Stanik z bardzo blisko ułożonymi miseczkami?

20.06.12, 11:43
Cześć,
mam spory problem, ponieważ nie mogę znaleźć stanika, którego fiszbiny prawidłowo okalałyby moje piersi. W sklepie z braffitingiem został mi dobrany rozmiar 70E i takiego właśnie rozmiaru kupiłam stanik Freya (jakiś Moulded plunge). Mój problem polega na tym, że końcówki fiszbin między piersiami wbijają mi się w piersi, mimo że to stanik dość niski ponoć. Tak jakby był to zbyt szeroki rozstaw miseczek. Mam takie piersi, że stykają się ze sobą i nie ma miedzy nimi przerwy, w związku z tym potrzebowałabym stanika, który miałby bardzo blisko siebie fiszbiny na mostku, i najlepiej nie miał tego kawałka materiału między nimi. Póki co wszystkie staniki, które mierzyłam w różnych sklepach, mają fiszbiny na moich piersiach... Ten stanik Frea byłby bardzo wygodny, gdyby nie to, że bolą mnie piersi na środku i ostatecznie ściągam go jak tylko mogę...
Bardzo proszę Was o pomoc jakie staniki, jakich firm powinnam poprzymierzać. Zależy mi na tym, żeby stanik był usztywniany (z takiej jakby gąbeczki) a nie miękki.
Dziękuję.
    • miss-alchemist Re: Stanik z bardzo blisko ułożonymi miseczkami? 20.06.12, 12:42
      Krój z niskim i wąskim mostkiem nazywamy plunge ;) Dla biustów bardzo blisko osadzonych często jest to jedyne rozwiązanie, żeby fiszbiny przy mostku nie urażały piersi. Szczęśliwie jesteś w tej okolicy rozmiarowej (czyli 70E), że różnych modeli w tym kroju jest całkiem sporo.

      Na pewno polecam firmę Ewa Michalak - zajrzyj na ich stronę, firma ma własną rozmiarówkę. Krój oznaczony PL to właśnie plunge. Fajne, niskie mostki ma także firma Gossard - zarówno w serii bazowej Superboost, jak i w modelach sezonowych. Możesz jeszcze spróbować firmy Comexim - również dosyć niskie, wąskie mostki, choć nie tak jak te dwie pierwsze firmy. We wszystkich tych firmach staniki typu plunge są usztywnione.
    • mam_to_w_nosie Re: Stanik z bardzo blisko ułożonymi miseczkami? 21.06.12, 08:47
      Powiem tak, jak patrzę na mój biust to wcale nie wydaje się, żeby był jakoś szczególnie blisko siebie
      osadzony, ale mam notoryczny problem z mostkami, fiszbiny nie przylegają na mostku, włażą jedna
      na drugą, albo co gorsza na piersi. Moje doświadczenie mówi, że to czy ostatecznie mostek
      ułoży się dobrze i nie będzie włazić na piersi niekoniecznie zależy od jego wysokości, zdarzało
      mi się mierzyć plungi z niskim mostkiem, który masakrował piersi, jak również balkonetki z wysokim
      mostkiem, który układał się ok. Podobnie jak poprzedniczka polecam Ewę Michalak, to jedyne
      biustonosze, w których mój problem mostkowy znika i to niezależnie od kroju, nawet miękkie
      halfcupy, mające b wysoki mostek dają radę. Więc spróbuj, może też się uda.

      A poza tym rzeczywiście przy takim problemie bezpieczniej celować w modele plunge, bo mają
      niższy mostek, więc ryzyko wchodzenia na piersi jest najmniejsze. Trzeba mierzyć, mierzyć,
      mierzyć, w końcu coś znajdziesz :)
Pełna wersja