ewella_g
10.02.10, 18:59
witam wszystkie dumne "nosicielki" biustonoszy oczywiście.
Trafiłam do Was przez przypadek, wierzę jednak, że nasze życie i
powodzenie w życiu jest właśnie serią przypadków.Jestem mamą dwóch
synków wiem więc jak wyglądają wzloty i upadki w wyglądzie mojego
75C.Wiem równierz, że problem z odpowiednim noszeniem się ma
większość moich znajomych. Równiesz biuściastych cioć, króre po 50
mają małego garba, problemy z kręgosłupem i biust na kolanach.
Poczytałam Was pooglądałam sobie, a że jestem w trakcie szukania
pomysłu na siebie po 6-letnim pobycie w domu. Chciałabym zająć się
czymś ciekawym. Mieszkam w małej mieścinie gdzie zakup dobrej i
taniej bielizny graniczy z cudem. Drogie dziewczyny Proszę pomóżcie
mi wdrożyć się w ten biznes.Udzielcie kilku rad. Po pierwsze jak
można przejść szkolenie żeby umieć doradzić klientce czego
potrzebuje? Dwa jakieś namiary na dobrych i w miare tanich
dostawców, nie od razu z górnej półki- bo zależy mi również na
ciotkach emerytkach. Kochane dziewczyny liczę na was! Nie mam
pojęcia czy dobrze się przypasowałam do tego tematu-jeżeli nie to
sorry przenieście mnie gdzieś. Pozdrowienia z Polski zachodniej