ju_mi
01.02.12, 11:11
Aktualnie jestem w 35tc. W poprzedniej ciąży (5 lat temu) nie byłam jeszcze stanikowo uświadomiona i miałam do karmienia biustonosze firmy Alles 80D - teraz je założyłam i widzę jakie sa luźne, szczególnie w obwodzie ;) Synka karmiłam 13 mcy i jak biust się ustabilizował po karmieniu ruszyłam na dobór biustonosza do krakowskiego sklepu Intimo4You. Okazało się, ze noszę 65DD i od tej pory nosiłam głównie maskaradki Panache.
W tej ciąży biust mi się dużo nie zmienił, ale od kilku dni czuję masakryczny ból żeber - wczoraj zmierzyłam się i wyszło 6cm więcej w obwodzie. I teraz sedno sprawy: chciałabym tym razem kupić dobre i porządnie dobrane biustonosze do karmienia - trochę poogladałąm w necie i podobają mi się karmniki Royce choć nie wiem czy przyzwyczaje sie do bezfiszbinowców. Nie wiem tylko kiedy wybrac się na dobranie biustonosza? Jeszcze przed porodem? Czy lepiej już po? Ale ile po? Jak laktacja się unormuje? Jak żebra wrócą na swoje miejsce? Mam mętlik w głowie :/
I gdzie w Krakowie jest największy wybór biustonoszy do karmienia?