nowy stanik i ból

01.12.10, 17:47
Kupiłam nowy "dobry" stanik. W sklepie, którego obsługa pomaga dopasować stanik. Słuchałam sprzedawczyń, patrzyłam na tablice pomocnicze wiszące w przebieralni, czytałam poradniki w necie.
Przymierzyłam biustonosz dwa razy, (wcześniej zmierzywszy się dokładnie wg wskazówek).
Okazało się, że mój 'nowy' rozmiar to mój standardowy rozmiar, a rozmiary niestandardowe kompletnie na mnie nie leżą: uciskają, nie dopinają się itd.
Kupiłam stanik, który leżał idealnie i przez pierwszych kilka godzin było ok <mierzyłam kilka razy w ciągu kilku dni przed kupnem>.
Teraz cały tułów mnie boli. Stanik wbija się we mnie niemiłosiernie, na środku mostka mam czerwony odcisk; ogólnie - boli jak cholera.
I tu moje pytanie: co zrobiłam źle? Czy to powinno tak boleć?
Czuję się trochę oszukana, bo o ile poprzednie 'złe' staniki były może i niewłaściwie dobrane, chociaż nie miałam takiego wrażenia, ale nigdy mnie nic nie bolało, a ten mnie tak uwiera, że zdejmuję go natychmiast po przyjściu do domu. Może mam po prostu wyjątkowo niestandardową budowę? Nie wiem jak to tłumaczyć, zwłaszcza że stosowałam się do wskazówek i myślałam, że będzie ok.
    • kasia_j Re: nowy stanik i ból 02.12.10, 08:53
      Moim zdaniem nie zrobiłaś niczego źle. Czasami tak się zdarza, że dopiero po dłuższym, całodniowym noszeniu okazuje się, że coś gniecie i uciska. Mi się też tak zdarza.
      Na pewno biustonosz nie powinien powodować bólu, ani zostawiać krwawych śladów. Zwykłe odciski, które schodzą po zdjęciu bielizny, są normą. Może spróbuj założyć przedłużkę? Skoro ten "nowy rozmiar" to tak naprawdę Twój "stary rozmiar" to, czym się różni ten nowy stanik od tych starych?
      • owocelasu Re: nowy stanik i ból 02.12.10, 10:55
        Tym, że został kupiony w specjalnym sklepie ;), gdzie są różne niestandardowe rozmiary; stanik został też wyprodukowany przez polecaną tutaj firmę.
        Podstawowa różnica jednak polega na znacznie bardziej przylegającym 'obwodzie' niż w popularnych markach - co chyba ma być zaletą, bo oznacza, że stanik dobrze podtrzymuje. W moim wypadku jednak ta zaleta zamienia się w wadę. Cóż, będę zaciskać zęby i nosić nowy nabytek; zbyt dużo kosztował, żebym go tak po prostu odłożyła na półkę. Może z czasem się jakoś lepiej dopasuje do mnie.
        Pozdrawiam
        • zawsze_zielona Re: nowy stanik i ból 02.12.10, 12:32
          Stanik ma nie sprawiac bolu, jesli tak robi to jest zwyczajnie zle dobrany. A dobranie stanika to nie tylko rozmiar, ale takze fason i rodzaj materialu.
          Tez sie zastanawiam po co kupowac stanik w specjalym sklepie (po specjalmej cenie), skoro mozesz sie zaopatrywac w zwyklych sklepach?
          Tak z ciekawosc, co kupilas i w jakim rozmiarze?
        • kulka_kulkowa Re: nowy stanik i ból 02.12.10, 15:29
          Popieram pomysł z przedłużką. Na metce masz ten sam rozmiar, ale z tego, co piszesz, stanik jest dużo ciaśniejszy - być może za ciasny.
          • owocelasu Re: nowy stanik i ból 03.12.10, 12:23
            Stanik Effuniak, model halfek fioletowy krokodyl, rozmiar 70 A. Czytałam, że w 'zwykłych' sklepach są 'zwykłe' rozmiary, a te zostały zmieszane z błotem na forach, jako staniki na płaskich szerokoplecych kajakarek. Widocznie ja właśnie jestem taka płaska szerokopleca kajakarka ;> Wcześniej kupowałam w Triumphie i Intimissimi i chyba wrócę do dawnych przyzwyczajeń, chociaż T. zszedł na psy. Dobrze mi było w starych stanikach - dzisiaj dopiero widzę, jak dobrze ;) - ale postanowiłam spróbować właściwych staników o właściwych rozmiarach, których podobno w sklepach wymienionych wyzej marek nie uświadczysz.

            Zbladł mi już siniak, więc effuniak dostanie kolejną szansę, a jeśli nic się nie zmieni, spróbuję polecanej przedłużki.
            Pozdrawiam
            • sbarazzina Re: nowy stanik i ból 03.12.10, 12:50
              Effuniak to troche specyficzna firma z wlasna rozmiarowka. Te staniki zazwyczaj sa bardzo scisle, sicliejsze niz staniki innych firm w tym samym rozmiarze. Obwod dobiera sie do realnego obowdu pod biustem i nie zaniza.

              To nie tak, ze ktores marki tepimy a inne promujemy. Jesli znajdziesz dobry stanik w Triumphie, to bardzo dobrze, smialo kupuj i nos. My tylko krytykujemy staniki o slabej jakosci np. wykonane z rozciagliwych materialow. Taki obowd szybko sie rozciaga i przestaje spelniac swoja funkcje. Nie podtrzymuje, podjezdza.
              Roznie tez bywa z szerokoscia fiszbin u roznych form. Pamietaj, ze fiszbina musi obejmowac cala piers, nie moze byc za szeroka ani za waska.

              No i radzilabym od razu zaopatrzyc sie w przedluzke :)

              Napisz jeszcze jakie masz wymiary, obowd pod biustem scislo/luzno i w biuscie.
            • moniach_1 Re: nowy stanik i ból 03.12.10, 16:35
              Nie katuj się stanikiem, który cię krzywdzi. Może to przez wysoki mostek? Próbowałaś plungów effuniaka? Ja bym na twoim miejscu pochodziła po różnych sklepach, popróbowała jak najwięcej marek - może trafisz na coś idealnego. A może ten triumph wcale nie jest zły? Nie wiem, jak stoisz z kasą, ale jeśli da radę, to może warto popolować na francuskie marki typu Chantelle (może na allegro coś się znajdzie?). One często mają podobny krój do effuniaka, tzn. jeden pionowy szew na miękkiej misce, to jest bardzo dobry krój dla małobiuściastych. Na pewno nie będą też aż takie ścisłe. Czy brafitterka mówiła coś o staniku, w którym przyszłaś do sklepu?

              Jeśli chodzi o kajakarę, to pewnie trafiłaś niestety na jakimś forum na takie debilne "lobbowanie" pod hasłem "Nosisz 80B? Jesteś gruba i masz małe cycki" albo "nosisz triumpha? jesteś beznadziejna, ja noszę freyę". Niestety, takich postów jest mnóstwo na różnych forach i jest mi zawsze strasznie głupio i przykro jako członkini tej społeczności, kiedy widzę coś takiego.
            • kulka_kulkowa Re: nowy stanik i ból 03.12.10, 21:01
              Owocelasu (ale masz fajny nick!), miej litość nade mną i moją bujną wyobraźnią! ;) Jeśli zrobił Ci się siniak (a ja w wyobraźni już to widzę i mi słabo...), to coś jest nie tak. Jeżeli chcesz dać effuniakowi szansę, to nie sprawdzaj czy coś się zmieni, tylko noś z przedłużką (możesz zrobić sama z zapięcia jakiegoś starego stanika, jeśli jej nie masz). Pod fiszbiny na mostku możesz włożyć płatek kosmetyczny, wtedy stanik powinien trochę inaczej się ułożyć i przestać się wbijać. Można też spróbować lekko odgiąć fiszbiny na mostku, ale to już w ostateczności.
              Napisałabym też do Ewy Michalak, może Ci coś poradzi.

              Podpisuję się tez pod prośbą, żebyś podała swoje wymiary. Da to nam jakąś orientację.

              Dobrze, że masz poczucie humoru, jeśli chodzi o "płaskie szerokoplecne kajakarki". Trochę nam (lobbystkom) czasem umyka, że chodzi o to, żeby był _wybór_, a nie, żeby wszystkie kobiety wtłoczyć w ciaśniejsze obwody i większe miski. Poziom kultury osobistej autorek takich określeń (zwanych lobbówkami) litościwie przemilczę :)

              A teraz do meritum :)
              Nie patrz na metkę, na firmę i rozmiar. Patrz, czy stanik dobrze leży - czy przy ruszaniu rękami obwód nie podjeżdża, czy fiszbiny ładnie okalają piersi itd. Jeśli Triumphy i Intimissimi będą spełniały te warunki, to noś! Będziesz w gronie szczęściar, które mogą sobie kupić dobrze dobrany stanik w niższej cenie i wszystkie Ci będziemy zazdrościć ;)
              • owocelasu Re: nowy stanik i ból 04.12.10, 10:59
                Moje wymiary: 68 pod biustem <mierzone na wydechu> i 85 w biuście.
                Chętnie bym popróbowała różnych modeli różnych marek, tylko że tam gdzie mieszkam nie ma zbyt dużego wyboru - nawet w tym braffiterskim sklepie, w którym pani doradzi i pomoże, jest zaledwie kilka (4 czy 5) modeli staników, które na mnie pasują, z czego 2 odpadają bo mi nie leżą zupełnie, no i zostają 3. Z tej trójki jeden właśnie nabyłam. Ekspedientkom nie pokazywałam, w jakim staniku przyszłam, a one nie pytały.

                Jak sprawdzałam 'stare' biustonosze według 'nowych' zasad to niektóre nie nadawały się do niczego (Int.), ale niektóre dawały radę, i noszę je nadal (Tr.). Najciekawsze jest jednak to, że halfek krokodyl kupiony został w oparciu o specjalistyczną wiedzę ;) Widocznie trzeba trochę popróbować i metodą prób i błędów się w końcu znajdzie stanik-ideał. Pozdrawiam
                • festung.breslau Re: nowy stanik i ból 14.12.10, 22:44
                  Ja na ok. 64 ciasno mierzone pod biustem potrzebuję effuniaków o obwodzie przynajmniej 75 - Pani Ewa również wspominała o podobnym przypadku. Obwody poszczególnych modeli mogą oczywiście różnić się ścisłością. Czy masz wrażenie, że stanik zjeżdża w dół, a fiszbiny wbijają się w żebra? W jednym powyższych postów pojawiła się słuszna uwaga dotycząca wysokości mostka - w niektórych przypadkach piersi są osadzone tak blisko siebie (właściwie zrośnięte), że mostek nie jest w stanie ich rozdzielić i po prostu wrzyna się w nie.
            • zawsze_zielona Re: nowy stanik i ból 05.12.10, 19:38
              Effuniaki maja wlasna rozmiarowke, sa bardzo scisle i NIE nalezy zanizac obwodu. Jesli bedziesz chciala kupic stanik inny niz Effuniak, to najprawdopodobniej bedzie to 30(65)D w brytyjskiej rozmiarowce.
              Jesli ten stanik jest dla Ciebie za scisly, zainwestuj w przedluzke, zamiast sie katowac.
Pełna wersja