Jaki krój nosicie najczęściej?

11.06.12, 20:19
Naszło mnie na taki wącik. ;-)

Jaki krój biustonoszy nosicie najczęściej?

Ja najczęściej wybieram krój plunge, przede wszystkim ze względu na niski mostek. Zwykle z cienkiej pianki. A Wy?
    • kis-moho Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 11.06.12, 20:41
      Zdecydowanie half-cup. Czasem plunge, ale pod warunkiem, że jest w miarę otwarty (jak Gossard Lace czy Tabasco). Ale w halfach czuję się najlepiej.
      Zwykle z cienkiej pianki, ale to kwestia mniejszego wyboru miękkusów - jak widać po moim sąsiednim wątku :o)
    • pinupgirl_dg Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 11.06.12, 20:42
      Chyba też plunge :). Z kilku powodów. Po pierwsze - zwykle dobrze na mnie leżą. Mam asymetrię, która się uaktywnia w halfach, poza tym potrzebuję zwykle płaskiej miski, a o to też łatwiej w dekoltowcach. Po drugie - zwykle są wyścielone bawełną i jakoś najbardziej przyjemne, jak moje piersi są nadwrażliwe, to nie lubią się z siateczkami i koronką. Po trzecie chyba najlepiej wyglądam w plunge :), nawet nie chodzi o efekt wow czy kształt, tylko wizualnie, tak samo, jak lepiej wyglądam w dekoltach w serek niż karo (a najlepiej w łódkowych, ale to już inna bajka). Niski mostek to też plus, wysokie mostki czasami mnie uwierają.
      Lubię też miękkie balkonetki, chociaż tutaj z dopasowaniem jest trudniej i potrafią mnie "gryźć".
      • pinupgirl_dg Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 11.06.12, 20:52
        Aha, jeszcze w związku z sąsiednim wątkiem Kis-moho :). Mi się piersi praktycznie nie pocą, za to bardzo mi się poci mostek, przy wysiłku płynie tam rzeczka, więc też im mniej tego mostka stanikowego w tym miejscu, tym lepiej :). Jedynie na rower plunge się średnio nadaje, szczególnie taki na styk, bo biust może trochę uciekać.
    • miss-alchemist Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 11.06.12, 20:47
      Plunge i halfy z obniżonym lekko mostkiem - nie mam miejsca na fiszbiny, chociaż niektóre balkonetki dają radę, po prostu ustawiają się bokiem ;) W związku z tym najczęściej noszę lekko usztywniane staniki, bo miękkich plunge i halfów z niższym mostkiem raczej się nie uświadczy (mój Esprit ma mostek akceptowalny).
    • tfu.tfu Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 12.06.12, 13:35
      plunge i h-c :-) po utracie 2 misek tylko usztywniane, bo w miękkich w ogóle mi biust niknie, a sztywniaki dają takie ładne złudzenie, że te 2 miski nie znikły tak całkiem ;-)
      kocham gossardy za ultra wygodne plandże :-)
      • scarlet_agta Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 17.06.12, 22:04
        tfu.tfu napisała:

        > kocham gossardy za ultra wygodne plandże :-)

        Tyle osób je tu wychwaliło, a ja nie mam ani jednego. Chyba muszę coś z tym zrobić. ;-)
    • lavaenn Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 12.06.12, 16:30
      Zdecydowanie plunge, na typowe halfy mam zbyt lekki biust (nie dociąża dołu miski, tylko albo cały w nią wpada, albo jest cały wypchnięty do góry z wypłaszczeniem dołu) i właściwie tylko Esprit fajnie leży. Czasami piankowe balkonetki (Poppy, Cherub) czy pseudo-halfcupy (bo Espresso czy Freyowe pianki też wyglądają na mnie bardziej balkonetkowo), ale mostek mi się ostatnio wydelikacił i im niżej, tym lepiej.
    • sylwiastka Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 12.06.12, 16:38
      Plunge, plunge, plunge z cienkiej pianki, najlepiej gossardy. W drugiej kolejnosci miekkie staniki (plunge, halfy, balkonetki) i lekko usztywniane balkonetki. Usztywniane halfy na mnie nie leza lub sa niewygodne.
    • arienna Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 12.06.12, 19:15
      Half-cupy. Ostatnia miłość to Latte Onlyher :) jeszcze niższe, maskaradkowe balkonetki (Georgiana, Maia) - chyba, że to już nie balkonetki, a halfy. Plunge wywołuje u moich piersi chęć ucieczki ;)
    • ochanomizu Halfy i otwarte plunge 12.06.12, 21:37
      Halfy Freyi, Fauve, stare maskaradki (Maia, Pandora, Inca), miękkie halfy Effuniaka. A także otwarte plunge: Tabasco czy Latte OH, Tiffany Masquerade, Natalie Keia Pink.
    • ciociazlarada Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 12.06.12, 22:00
      Balkonetki. Bo miękkie. Plungów nie znoszę, bo najczęściej dziabią mnie w mostek, krój również mi się nie podoba. Jedyne plunge jakie mam w szafie w tej chwili (na kilkadziesiąt staników) to Tabasco i Brianny (ale te drugie to w zasadzie half-cupy).
    • indigo-rose Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 13.06.12, 12:56
      Plunge i niskie halfy. Bo mam blisko położone siebie piersi (co jest niby fajne, bo łatwo o dekoltowy efekt wow, ale wsadźcie tam balkonetkowe fiszbiny), bo są dość pełne i ciężkie u dołu a jednocześnie niepełne u góry (odstawanie mocno otwartych górą misek i wpadanie w te wysokie to norma). Plunge najlepiej z miękkiej pianki i porządnie zbierające boki, halfy jakiekolwiek pasujące :)
    • ocisza Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 13.06.12, 15:05
      Jeśli chcę wyeksponować dekolt to plunge effuniakowe. Przy obcisłych lub cieniutkich bluzkach najlepiej prezentuję się w halfcupach. A najwygodniejsze są dla mnie freyowe balkonetki, wiec najchętniej wybieram właśnie takie.
    • sbarazzina Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 13.06.12, 16:11
      Halfcupy - miekkie (Faubourg, Bravissimo, Fauve) i usztywniane (Fauve, Onlyher).

      Mam jednego semi-softa Opium PourMoi i zakladam jesli zalezy mi na duzej wygodzie i dobrym ksztalcie, ale to rodzynek o takim kroju w mojej szufladzie.

      Plunga w tej chwili nie mam chyba ani jednego, chociaz zdazaly sie takie, ktore dobrze na mnie lezaly. Balkonetek niet.
    • avis_del Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 15.06.12, 13:46
      Najlepiej mi się nosi effuniakowe HP. Mam też Chabra, ale nie leży mi tak dobrze jak HP, które jest na mnie po prostu idealne. Plunge w większości mi nie leżą, swego czasu miałam Deco, ale jakiś czas temu przestałam być z nim kompatybilna i powędrował do koleżanki. Balkonetki też totalnie mi nie leżą.
    • an-olimatka Re: Jaki krój nosicie najczęściej? 18.06.12, 12:33
      Half-cup z obniżonym mostkiem, czyli OnlyHer Latte i Espresso ;) Niestety plunge (Tabasco) odstawał :( A wszystkie balkonetki (miska na trzy dzielona) powiewają u góry.
Pełna wersja