bzium_bziumka
05.07.12, 18:38
Mam problem ze swoją rodzicielką.
Chciałam podsunąć jej lobby, opowiadałam jej o działalności forum, o bra-fittingu... I zostałam tylko i wyłącznie wyśmiana. Sama nie jestem ekspertką, ale chciałabym zacząć trochę pomagać. Ona za nic nie chce przyjąć do wiadomości, że robi źle nosząc za małe miski- a widać to nawet nie znając się na biustonoszach, i za duży obwód bo nawet 90 a jest średniej budowy. Pokazywałam jej na ulicy kobiety ze źle dobranymi biustonoszami, tłumaczyłam wg piersiówki jak powinien leżeć dobrze dobrany stanik, chciałam ją wyciągnąć na zakupy, pokazać, że nie musi chodzić tylko w push-upach z targu, i nic z tego. Macie jakieś rady na osoby niereformowalne? Moja mama ma dopiero 40lat, a czasem zdarza się przecież że i babcie udaje się nawracać forumkom. Pomocy:(