Moje problemy ze sklepami brafiterskimi...

16.02.12, 18:18
Jestem dość początkująca w uświadomionych stanikach, ale już zdążyłam się zrazić. Mam coś pomiędzy 65c -65d (moim zdaniem 65c raczej lub 60d, ale w sklepie brafiterskim nie było tego rozmiaru), może nawet 60, ale takie obwody nie istnieją.

Moja uwaga tyczy się sklepów ze stanikowej mapy, bo zauważyłam, że sklepy brafitterskie, które odwiedziłam są głównie dla dużych i średnich biustów. Może przydałaby się osobna szpilka pod tytułem "z miejscem na mały biust"??
Ja rozumiem, ze kobiet z większym biustem jest pewnie więcej, że taki mały biust jak ja to rzadkość i w ogóle, ale jak wchodzę do brafitterskiego to mam mniejszy wybór niż w przysłowiowym "Wszystko w rozmiarze 75b" (w którym staniki są niedopasowane, ale przynajmniej same w sobie podobają mi się jako "ciuch"). Sklep niby z szeroką rozmiarówką, a tu dwa staniki w moim rozmiarze, pięknie. W tym jeden brzydko leży, a drugi mi się nie podoba. I oba mają krój skafandra. Po prostu w bra-fittingu, który chyba ma pomagać kobietom nie tylko ze względów zdrowotnych (większy biust) chyba też chodzi o to, żeby poczuć się pięknie i kobieco... Ja wiem, że może nad-reaguję, narzekam, marudzę, ale nie chcę kupować nic w ciemno przez sklepy internetowe...Zwyczajnie męczę się ze swoimi kompleksami już dłuższy czas i fajnie byłoby znaleźć chociaż praktyczną pomoc jak ukazać taki biustobrak jak mój w miarę atrakcyjnie. Z tym, że brafitterki zwykle mają problem z dużym biustem i są obeznane w większych rozmiarach... Prawa rynku, cóż.
    • miss-alchemist Re: Moje problemy ze sklepami brafiterskimi... 16.02.12, 19:19
      Tutaj jest dyskusja nt Stanikowej Mapy:

      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,132902875,132902875,Zmiany_na_Stanikowej_Mapie_info_dyskusja.html
      Dobrze, że pojawiają się takie głosy, jak Twój, sygnalizujące konieczność wyróżniania sklepów, które potrafią sobie poradzić z rozmiarami rzadszymi (czyli właśnie D- czy też z drugiej strony, J+). Możesz napisać w tamtym wątku (jest wspólny dla LB i LMB), jak widzisz tę kwestię.

      A jeśli chodzi o dostępność tego typu rozmiarów w sklepach brafitterskich - niestety, podejrzewam, że właścicielki sklepów też mają z tym nie lada zagwozdkę, ponieważ dobrze leżących biustonoszy w tym zakresie rozmiarowym jest naprawdę garstka :( Zazwyczaj nie jest tak, że brafitterka nie chce/nie ma umiejętności, żeby pomóc, tylko po prostu nie ma biustonoszy, które mogłaby podać (bo takowych nikt nie produkuje). Kategoria 60-65 D- już od dawna boryka się z wieloma problemami i dopóki nie będzie odezwy ze strony producentów, to sklepy wiele nie zdziałają.
      • sanchan Re: Moje problemy ze sklepami brafiterskimi... 16.02.12, 19:36
        No ja wiem, że nie kobieciny wina, że takich rozmiarów jak na lekarstwo i w dodatku średnio się prezentują.
        Z tym, że w mojej (prawdopodobnie głupiej, ale co poradzić) zakompleksionej główce to prowadzi do wniosku, że z powodu chorobliwego braku trzeciorzędowych cech płciowych w zasadzie nie mieszczę się w kategorii kobieta.
        • miss-alchemist Re: Moje problemy ze sklepami brafiterskimi... 16.02.12, 19:46
          Tzn takie rozmiary są - ale w większości są beznadziejnie szyte, podobnie jak J+.

          Nie czyni Cię to mniej kobiecą, to wina tylko i wyłącznie producentów, którzy, zamiast zaprojektować osobną konstrukcję dla różnych rozmiarów, bezmyślnie ją przeskalowują - stąd efekt fiszbin na plecach w J+ i kubeczków w D-. Pomyśl jednak, że jeszcze 5 lat temu ten problem dotyczył niemal wszystkich kobiet w Polsce (i nawet z obecnie bardzo popularnym rozmiarem np. 70E był ogromny problem), a jednak to się zmieniło. Zmienia się także w tych niszowych rozmiarach (chociażby powstanie firm Ewy Michalak czy Onlyher). Pewnie nie będzie aż tak szerokiego wyboru, jak w środku rozmiarówki, ale będzie z czasem większy.

          Nie łam się ;) Jakie modele do tej pory mierzyłaś? Może uda nam się wymyślić jeszcze coś innego do zmierzenia ;) Nie jesteś może z okolic Wrocławia? W Onlyher Agugabi jest specjalistą od małych biustów jak mało kto ;)
          • sanchan Re: Moje problemy ze sklepami brafiterskimi... 16.02.12, 19:55
            Niestety nie, ale w maju będę we Wrocławiu to może mi się uda wpaść tam :).

            Mierzyłam głównie effuniaki, bo z innych marek jest deficyt rozmiarów dla mnie. Szczerze mówiąc effuniakowe staniki niezbyt mi się podobają, mam trochę inne poczucie estetyki.
            Za to kupiłam sobie na razie hendersona cassidy 65c który jest dla mnie idealny - pomijając, że chyba zaczyna się trochę rozciągać... , nawet po wyjęciu miseczek nie odstawał od ciała. Niestety niechcący zafarbowałam dziada w praniu i chyba kupię sobie drugi. Tak czy siak nawet w takim stanie go noszę, bo jest naprawdę fajny i przedewszytskim po wyjęciu poduszek - nie wypchany a miseczki i tak nadają ładny kształt.

            Co ciekawe, Hendersona znalazłam w sklepie którego nie ma na stanikowej mapie, a staników w rozmiarze 65c i d było tam kilka, chociaż to tamtejsze d było raczej na mnie za duże.
    • 100krotna Każdy biust jest kobiecy, to producenci są do bani 16.02.12, 20:25
      I nawet nie próbuj sobie wbijać do głowy takich głupot - że jesteś niekobieca, że to coś z Tobą jest nie tak - bo z Tobą jest wszystko w porządku - tylko trzeba ponaciskać na producentów, bo to oni nie potrafią stworzyć dobrej konstrukcji na mniejsze biusty ;)
      Ale powolutku idzie ku dobremu - niedawno powstała marka OnlyHer, specjalizująca się w stanikach dla niewielkich biustów - chwilowo produkują tylko trzy modele: Espresso, Latte i Tabasco za to wszystkie są szyte od rozmiaru 60B, a do tego dają ładny kształt, zebranie i podkreślenie - i są baardzo wygodne :)
      Ewa Michalak wspominała też kiedyś, że pracuje nad linią dla niewielkich biustów - więc może niedługo będzie można dostać coś nowego?

      Rozumiem twoją frustrację i chęć znalezienia ładnego stanika - sama, mimo większego rozmiaru też mam duży problem z dopasowaniem - co z tego, że mi się niektóre modele baaardzo podobają, jak i tak wiem, że 90% z tych najładniejszych nie będzie na mnie pasować... W rezultacie kupuję staniki dwóch firm, a i to tylko w określonym fasonie ;)

      Co do twojego stanika Hendersson Kassidy - to ten sam model co Esotiq Kassidy - i może właśnie w Esotiqu znalazłabyś coś dla siebie? Wiem (mierzyłam), że niektóre modele mają dosyć ścisłe, produkują już obwody 65, poszerzyli też rozmiarówkę, więc 65C i 65D jest spokojnie do dostania. Nie wiem, jaka jest jakość ich staników, ale one nie są chyba bardzo drogie - może to jest jakiś pomysł?

      O stanikowej mapie i dyskusji o małych rozmiarach pisała Ci już miss-alchemist :)
      • sanchan Re: Każdy biust jest kobiecy, to producenci są do 16.02.12, 20:37
        Szczerze mówiąc to dla mnie espresso i latte to identyczny model, tylko inny kolor, ale może ślepa jestem :D. Szczerze to raczej nie są w moim guście jeśli chodzi o ich wygląd...
        • 100krotna Re: Każdy biust jest kobiecy, to producenci są do 16.02.12, 20:58
          Krój ten sam, kolor inny i podobno minimalnie inaczej się układają (specyfika użytych materiałów - do podglądnięcia w "recenzjach staników" na balkonetce)
          Czego szukasz (wizualnie?)
          • sanchan Re: Każdy biust jest kobiecy, to producenci są do 24.02.12, 17:48
            Czegoś bardziej uroczego, koronki , ale takie wyglądające na "lekkie"...
            • swiatstanikow Re: Każdy biust jest kobiecy, to producenci są do 11.04.12, 17:23
              Niedługo powinien pojawić się nowy model z OnlyHer - Amaretto, zupełnie inna konstrukcja, kolor ivory, z haftem, jak go testowałam był bardzo wygodny i mój nabrzmiały w górce biust czuł się w nim cudownie i z żalem go zdejmowałam. Na facebooku na fanpage'u OnlyHer jest zdjęcie
            • madzioreck Re: Każdy biust jest kobiecy, to producenci są do 11.04.12, 21:25
              To może Audelle?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja