korna27
01.02.11, 11:36
Mam 27 lat. Od wielu lat kupuje staniki na targu z poduszkami. Mam juz tego dosyc.. Jest to bardzo męczace, niewygodne. Nienawidze tych stanikow, bo strasznie sie przez nie garbie, sa niewygodne, czesto wystarczaja tylko na pare razy bo za chwile rozciagaja sie i.. sa duzo za luzne w obwodzie..
Nie widze dla siebie zadnej innej opcji poza push upami. Juz kiedys wymierzylam sie dokladnie, zakupilam stanik zgodny z moim wymiarem i co... nie mialam w ogole biustu, wygladalam w tym jak chlop :(((
Jestem zalamana, staniki niszcza mi poczucie humoru, nienawidze ich nosic, jak tylko przychodze do domu, sciagam te pancerze i chodze bez nich. A jak ktos do mnie porzychodzi to szybko zakladam jeden znow.. Ale ile tak mozna pociagnac? Meczy mnie to strasznie, z checia zrobilabym sobie operacje biurstu, ale nie zdecyduje sie na to, bo sie po prostu boje.
Stracilam sens zycia i mam dosyc. Ludzie pocieszcie mnie to oszaleje :(((