ceylley
10.03.10, 19:37
Nie wiedziałam pod który temat się podczepić, bo jakoś dopasowywanie rozmiaru
mi nie leżało, bo to nie mój prywatny problem tylko bardziej ogólny.
Pracuję w sklepie z bielizną i staram się klientkom "porządnie" dobierać
rozmiary ale sama jestem dosyć biuściasta (65H), więc generalnie łatwiej mi
się obchodzić z większymi biustami i odruchowo zwiększam miseczki u klientek.
Proszę teraz o wyjaśnienie i "naukę" od Was Małobiuściastych, jak Wam dobrze
dobierać stanik.
Zasady prawdopodobnie są podobne lub nawet identyczne ale w praktyce to nie do
końca tak samo wygląda.
Dla przykładu, miałam dzisiaj w sklepie klientkę, która przyszła po stanik z
miską A i z jednej strony nawet słusznie, bo biust miała bardzo znikomy a
raczej miała bardziej miejsce, w którym powinien być biust, ale właśnie w to
miejsce, gdzie jeszcze teoretycznie biust był, wcinała jej się fiszbina. Po
wielu próbach doszłyśmy do szerokofiszbinowego C, które było wypełnione
bardziej push up'em niż faktyczną piersią, ale jakoś wybitnie nie odstawało
ale fiszbina też nie leżała idealnie. Idealnie fiszbina obejmowała jej pierś
dopiero w D, ale w D to wiatr hulał w staniku.
Tak powstało moje pytanie: Jak Wam Małobiuściastym dobierać staniki, tak, żeby
było idealnie. Proszę o przeszkolenie.