A bez fiszbin?

29.03.10, 11:36
No nie dam rady zakuć się w stanik z fiszbinami. Mam maleńki biust, przeważnie
chodzę bez stanika, lub w jakimś mięciutkim topiku, ostatnio wzięłam sobie do
serca różne mądrości, które tu wyczytałam, pomyślałam, a może jednak z
fiszbinami coś dla siebie znajdę. Ale jednak do fiszbin chyba się nie
przekonam. W takim staniku czuję się jak zniewolona niemalże.
Czy może są gdzieś jakieś godne polecenia staniki bez fiszbin ładnie leżące na
maleńkich biustach? Może ktoś coś mi podpowie?
    • ania.kar Re: A bez fiszbin? 29.03.10, 13:48
      W jakim rozmiarze mierzyłaś te biustonosze z fiszbinami? Byłaś w końcu w M&S lub
      w Bradea.pl i nic tam sobie nie dobrałaś?

      Jeśli pomimo znalezienia biustonosza we właściwym rozmiarze, nadal chcesz takich
      bez fiszbin, to poszukaj na stronach firmy Milena, Key, Benefit lub Atlantic:
      milena-bielizna.pl/shop/?pro=Biustonosze
      www.atlantic.pl/kategoria/58-miekki.html
      www.bielizna-benefit.pl/product_info.php?cPath=64_67&products_id=447
      www.bielizna-benefit.pl/product_info.php?cPath=64_67&products_id=447
      Tylko nie wiem jak u nich ze ścisłością obwodów...

      W polskich M&S też może będzie coś z tego:
      www.marksandspencer.com/Non-wired-Bras-Bras-Lingerie-Underwear-Womens/b/43248030

      Fiszbin nie mają też staniki sportowe czy ciążowe, ale nie wiem czy o to Ci chodzi.
      • wera9954 Re: A bez fiszbin? 29.03.10, 15:54
        Te z Atlantica to takie sutkozakrywacze, właściwie równie dobrze można nie nosić
        nic. Reszty nie znam.
        • ania.kar Re: A bez fiszbin? 29.03.10, 22:38
          > Te z Atlantica to takie sutkozakrywacze,

          Pozostałe pewnie też ;-)
          • wera9954 Re: A bez fiszbin? 30.03.10, 21:51
            To nie lepiej w takim razie chodzić bez stanika?
            • blaszany_dzwoneczek Re: A bez fiszbin? 31.03.10, 12:27
              Często lepiej :) Ale czasem się nie da bez, prześwitujące bluzki itp...
            • bobeka005 Re: A bez fiszbin? 10.04.10, 19:54
              Nie lepiej, bo sutki, tudzież aureolki prześwtujące pod jasnymi lub cienkimi bluzkami, powszechnie nie są uważane za szczyt estetyki :)

              Swoją drogą trochę Cię rozumiem. Moja mama też nie jest w stanie nosić biustonoszy z fiszbinami - mówi, że się dusi i chodzić nie może ;)
              Ale znalezienie biustonosza bez fiszbin( ów ?) wcale nie jest takie łatwe, a jedyna rada to przekopać sklepy internetowe i te lepsze stacjonarne...
Pełna wersja