Dziwny kłopot z szerokością fiszbin

28.12.09, 18:03
Mój rozmiar to 65b. Jestem umirkowanie szeroko fiszbinowa, częściej
mam kłopoty ze zbyt wąskimi fiszbinami niż szerokimi. Zawsze
oceniałam szerokość fiszbin "na oko", teraz zaczęłam mierzyć i nie
mogę dojść do ładu z pomiarami. Stanik, w którym fiszbiny są dla
mnie idealne to Coronto Elle MacPherson 30c: U-11,3 cm, UU-24,5 cm.
Mój drugi stanik Debbenhams w romiarze 30b ma za szerokie fiszbiny -
celują za środek pachy i odciskają się za piersią. Jednak gdy go
mierzę wychodzi mi: U-11 cm, UU 25. Czy to możliwe, aby tak małe
różnice w pomiarach robiły tak dużą różnicę na ciele?
    • malgorzatka_85 Re: Dziwny kłopot z szerokością fiszbin 28.12.09, 18:13
      Możliwe :-) Sporo zależy od elastyczności fiszbin. Staniki Elle Macpherson
      często mają mało elastyczne fiszbiny, dzięki czemu nie naciągają się wraz z
      obwodem. Ja to sobie bardzo cenię :-)
    • kulka_kulkowa Re: Dziwny kłopot z szerokością fiszbin 29.12.09, 19:26
      Dziewczyny, przekopiujcie się może do tego wątku: tnij.org/fdoc
      Tam to będzie na miejscu :)
Pełna wersja