w_sprawie_biustonosza
01.03.10, 21:39
Cześć, skierowała mnie tutaj jedna forumka z LB.
Mam pytanie i zadałam je na Lobby Biuściastych ale ona poleciła mi wasze
forum. To jest tamten wątek:
forum.gazeta.pl/forum/w,32203,107869941,,Szeroki_rozstaw_biustu_jak_dobrac_biustonosz_.html?v=2
Chodzi o to, że mam szeroki rozstaw biustu. Nie brodawek, ale naprawdę biustu.
Czyli piersi wyrastają z klatki piersiowej w taki sposób, że z przodu jest
między nimi ok. 10cm odstęp. Natomiast po bokach, jak by to nazwać, ich
podstawy mocno zachodzą na boki, w kierunku pod pachy. No po prostu szeroko
wyrastają z klatki piersiowej.
I jest problem z wyborem biustonosza. Wszystkie biustonosze z fiszbinami mają
te fiszbiny za blisko siebie. Za mały rozstaw. W taki sposób, że po bokach
tragicznie mi się wbijają w piersi, a tymczasem pośrodku są niepotrzebnie za
blisko siebie.
Moje piersi są przynajmniej wizualnie dość małe. Nie zwisają. I szczerze,
najlepiej wyglądają bez biustonosza, bo wszystkie biustonosze mi ten biust
odkształcają. Muszę piersi na siłę zsuwać razem.
Testowałam z różnymi rozmiarami miseczek, ale tam gdzie fiszbiny są na tyle
szerokie, że już obejmują całą pierś z boku, i nie wbijają się, to sama
miseczka jest o wiele za duża. Za luźna.
Czy jest jakaś rada?