aribeth1
24.06.10, 14:30
Dwa dni temu kupiłam pierwszy "uświadomiony" stanik i teraz mam zagwozdkę:
rano, bezpośrednio po ubraniu, leży idealnie, natomiast po paru godzinach
użytkowania muszę go przepinać na środkową haftkę, bo mam wrażenie luzu. Czy
to normalne? A może znaczy, ze jednak jest zbyt duży w obwodzie (75D na moje
77/94)?
Przy okazji zrobiłam przegląd swojej szuflady stanikowej i znalazłam tam takie
cuda rozmiarowe, jak: 75B, 80B, 80C, 85C:) To się nazywa być wszechstronnym:)
Moja mama natomiast z Triumpha 90D przeskoczyła na 80H:)