłę. Skoro większość polskich
                  firm szyje dla mnie za luźne obwody, mam 62 cm pod biustem, to nie będę się
                  szarpać za wszelką cenę, bo to polskie. Ewentualnie mogę się skusić, jeżeli
                  coś będzie ładnego i ładnie na mnie leżało. Chętnie spróbuje jeszcze raz
                  Comexim, ale jestem niekompatybilna z balkonetkami, a do tego wg ich tabeli
                  mam rozmiar 60C, a z tego rozmiaru jest minimalny wybór. Podobno szyja na
                  zamówienie, ale jeszcze nie spróbowałam.

                  Nie tylko Ty masz trudny biust. Ja też do szczęśliwców nie należę. W mojej
                  szafie znajdą się zaledwie 4 firmy. Mam dwa staniki Mileny, które przestałam
                  nosić odkąd nabyłam pierwszego Effuniaka, dwa Elle Macpherson i ostatnio
                  zaprzyjaźniam się z Freya Greta też sztuk 2. Reszta to Effuniak.
                  • ancia_1987 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 12:27
                    Jeśli nie uszyje mi na piance trudno i będe musiałą żyć bez
                    effuniaków. Skoro był piankowe plungi to myślałam że half cupy też
                    będą.Nie znalazłam żadnych informacji o zapowiedziach na przyszły
                    sezon.
                    W którym miejscu ja jestem napastliwa?
                    To raczej niektóre lobbystki są napastliwe. Proponuję szczepić się
                    na wściekliznę.

                    Wracając do tematu mojego niedopasowania po kupieniu prawie 30
                    staników wiem że moim fasonem jest halfcup, który nijak ma się do
                    plunga, rostawiajacego biust na boki, tworzącego naleśnikarnię.

                    Tu mi każdy powie że DM to jest najlepszy wybór. Niestety nie, bo
                    masakruje mi mostek wieć odpada. Właście jedynymi stanikami nie
                    powodującymi bólu są stare staniki- mała miska duży obwód. I chyba
                    do nich wróce.

                    I jak zwyle wątek stał się OT, bo nikt nie potrafi czytać, i każdy
                    chce mi udowodnić, że potrafię tylko narzekać.
                    • kasia_j Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 12:38
                      Stał się OT, bo dziewczyny chcą Ci pomóc:) A próbowałaś Cleo Robyn? Ja zwykle
                      noszę 28D, a z tego modelu pasuje 28DD a nawet 28E. Co do plunga to nie zgodzę
                      się, że rozstawia na boki. Moje Effuniaki i te z letniej i te z nowej kolekcji
                      robią ładną dolinkę:) Może jednak spróbuj?

                      Zapomniałam o moim DM, Emmanuella 28DD.

                      Napisz, co mierzyłaś i w jakich rozmiarach i gdzie boli.
                      • ancia_1987 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 12:45
                        próbowałam 65C za małe, 65DD za duże. No i spłaszcza bo za bardzo
                        zbiera do środka.
                        Nie zamierzam już nic zamawiać przez net, bo mam juz tego dosyć.
                    • klymenystra Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 12:45
                      Mierzylas te Ewe Bien czy nie?
                      • ancia_1987 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 12:47
                        nie mierzyłam ponieważ nie mam jej gdzie zmierzyć. Nie będę kuować
                        trzydziestego kota w worku. I ceny jak za polskie "cóś" za duże.
                    • moniach_1 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 12:58
                      > W którym miejscu ja jestem napastliwa?

                      Tu:
                      Proponuję szczepić się
                      > na wściekliznę.

                      i tu:
                      > I jak zwyle wątek stał się OT, bo nikt nie potrafi czytać,

                      Zrozum, masz bardzo wyśrubowane wymagania. Gdyby było prosto ci pomóc, na pewno
                      ktoś by to zrobił. To nie jest zła wola wszystkich wokół. Po prostu reagujesz
                      agresywnie, gdy ktoś nie wie o jakimś wymaganiu twojego biustu. Nikt nie śledzi
                      i nie trzyma w pamięci wszystkich informacji o tobie ze wszystkich wątków.

                      A już zupełnie na marginesie: mając do wyboru stanik, który sprawia mi ból i
                      stanik z za luźnym obwodem, nosiłabym ten drugi. Zero sarkazmu tu z mojej
                      strony. Serio, nie bawmy się w fanatyzm.
                      • ancia_1987 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 13:00
                        propozycja szczepień pojawiał się po napisaniu że ja jestem
                        napastliwa, w celu pokazania jak napastliwość wygląda.
                    • kasienka.b Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 21:04
                      > To raczej niektóre lobbystki są napastliwe. Proponuję szczepić się
                      > na wściekliznę.
                      >

                      Np. tutaj pokazujesz swoją napastliwość. Jesteś bardzo nie miła czasami, w
                      każdym wątku obwiniasz każdego za swoje problemy z dobraniem biustonosza. A to
                      sklepy złe, bo nie mają Twojego rozmiaru, a to producent zły, bo coś tam. Mniej
                      złości, będzie Ci się lepiej żyło.
                • kasienka.b Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 20:59
                  > jeśli Ewa go uszyje to na pewno
                  > zamówię go w pierwszej kolejności.

                  chyba Pani Ewa :D
        • klymenystra Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 11:29
          Dalie mierzylas? Gorsenie mierzylas? Ewe Bien mierzylas? To tez sa polscy
          producenci. Podobnie jak Samantha i Corin. Mierzylas?
          • ancia_1987 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 11:39
            co mogę mierzyć z Dalii i Gorsenii skoro oni nie produkuja małych
            rozmiarów?
            Samnty i Corin nie mierzyłam bo nie ma takiej drożyzny:)
            stacjonarnie.
            Mam 13 sklepów z bielizną "niechińską" w swoim miecie (66 tyś
            mieszkańców)
            • klymenystra Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 12:46
              No coz, nie wiem ani jaki masz dokladnie rozmiar, ani gdzie mieszkasz. A jesli
              masz problemy z dostepnoscia stanikow, to lobbuj. W sklepach i u producentow.
              Nikt tego za Ciebie nie zrobi.
              • ancia_1987 Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 12:51
                od roku nic innego nie robię.
    • indigo-rose Anciu - narzekasz kobieto!!! 22.12.09, 12:55
      1. Jaki jest problem z wkładkami push-up, skoro można je wyjąć, jeśli akurat nie
      chce się ich nosić? Czasami się przydają, zwłaszcza że jak sama napisałaś, jedną
      musisz nosić. Wytłumacz mi to proszę, bo nie widzę logiki.
      2. Wygąbkowanie. Właśnie idzie do mnie usztywniana Milena, która ma mi służyć
      jako multiway. Kiedy przyjdzie, to powiem Ci, czy to naprawdę 5-cm pancerna
      zbroja, czy tylko trochę usztywnienia, żeby stanik trzymał się bez ramiączek.
      3. Fiszbiny. Są wąskofiszbinowce i szerokofiszbinowce. Mnie pasują fiszbiny
      Mileny, Freyi, ewentualnie Cleo, więc nie narzekam na wąskie fiszbiny. Rozumiem
      Twoją frustrację, jeśli jesteś szerokofiszbinowcem, ale innym kobietom to
      pasuje, więc to nie jest raczej jakaś obiektywna wada.
      4. Obwód. Masz chyba wiadomości sprzed kilku lat, bo teraz jest odwrotna
      tendencja - polskie firmy zaczynają szyć megaścisłe obwody. Zresztą nie rozumiem
      Twojego narzekania, przy 68 pod wystarczy Ci średnio rozciągliwy biustonosz. Ja
      mam 62 pod, a jakoś mogę znaleźć dla siebie staniki.
      5. Ceny z kosmosu, serio? Jasne, zwłaszcza w porównaniu z zagranicznymi firmami,
      gdzie 100 zł za stanik to super okazja. Zresztą skoro sama piszesz, że kupujesz
      polskie, bo tańsze, to ja Cię zupełnie nie rozumiem.

      Swoją drogą, nie rozumiem tego, że zakładasz już trzeci czy czwarty malkontencki
      wątek, skoro możesz się powyżywać w narzekalni...
      • indigo-rose Re: Anciu - narzekasz kobieto!!! 22.12.09, 13:05
        Aha, i jeszcze narzekanie na plunge - w jednym poście piszesz, że spłaszczają,
        bo rozstawiają biust na boki, a w następnym, że spłaszczają, bo zbierają do
        środka. Mam wrażenie, że to jest "nie bo nie" - nie przymierzę plunge bo nie,
        nie kupię Effuniaka bo nie, nie przymierzę Mileny bo nie. Nie odpisali? Trudno,
        popytaj w wątku producenckim. Od czegoś to forum chyba jest :)
      • ancia_1987 Re: Anciu - narzekasz kobieto!!! 22.12.09, 13:05
        Wkładki są ok. ale nie widziałm jeszcze żadnego stanika bez wkładek.
        Czy to nie wpędza w kompleksy?

        nie jestem szerokofiszbinowcem. Chyba raczej średnio, ale skoro 65C
        ma fiszbiny 10,5cm to coś tu jest nie tak. nie wiem czy freya ma tak
        wąskie fiszbiny.

        Ten wątek nie jest do wyżywania sie i narzeknia. Ostatnie zdanie
        wątku mówi przecież, że szukamy plusów polskich wyrobów?
        I staników przeczących temu co napisałam. ale coz nie każdy potrafi
        czytać. Może warto cofnąć się do 1 klasy szkoły podstawowej i poznać
        literki?
        • ancia_1987 OK konec wątku 22.12.09, 13:15
          Dzięki wam zrozumiałam że trzeaba żyć z kalpkami na oczach. Jest
          super. Cieszmy sie ze wszystkiego. Polscy producenci to niemal
          bogowie. bądźmy im wdzięczni i bijmy pokłony, ze szyją nam produkty
          tak świetnej jakości.
          Od dziś nie narzekam. Kupie sobie plunga Effuniak za bagatelka stówę
          albo nie tego za 120, po całym dniu noszenia fasonu który mnie
          krzywdzi będe sie kładła do łóżka z bólem rozrywającym klatkę
          piersiową. (tak to tak boli) I będę udawała że wszystko jest super.
          Nawet się uśmiechnę i zamówię drugiego plunga z misiami na
          podszewce.
          • klymenystra Re: OK konec wątku 22.12.09, 14:09
            No to kup sobie chinskie 75A, bo innej mozliwosci nie widze dla Ciebie.
          • moniach_1 Re: OK konec wątku 22.12.09, 14:58
            Zrozum - dziewczyny (w tym ja) olały zadany temat wątku żeby ci POMÓC. Żebyś
            może znalazła coś innego, lepszego. Ale czytając twoje posty ma się wrażenie, że
            na każdą możliwość reagujesz z góry negatywnie. Potem jeszcze zaczynasz warczeć,
            ostentacyjnie się obruszać i nas obrażać. Jak zaśmiecisz nawet wszystkie wątki
            producenckie i założysz 150 wątków, nic nie osiągniesz.
            Nie myślałaś o tym, ile niedopasowanych staników miały najbardziej doświadczone
            forumki? na pewno więcej niż 30. Część z nich pewnie sprzedały, pewnie ze
            stratą, część może oddały komuś, część próbowały przerobić, raz im się udało, a
            raz zepsuły stanik. I straciły na tym na pewno mnóstwo kasy, a zyskały
            doświadczenie. I pewnie że trafia człowieka szlag na to wszystko. Jeśli twoje
            stare staniki są bardziej OK niż nowe - noś je. Jeśli są na tyle złe, że nie
            chcesz ich nosić - szukaj dalej. Albo masz motywację, albo nie. Może się
            przełamiesz na brytyjskie marki? Może jakieś inne fajne nieznane nam marki? Może
            upolujesz coś fajnego na giełdzie? Możesz pytać na forum, ale błagam - nie
            wszystko wiemy i nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć. Jeśli chcesz o coś
            pytać, pytaj merytorycznie w odpowiednim wątku (jeśli ktoś wie, odpowie. może
            być tak, że nikt nie wie), a nie twórz kolejnego ociekającego jadem wątku, bo to
            nic nie daje.

            Jak chcesz coś jeszcze spytać o milenę, spytaj w wątku mileny, odpowiem jeśli
            będę umiała.
          • yarshiva Re: OK konec wątku 22.12.09, 18:54
            Dziewczyno, skąd tyle w Tobie jadu? Forumki próbują dać Ci dobre, szczere rady,
            a Ty tak na wszystkie naskakujesz. Aż taką frustrację wywołuje w Tobie problem z
            dobraniem stanika?
            Co do wbijania fiszbin plungów w mostek - ja sugerowałabym spróbowanie inaczej
            układać stanik na ciele - tzn spróbować podciągnąć końce fiszbin pod pachami
            wyżej (ale bez przesady). Może akurat okaże się, że to pomoże. Sama miałam
            kiedyś problem z uwieraniem mostka - przy odpowiednim zakładaniu stanika i
            ułożeniu fiszbin nic mnie nie gniecie.
        • kasienka.b Re: Anciu - narzekasz kobieto!!! 22.12.09, 21:10
          > Może warto cofnąć się do 1 klasy szkoły podstawowej i poznać
          > literki?
          przeginasz - i to zdrowo. Nie obrażaj nikogo, bo Ciebie nikt tu nie obraża.
        • indigo-rose Re: Anciu - narzekasz kobieto!!! 22.12.09, 22:00
          Potrafię czytać. Zauważyłam też, że mamy szukać plusów polskich staników, ale to
          już nie moja wina, że Ty każdy negujesz, my piszemy coś pozytywnego, a Ty "tak,
          ale...". To też nie nasza wina, że szukasz problemów tam, gdzie ich nie ma:

          > Wkładki są ok. ale nie widziałm jeszcze żadnego stanika bez wkładek.
          > Czy to nie wpędza w kompleksy?

          Sorry, ale Twoje kompleksy to nie jest problem producentów staników, tylko Twój
          i ewentualnie Twojego terapeuty. Skoro lubisz wkładki, to ja nie widzę totalnie
          żadnego problemu oprócz urojonych.
          Fiszbiny. Nie znam się na Twoich okolicach rozmiarowych, ale moja Milena
          Sylvestrine ma w 65G jakieś 14 cm (i celuje w tył pachy), więc mnie nie dziwi
          to, co napisałaś. Nie sądzę, żeby coś było nie tak z samym stanikiem, tak samo
          jak nie mam pretensji do Panache, że mi są za szerokie :)
    • anna.michal Re: założenia polskich producentów:) 22.12.09, 19:24
      Melissa ma szeroką rozmiarówkę od dawna. Mam trzy ich staniki i są to moje
      ulubione. Tylko że dostępne przez net:
      www.melissa.com.pl/kolekcja/szukajModeleR.php albo w Poznaniu zdaje się.
      Wg, mnie najlepiej byłoby ci się wybrać na stanikowy zlot, najlepiej z udziałem
      sklepów i MAhedy - gdzie dziewczyny wymierzyłyby cię dokładnie i spróbowały
      zobaczyć co jest nie tak ze stanikami, które mierzyłaś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja