Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza?

14.07.10, 22:56
Mam z tym problem. Moj prawidlowy rozmiar to 28 dd. Piersi malutkie. W
porownaniu z cala budowa ciala komicznie to wyglada. Ale.. wykryto u
mnie guzki w piersi i mam miec bipsje cienkoiglowa. Bardzo wstydze sie
na nia isc , bo bedzie tam pielegniarka i lekarz. Jeszcze jedna osobe
bym zniosla ale dwie to sie bardzo krepuje- ze mam takie piersi
malutkie.. a mam 27 lat..
    • chattetoutenoire Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 00:54
      Absolutnie nie. Chociaż kiedyś tak, bo miałam pewne traumatyczne spotkanie z lekarką (powiedzmy, że lubiła sobie pokomentować na głos rozebranego pacjenta), ale już dawno mi przeszło.
      Mój biust jest wielkości mniej więcej takiej jak Twoja. Noszę 30c/30d. Ale to, że jest takiej czy innej wielkości to nie powód do wstydu. Jest też zadbany, dopieszczany odpowiednimi stanikami, smarowany kremami, regularnie badany... Nic tylko powód do dumy:).
      A poza tym myślisz, że lekarza czy pielęgniarkę będzie obchodziła wielkość biustu? Podejrzewam, że widzieli ich już tak wiele przy okazji innych biopsji, będą widzieli po prostu kolejny. No i raczej nie idziesz tam z zamiarem uwiedzenia lekarza swoim dekoltem;) tylko w trosce o swoje zdrowie. Ja w takich przypadkach chowam wszelki wstyd do kieszeni i skupiam się na leczeniu.

      A przy okazji - wielkość piersi nie ma zbyt wiele wspólnego z wiekiem - to byłby horror gdyby piersi nam rosły całe życie, tak jak włosy i paznokcie;). Są nastolatki z bardzo dużymi biustami, jak również bywają 40latki z takimi jak Twój. Nie ma reguły.
    • tercetta Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 09:25
      Dziekuje pieknie za odpowiedz. Ja strasznie sie wstydze. Zaraz sobie
      wyobrazam, ze pielegniarka w duszy sobie mysli co za okropny biust ma
      laska.I udaje tylko mila a w rzeczywistosci mysli sobie zle o mnie o
      moim biuscie ( dodam, ze widzialam ta pielegniarke i dobrze jej z oczu
      nie patrzy). Wstydze sie :((
    • miss-alchemist Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 09:49
      mam zbliżony rozmiar (30D/DD albo 28DD/E w zależności od wielu czynników :P) i nie wstydzę się u lekarza ani trochę. myślę, że pracownicy służby zdrowia mają tyle problemów na głowie, że niespecjalnie interesuje ich wielkość biustu pacjentki. a prawdopodobnie nawet jeśli będą to oceniać, to zobaczą Twoje piersi zupełnie inaczej niż Ty - raczej jako przeciętne, jakie widuje się codziennie. mamy tendencję, patrząc w lustro, oceniać siebie jako gorszych (w swoim mniemaniu, bo trudno oceniać, jaka sylwetka jest "lepsza"), niż jesteśmy w rzeczywistości

      trzymam kciuki, żeby w badaniu nic złego nie wyszło :)
    • pitupitu10 Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 09:56
      Dziewczyno! Ile ty masz lat? 27 czy 13?? Lekarza i pielęgniarkę guzik będzie
      obchodziło jaki masz rozmiar, kształt, czy kondycję piersi. Nie idziesz na
      wybory miss, tylko na badanie. Czas dorosnąć.
      • tercetta Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 10:07
        pitupitu nie badz taka ostra bo nie ranisz. Kazdy jest inny, ja akurat
        sie wstydze a takie uwagi jakie ty dajesz jeszcze gorzej na mnie
        dzialaja. Jestem wrazliwa.
        • caroline.1 Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 11:33
          Nie jestem pewna, czy Cię pocieszę, ale jesteś już dorosła i musisz sobie zdać
          sprawę z jednej rzeczy: nie masz absolutnie żadnego wpływu na to, co myślą o
          Tobie inni; lekarz, pielęgniarka, sąsiadka z naprzeciwka, nastolatek siedzący z
          papierosem w zębach, starszy pan z pieskiem. A mogą sobie myśleć, co im się
          żywnie podoba: że ich bawi Twój biust albo że bardzo zazdroszczą, bo jest taki
          "sportowy", mogą też wogóle na tę część ciała nie zwracać uwagi, nawet na Ciebie
          mogą nie zwrócić uwagi albo odwrotnie: zmierzyć Cię od stóp do głów, niby
          groźnym wzrokiem, a tak naprawdę pomyśleć coś miłego o Twojej wrażliwości i
          delikatności ;) Zauważ, że Ty masz takie samo prawo: myślisz co chcesz i o kim
          Ci się żywnie podoba ;) Rzeczy miłe i nieco mniej pochlebne. Więc przestań
          myśleć o myślach innych osób ;) Myśl o swoim zdrowiu!

          BTW, a zakładając, że byłabyś obdarzona jakimś superbiustem w wymarzonym
          rozmiarze, nie wiem, może 30FF (tak strzelam), to naprawdę sprawiałoby Ci
          satysfakcję, że pokazujesz go lekarzowi i pielęgniarce, a ona hipotetycznie Ci
          zazdrości?!
        • pitupitu10 Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 12:58
          Przepraszam za ton, może rzeczywiście wyszło za ostro. Koleżanka niżej
          (caroline) przekazała to, co chciałam powiedzieć w ładniejszy sposób. Life is
          brutal. Nie możesz się trząść jak osika, bo jakaś obca osoba może coś tam o
          tobie pomyśleć. Przecież od takiego zamartwiania się można zwariować. Ten lekarz
          i ta pielęgniarka już zapewne widzieli sto tysięcy biustów, i gwarantuję, że
          twój ich specjalnie nie zaszokuje rozmiarem czy inną cechą.

          I powtórzę swoje zdanie (to jest moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać):
          zamartwianie się, czy panu lekarzowi i pani pielęgniarce spodoba się mój biust w
          sytuacji, kiedy mam w piersi guz jest jest po prostu infantylne.


          Addicted to English
      • sbarazzina Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 10:23
        Pitupitu, przypominam, ze jestes na Lobby :) Troche wiecej delikatnosci i
        zrozumeinia.
    • sbarazzina Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 10:30
      Ja sie nie wstydze, ale Cie rozumiem. Dwie osoby moga byc bardziej krepujace niz
      jedna.

      Ale tak jak dziewczyny pisaly, to jest wizyta lekarska, Twoje zdrowie jest tu
      najwazniejsze i to one bedzie w centrum uwagi. Nie piersi, ich rozmiar czy
      ksztalt. Lekarz i pielegniarka sa profesjonalistami, zajmuja sie tym na co dzien
      i pewnie widzieli juz setki roznych biustow. Tak do tego podejdz :)

      ---
      tnij.org/staniki01
      ..::.kontakt na gazetowego.::..
    • zawsze_zielona Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 11:11
      Nie wstydze sie. Lekarz pewnie juz tysiace biustow widzial, w rozych ksztaltach
      i rozmiarach, wiec Twoj nie bedzie robil na nim wrazenia. Badanie jest wazne,
      wiec sie nie wstydz tylko idz, bo od tego zalezy Twoje zdrowie.
    • eteria Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 11:17
      Ja noszę 30B, więc piersi też malutkie i faktycznie na początku czułam się
      nieswojo, rozbierając się przed lekarzem, również dlatego, że długo nie musiałam
      ich żadnemu medykowi pokazywać;)

      Ale odkąd moja ginekolog wymaga ode mnie w ramach kontroli corocznego usg piersi
      jakoś się przemogłam:) Po prostu, biust jak każdy inny, są i większe i mniejsze
      i tyle... Dodam, że o ile moje ostatnie usg było wykonywane przez kobietę, o
      tyle pierwsze - przez mężczyznę. I jakoś dałam radę:)

      Poza tym idzie mi łatwiej odkąd sama mam z tym do czynienia - mam praktyki w
      szpitalu, widzę, jak do tematu podchodzą lekarze i sama ja - też już widziałam,
      może nie tysiące ale jednak kilkanaście biustów conajmniej;) A i tak nie zwraca
      się na to uwagi, tylko się bada/robi ekg/cokolwiek innego i skupia się na
      pacjencie. Wtedy szkoda czasu na rozmyślanie o wielkości czyjegoś biustu, naprawdę:)
    • chattetoutenoire Link do "prawdziwych biustów" 15.07.10, 11:30
      Przypomniałam sobie o linku, który co jakiś czas podawany jest na forum:
      www.007b.com/breast_gallery.php
      Na tej stronie możesz zobaczyć jak wyglądają biusty normalnych kobiet. Takie właście w codziennej pracy widują lekarz i pielęgniarka, którzy będą Cię badać. Jak widać piersi mogą być bardzo różne i nie ma się czego wstydzić. Po prostu każdy jest trochę inny.
      Wstydem byłoby co najwyżej wiedzieć, że dzieje się coś złego ze zdrowiem i nie zareagować w porę.
    • indigo-rose Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 15:59
      Ja się nie wstydzę - ot, część ciała. Ostatnio pielęgniarka żartobliwie wykpiła
      i moje żyły, i całość postury ("Żyłki cieniutkie... jak ich właścicielka") i
      jakoś mnie to nie dotknęło, śmiałam się. Cokolwiek pomyślałaby sobie o innych
      częściach mojego ciała, obeszłoby mnie tyle samo.
      W ogóle, jeśli chodzi o wielkość biustu, a nie inne aspekty, to naprawdę jest mi
      wszystko jedno, czy lekarz widzi go w staniku czy luzem.
    • pierwszalitera Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 17:14
      Jeżli chodzi o biopsję, to całkiem możliwe, że mały biust ułatwia nawet procedurę, jest mniej tkanki, nie trzeba może tak głęboko kłuć, więc lekarz może być nawet z twojego małego biustu zadowolony. I nie bardzo rozumiem, co ma wielkość biustu do tego, czy ktoś o tobie coś złego pomyśli? Jeżeli faktycznie masz 27 lat, to długo zaniedbywałaś sprawę pracy nad swoimi kompleksami i korzystnym źródłem samoakceptacji. Dla twojego własnego komfortu czas zacząć, bo z wiekiem wiele się zmienia w naszych ciałach, często na niekorzyść i chyba nie chcesz z powodu każdego odchyłu od rzekomego "ideału" przeżywać tak wizyty lekarskie? Prawdę mówiąc, w połączeniu z biopsją spodziewałabym się innych zmartwień i niepewności. Życzę, by wszystko okazało się bagatelą.
    • tigga Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 15.07.10, 18:11
      Absolutnie nie, nie i jeszcze raz nie. I nie za bardzo rozumiem, czemu miałabym się wstydzić. Każde są przecież jakieś: młode, małe, duże, średnie, jędrne, zwiotczałe, pomarszczone i nie wiem jakie jeszcze. Wstydzić mogłabyś się gdybyś np. przyszła do lekarza (sorry za dosłowność) brudna i śmierdząca. Tacy pacjenci też się zdarzają i z reguły oni się nie wstydzą. ;)
      Uwierz, że piersi, to taka sama część ciała, jak każda inna. Zwłaszcza dla lekarza.
      Trzymam kciuki, żeby kwestia wielkości piersi pozostała Twoim jedynym problemem w gabinecie lekarskim.
    • error_05 Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 16.07.10, 08:58
      ja się wstydze pokazywać swój bust obcym osobom ( nawet lekarzowi
      rodzinnemu , który zna mnie od 10 lat).

      Nie chodzi o wielkość biustu, bo kogo to obchodzi.
      Wstydze się że ktoś widzi mnie połnago. to jest chyba naturalne.
      • error_05 Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 16.07.10, 09:00
        a 28DD to nie jest taki mały biust, bez przesady.
        moja koleżanka ma 28E i dla mnie jej piersi sa wielkie.
      • tigga Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 16.07.10, 09:27
        Powiedzmy, że są bardziej intymne miejsca, które pokazujemy lekarzom...
        • edhelwen Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 16.07.10, 23:53
          to może dziwne, ale bardziej się krępowałam gołych piersi u kobiety na EKG niż
          na fotelu u ginekologa. U ginekologa też zresztą czuję się bardziej niepewnie
          podczas badania piersi niż podczas... badania ;) Może dlatego, że biust jest
          jakoś tak na górze i same go widzimy, a krocze gdzieś tam na dole jest i podczas
          badania zazwyczaj poza zasięgiem naszego wzroku? ;) Jeśli chodzi o wielkość, to
          nigdy mi to nie przyszło do głowy, może dlatego, że nie miałam kompleksów, że za
          duże czy że za małe.
      • chattetoutenoire Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 16.07.10, 18:32
        Error, a to nie jest bardziej tak, że czujesz się nieswojo, skrępowana? Bo wstyd to, przynajmniej dla mnie, troszkę inne uczucie.
        I poczucie skrępowania w przypadku, gdy jest się jedyną (pół)nagą osobą wśród ubranych ludzi jest dość naturalne. Podejrzewam, że gdybyś, odwrotnie, była jedyną osobą ubraną wśród golasów, również czułabyś się nieswojo, czy nie mam racji?
        • error_05 Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 16.07.10, 19:38
          faktyczne skrępowanie to jest lepsze określenie.

          Wstyd to kraść, jak mawia mój kolega.
    • lady_freakish Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 16.07.10, 12:22
      Są mniejsze piersi niż 28DD. "W porownaniu z cala budowa ciala" - czemu
      uważasz, że źle wyglądają? o co chodzi z ta budową ciała? skonkretyzuj
      to trochę ;) Może po prostu masz zadatki na modelkę - też są
      małobiusciaste :)
    • mankencja Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 16.07.10, 16:39
      nie wstydzę się. ani u lekarza, ani w szatni na basenie, ani w przymierzalni
      przy kupowaniu bielizny (co to za różnica, czy ktoś widzi mój biust bez niczego,
      czy w takiej np. arabelce).

      a pielegniarka z cala pewnoscia ma ciekawsze tematy przemyslen niz cudze piersi.
    • tullilaj Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 16.07.10, 23:11
      Nie, nie wstydzę się. Lekarz to lekarz, idę tam w konkretnym zdrowotnym celu, a
      nie po to by być podziwianą. Skrępowanie jest naturalne, ale bez przesady.

    • dvoicka Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 17.07.10, 02:23
      jak miły lekarz, to nawet nie czuję wielkiego dyskomfortu ;)
      a jeśli chodzi o to, co ktoś sobie pomyśli, to w większym stopniu zależy to od
      tego, co ten ktoś ma w głowie niż od tego, co ja mam na klacie :P
      (mam podobny rozmiar jak Ty, tylko niecały miesiąc temu przestałam karmić
      piersią :( )
    • kulka_kulkowa Re: Wstydzicie sie swojego biustu u lekarza? 18.07.10, 11:44
      Nie wstydzę się. A od kiedy jestem na Lobby, w ogóle mam w nosie, co inni myślą o moim biuście. Mój rozmiar do niedawna to 30c/28d, ostatnio przytyłam - w biuście ok. 1,5-2 cm, a w biodrach z 10 (wolę nie mierzyć ;) - nigdy nie będę miała "biustu proporcjonalnego do reszty figury"). Jeśli bym się nawet wstydziła, to chyba przyznasz, że zdrowie jest najważniejsze? Będziesz ryzykować, bo komuś może się nie spodobać Twój biust? Przełam się i sprawdź, czy wszystko w porządku!
Pełna wersja