kok.12
28.12.09, 18:03
Mój rozmiar to 65b. Jestem umirkowanie szeroko fiszbinowa, częściej
mam kłopoty ze zbyt wąskimi fiszbinami niż szerokimi. Zawsze
oceniałam szerokość fiszbin "na oko", teraz zaczęłam mierzyć i nie
mogę dojść do ładu z pomiarami. Stanik, w którym fiszbiny są dla
mnie idealne to Coronto Elle MacPherson 30c: U-11,3 cm, UU-24,5 cm.
Mój drugi stanik Debbenhams w romiarze 30b ma za szerokie fiszbiny -
celują za środek pachy i odciskają się za piersią. Jednak gdy go
mierzę wychodzi mi: U-11 cm, UU 25. Czy to możliwe, aby tak małe
różnice w pomiarach robiły tak dużą różnicę na ciele?