Ostanikowanie a ciąża

06.02.11, 23:10
Co w kwestii prawidłowego ostanikowania mogą robić kobiety w ciąży? U mnie brzuch jest na tyle wysoko, ze jak na razie ciągle mi rośnie obwód pod, wskutek czego kolejne staniki z mojej szafy totalnie się nie nadają, ze już nie wspomnę o spaniu w nich. do tego dochodzi kwestia wzrastającego biustu, który się tez coraz bardziej nie mieści, ja już za tym nie nadążam. gdy przychodzę do domu, to muszę od razu się pozbywać całego osprzętu, bo wszędzie mam powrzynane ślady, a nie stać mnie na ciągłe kupowanie nowych staników. no i potem po co mi będą jakieś 75 czy 80 pod biustem? czy jeśli po porodzie zacznę nosić dopasowane na nowo oczywiście staniki w wymiarze całodziennym, to mogę sprawić, ze mi biust jakoś nie będzie zwisał?
    • zawsze_zielona Re: Ostanikowanie a ciąża 07.02.11, 00:03
      Juz drugi raz zmienilam rozmiar (26 tydzien), ale IMO to dobra inwestycja, bo ma sie tylko jeden biust. Tez mam brzuch dosc wysoko, wiec obwod tez sie powiekszyl.
      Mozesz kupic przedluzke do swoich stanikow. Przedluzka zmienia troche geometrie stanika i miski sie "powiekszaja".
      Dla mnie najwygodniejsze sa Effuniakowe plunge. Polecam tez Fauve- mile, niedrapiace materialy.
      • patagarza Re: Ostanikowanie a ciąża 07.02.11, 00:50
        Ja jestem w dalszym tygodniu, wiec mi brzuch i obwód rosną w zawrotnym tempie. nawet czasowo bym nie wyrobiła z lataniem, przymierzaniem czy zamawianiem. a co do inwestycji, to niestety, dobre staniki kosztują zazwyczaj minimum 100 zl, tez nie można chodzić tydzień w jednym, ja jakoś nie wyobrażam sobie sprzedawania własnej bielizny, szczególnie teraz, gdy czasem się człowiekowi coś 'uleje" i co z tymi stanikami potem zrobić? dlatego bardziej się skłaniam do ponownego ostanikowania po porodzie, gdy już się obwód "pod" zmniejszy, bo tam mam zero tłuszczu, tylko ciążowy brzuszek.
        • zawsze_zielona Re: Ostanikowanie a ciąża 07.02.11, 11:36
          IMO lepiej jest chodzic w minimalnie za malym staniku niz w bardzo za malym staniku. Czyli konkretnie, jakiego rozmiaru potrzebujesz teraz?
    • sbarazzina Re: Ostanikowanie a ciąża 07.02.11, 09:59
      Nie bylam jeszcze w ciazy, ale wydaje mi sie, ze szkoda jest czekac z prawidlowym stanikiem.

      Wlasnie teraz Twoj biust zmienia sie bardzo szybko i potrzebuje podtrzymania. Rozumiem, ze to spory wydatek kupowac ciagle nowy rozmiar. Zajrzyj na nasza lobbowa gielde, moze akurat ktoras forumka ma cos w Twoim rozmiarze do sprzedania. Poszukaj na Allegro. Moim zdaniem warto.

      Zobacz sobie te notke na blogu Mahedy. Sa tam zdjecia mlodej dziewczyny, po 2 ciazach i karmieniach, ktore przeszla bez porzadnego stanika:

      maheda.eu/index.php?option=com_content&view=article&id=127%3Amarta-26012011-r&catid=56%3Anaprawa-piersi&Itemid=86&lang=pl
      To nie takie proste przywrocic stan biustu do tego sprzed ciazy, lepiej zawczasu zapobiegac.
      • patagarza Re: Ostanikowanie a ciąża 07.02.11, 21:44
        żeby nosić prawidłowy stanik, musiałabym co tydzień- dwa kupować nowy. Naprawdę nie mam na to ani kasy, ani czasu (praca), ani tym bardziej siły. mój biust ma na tyle specyficzny kształt, ze coś takiego jak u pani z tego posta mi akurat nie grozi, zresztą planuje się ponownie ostanikowac niedługo po porodzie, kiedy ten obwód wróci do normalności. Zresztą obwody to ja mam raczej za małe teraz, bo pod biustem ponad 80 cm, a staniki 65-70 (dlatego tak niewygodnie).
        • zawsze_zielona Re: Ostanikowanie a ciąża 07.02.11, 22:17
          To ja juz nie rozumiem. Piszesz, ze Ci niewygodnie, ze nosisz za male staniki, ale nowego nie chcesz kupic. Jakiej rady od nas oczekujesz?
          Jesli narawde nie chcesz kupowac stanika, to dokup przedluzke.
        • moniach_1 Re: Ostanikowanie a ciąża 07.02.11, 23:23
          No dobrze, czyli podjęłaś decyzję. Nie dziw się, że nie popieramy tej decyzji, bo przecież jesteś na forum stanikowym i generalnie dobre staniki stawiamy na pierwszym miejscu. Zgłoś się do nas po ciąży, jak będziesz potrzebowała stanika. Jakiej innej porady w kontekście ciąży i staników oczekujesz?
      • patagarza Re: Ostanikowanie a ciąża 30.05.11, 21:04
        jestem już po porodzie, nie karmie, na szczęście nic mi nie obwisło (bo i nie miałoby co). Z 65 c, skoczyłam na 70 d (choć nie wiem, czy nie lepsze byłoby dd lub e). Czasem fajnie mieć mały, jędrny biust.
        • zawsze_zielona Re: Ostanikowanie a ciąża 30.05.11, 21:39
          Ja bym na Twoim miejscu poszukala dobrego stanika, skoro mowisz, ze to 70D jest lekko przymale. Poza tym pilnuj obwodu, bo za jakis czas (gdy zebra wroca do normalnego stanu), znow beda Ci potrzebne 65.
          Ja tez juz po porodzie ale karmie. Mam karmniki 65, ale nosze z przedluzka bo przyciasne. Na dzis rozmiar 30F-FF (z 30DD).
          • patagarza Re: Ostanikowanie a ciąża 30.05.11, 22:17
            byłam na brafittingu w Liparie i pani brafitterka stwierdziła, ze to jest mój rozmiar, aczkolwiek sama zauważyła, ze się bez problemu na ostatnia haftkę zapinam. Mam wrażenie, ze mi się robią bułki pod pachami mimo wygarnięcia.
            • zawsze_zielona Re: Ostanikowanie a ciąża 31.05.11, 12:00
              Brafitterka moze sie mylic. Sprobuj wieksza miske. Latwiej zapobiegac szkodom niz je naprawiac.
    • kasia_j Re: Ostanikowanie a ciąża 08.02.11, 08:46
      Doskonale Cię rozumiem, mam dwie ciąże za sobą bez dobrze dobranego stanika. Lobby odkryłam po drugiej ciąży, ale gdybym nawet je odkryła wcześniej to pod konie ciąży nie byłam w stanie nosić biustonoszy, ponieważ od wielkiego brzucha ciążącego niemiłosiernie w dół bolała mnie skóra właśnie w miejscu gdzie jest obwód stanika.

      Karmiłam piersią. W czasie ciąży rozmiar po tym jak zmienił mi się na początku, potem już się nie zmieniał. Miałam o tyle lepiej. Za to po porodzie piersi gwałtownie urosły.

      Nie wiem jak duży masz biust, ja mam mały, noszę 60D, 60DD. Piersi mi nie wiszą i nie wisiały. Po zakończeniu karmienia straciły na jędrności i kształcie. Dobrze dobranym stanikiem poprawiłam ich kształt. Z rozmazanych po klatce piersiowej jajek sadzonych zaokrągliły się. Jednak to wymagało czasu. Moim zdaniem biust po ciąży nigdy nie wróci do tego stanu z przed. Dobrym biustonoszem można ograniczyć "destrukcyjne" zmiany, jakie zachodzą w czasie ciąży i karmienia. Ale to moje doświadczenie.

      Myślę, że takiej odpowiedzi oczekiwałaś. Można "naprawić" biust po ciąży, karmieniu nawet, jeżeli nie nosiło się wcześniej dobrze dobranego biustonosza. Tylko pewnie zajmuje to więcej czasu.

      A na "mleczne" niespodzianki polecam specjalne wkładki laktacyjne do biustonosza, z przylepcami.

      I jeszcze jedno, jeżeli zdecydujesz się karmić piersią to pamiętaj, że rozmiar biustu będzie się ciągle zmieniał, nawet w ciągu dnia. Obwód pod już nie. Nie wiem, jakie mają sugestie, czy doświadczenia z tym związane dziewczyny z Lobby.

      Zobaczymy, co powiedzą dziewczyny, które były dobrze ostanikowane w czasie ciąży i po niej.
      • zawsze_zielona Re: Ostanikowanie a ciąża 08.02.11, 10:57
        Fajnie, ze napisalas o swoich doswiadczeniach. IMO pewnie sporo zalezy tez od rozmiaru biustu- jesli od poczatku byl duzy i ciezki, to procz zmian zwiazanych z lakatacja, nalezy wziac pod uwage grawitacje..

        Piszesz, ze biust po ciazy nigdy nie wroci do stanu sprzed. Sama jestem ciekawa, jak bedzie. W sumie, gdyby moj biust pozostal w rozmiarze obecnym, wcale bym sie nie obrazila;) Poza tym, jesli zapewni sie dobre podtrzymanie przez ciaze i karmienie, to ta zmiana wcale nie musi byc na gorsze; piersi po prostu beda inne.

        I jeszcze co do obwodu- jak czuje, ze stanik zaczyna sie robic za ciasny, to od razu zakladam przedluzke. Zwykle pod koniec dnia, musze te przedluzke jeszcze poluzowac. Poza tym wazny jest material, z jakiego zrobiony jest stanik- ma byc mily i nie gryzacy. Oczywiscie, ja mam jeszcze kilkanascie tygodni przed soba, wiec poglady moga mi sie zmienic.
        • kasia_j Re: Ostanikowanie a ciąża 08.02.11, 15:11
          Co do obwodu to nie chodziło mi o zaciasność, nosiłam 70-ki, tylko skóra mnie bolała od ciążącego brzucha i żaden obwód nie był dla mnie komfortowy, wszystko, co dotykało w tym miejscu drażniło mnie.

          Dodam, że przez cały okres karmienia spałam w biustonoszu, inaczej się nie dało, bo jak karmiłam jedną piersią to z drugiej się lało, więc musiałam mieć biustonosz a w misce wkładki, bo inaczej wszystko by było zalane mlekiem.

          Może dobrze dobrany biustonosz przez cały ten trudny dla biustu okres pomoże w zachowaniu jego jędrności, chociaż nie bardzo w to wierzę. Ja bardzo dbałam o piersi i w czasie ciąży i karmienia, ale nie miałam dobrze dobranego biustonosza, jeżeli chodzi o obwód i nie nosiłam biustonoszy z fiszbinami. Co do fiszbin to nawet gdybym miała tą wiedzę, co dzisiaj na temat biustonoszy, to bym ich nie nosiła. Moje gruczoły mlekowe są aż pod pachą i w czasie karmienia musiałabym odpinać biustonosz (rozpinać obwód), aby dziecko dobrze ściągało mleko. W pewnym okresie drugiego karmienia też musiałam tak robić ze zwykłym biustonoszem (bez fiszbin), bo mały źle ssał i miałam częste zastoje. Mogłabym napisać książkę na temat karmienia:)
          • maheda Gruczoły mlekowe 08.02.11, 18:12
            kasia_j napisała:

            > Moje gruczoły mlekowe są aż pod pachą

            Nie tylko Twoje. Gruczoły mlekowe wszystkich kobiet, niezależnie od wielkości tej części piersi, którą widać na ciele, idą aż pod pachę - to normalne.
            Dlatego zresztą na czas karmienia powinno się nosić staniki z fiszbinami, które z tyłu literalnie wchodzą w środek pachy lub nawet sięgają trochę dalej - żeby nie powodować zatorów.
    • anna-pia przedłużki i giełda stanikowa 08.02.11, 19:07
      trzecią ciążę przechodziłam w stanikach już lobbowych i bardzo sobie chwalę - dokupywałam przedłużki, polowałam na okazje typu 75F - najpierw urósł mi brzuch, więc kupiłam kilka przedłużek, potem biust, więc kupiłam staniki z takim samym obwodem, jak przed ciążą, tylko większą miseczką - potem przerobiłam na karmniki :)
      IMO ciąża i karmienie to krytyczny okres, kiedy ciężki biust może naprawdę się zniszczyć, więc należy o niego zadbać - wyżej przedstawiłam sposoby na minimalizowanie kosztów
      • bathilda Re: przedłużki i giełda stanikowa 09.02.11, 16:30
        Potwierdzam to co napisała Anna-Pia. Urodziłam 3 miesiące temu więc jestem na bieżąco ;).

        Bardzo dużo zależy od tego ile się przytyje. Będąc w ciąży spotkałam dziewczynę która przez 32 tygodnie przytyła 33 kilo - u niej zmiana rozmiaru musiała być ogromna. Ja przytyłam 11 kilo. Przed ciążą miałam 30GG, w 6 tygodniu 30 H, w 16 tygodniu 30 HH, od 26 tygodnia zaczęłam nosić przedłużkę i tak już było do samego porodu. Tylko warto zainwestować w porządną przedłużkę, np. Soyelle a nie w jakąś z pasmanterii która się będzie zwijać i mechacić. Staniki głównie kupowałam na giełdzie i allegro, używane, żeby nie wydać na nie fortuny.

        Co do okresu po porodzie, to pierwsze dni są zwykle fatalne. Ja 5 dni po porodzie, w kulminacji nawału, miałam 30 KK ;). Po miesiącu ustabilizowało się na 30HH, jak pod koniec ciąży, tylko bez przedłużki.

        Karmnik na pierwszy okres kupiłam tez używany, przerabianą Freyę, na giełdzie. Ale spać w nim nie byłam w stanie - moje piersi są ogromnie wrażliwe na najmniejszy ucisk kanalików mlekowych. Od razu robi się zastój. Do spania mam to:

        boboland.pl/pl,product,370187,medela,biustonosz,bezszwowy,do,karmienia,eva.html

        w rozmiarze XL. To ma konstrukcję trochę jak staniki wbudowane w piżamach bravissimo, choć jest bardziej elastyczne i daje mniejsze podtrzymanie.

        Teraz, po 3 miesiacach, mam już na tyle uregulowaną laktację że kupiłam sobie już bardziej docelowe karmniki do noszenia w dzień, w Melissie:

        www.melissa.com.pl/PL/kolekcja/?id=5&idR=1&idW=7

        Ogólnie to w pierwszej ciąży nosiłam jeszcze Triumpha (95E ;) ) a karmiąc Anitę 75E co to się pod biustem rozciągała do 100 cm. Po 5 miesiącach od porodu mój biust wyglądał jak przysłowiowa skarpeta z kamieniem w środku :/. A potem trafiłam na LB i zajęło mi sporo czasu naprawienie tamtych szkód. W tej ciąży od początku miałam porządny stanik i karmiąc też. I różnica jest ogromna. IMO warto.
        • maheda Medela - tabela rozmiarów 19.02.11, 08:41
          photos03.istore.pl/6780/photos/big/339398.jpg

          Mnie trochę przeraża fakt, że takie np. XXL z tego stanika ma być dobre zarówno na 110A, jak i na 75J...
          Z dużym prawdopodobieństwem osobie z 75J najzwyczajniej nie podtrzyma biustu :(
          Dobrze być średniakiem biustowym...
    • zawsze_zielona Jesli gryza Cie fiszbiny 05.04.11, 11:07
      Link na LB z praktycznymi radami.
Pełna wersja