indigo-rose
16.12.10, 22:18
Zainspirowały mnie wypowiedzi kilku małobiuściastych na Stanikomanii, domagające się szerszych fiszbinów w Effuniakach. Mnie wizja szerszych fiszbinów w czymkolwiek przeraża. Nawet Effuniaki mogłyby mieć trochę węższe. Z drugiej strony, nie pierwszy raz czytam narzekanie na zbyt wąskie fiszbiny w małych rozmiarach, więc wychodzi na to, że szerokofiszbinowość jest powszechna u małobiuściastych. Czy w takim razie jestem osamotniona w mojej (ekstremalnej?) wąskofiszbinowości? A może jest nas więcej, tylko nie jesteśmy aż tak zauważalne jak szeroka frakcja?
No i przy okazji pytanie praktyczne: co nosicie? Co oprócz Effuniaków łączy wąskie obwody i wąskie fiszbiny?