Onlyher.pl

24.08.12, 10:09
Wątek poświęcony sklepowi internetowemu:
www.onlyher.pl
Tu zamieszczamy komentarze i pytania dotyczące OBSŁUGI, CZASU DOSTAWY,
procedury składania zamówień, sposobów płatności, zwrotów, wysokości cen,
zmian na stronie internetowej itp. UWAGA! NIE omawiamy w tym wątku KONKRETNYCH MODELI!

Poprzedni (zarchiwizowany) wątek dotyczący sklepu:
forum.gazeta.pl/forum/w,50580,97723536,97723536,OnlyHer_pl.html
    • kis-moho Re: Onlyher.pl 24.08.12, 10:17
      Moje pierwsze zakupy internetowe w OH, zwykle kupowałam ich bieliznę stacjonarnie. Ogólnie bardzo na plus, wysyłka szybka, kontakt ze sklepem idealny. Odpowiedzi na moje pytania otrzymywałam tego samego dnia, najczęściej już po 1-2 godzinach! Zwrotów nie testowałam.
      Natomiast na jedną rzecz muszę ponarzekać. Dla klientów z zagranicznym adresem dostawy dostępna jest na stronie jedna jedyna forma płatności, pay pal, dodatkowo płatny (5 PLN). Na szczęście po kontakcie ze sklepem okazało się, że mogę też od odstatecznej sumy odjąć sobie to 5 zł i zapłacić normalnym przelewem. Myślę jednak, że dla wielu klientek ułatwieniem by było, gdyby ta opcja była dostępna od razu na stronie. Plus nie jestem pewna, czy dodatkowe opłaty za jedyną dostępną opcję płatności są zgodne z prawem (pamiętam taką dyskusję nt. linii lotniczych)? Wiem teraz, że mogę w przyszłości płacić przelewem, ale nie chciałabym, żeby OH przez to wpadło w prawne tarapaty...
    • bzium_bziumka Re: Onlyher.pl 25.08.12, 20:15
      Jeśli chodzi o sklep internetowy to muszę trochę ponarzekać. Kolorystyka... ciemna, literki mało wyraźne- ja jestem ślepawa i wolę coś bardziej czytelnego niż małe brązowe literki na czarnym tle:) No sklep jeśli chodzi o małe rozmiary najwięcej ma właśnie własnego Onlyhera, który mnie niezbyt pasuje. Niezbyt duży wybór niestety. Panache Cleo w 60D nie znajdzie za wiele. Ceny też nie są najlepsze- ten sam biustonosz kosztuje tyle samo w internecie właściwie bezpośrednio u producenta co w sklepach stacjonarnych muszących mieć magazyn i płacić dużo więcej różnych opłat. No i w ogóle ponad 130zł za polski stanik to przesada (choć fakt, widziałam droższe).
    • an-olimatka Re: Onlyher.pl 27.08.12, 00:16
      O, się mogę wpisać.
      W sklepie Onlyher testowałam już:
      - dobór rozmiaru na podstawie moich opisów i przesyłanych (z inicjatywy sklepu) zdjęć,
      - zakupy,
      - wymiany (ze zmianą adresu dostawy),
      - zwroty (z opóźnieniem terminu zwrotu - za porozumieniem),
      - reklamacje.
      Kontakt jak w opisie Kis-moho. Nikt nie robił mi żadnych problemów czy to ze zmianą adresu (bo wyjechałam) czy późniejszym odesłaniem (bo brałam pod uwagę ewentualną kolejną odsyłkę i chciałam zrobić jedną paczkę). Jedno opóźnienie dostawy wynikło z tego, że mój listonosz w duże mrozy zrobił sobie wolne, ale sklep od razu wyjaśniał sprawę. Dodatkowo, przy długotrwałym doborze rozmiaru (czekałam na wyprodukowanie), nie tylko nie doliczono mi kosztów dodatkowej wysyłki, ale też sprzedano stanik po cenie, która obowiązywała w momencie, gdy zaczęłam przymiarki. W innym przypadku, wbrew ;) mojemu zamówieniu dobrano mi inny rozmiar majtek z informacją, że te będą lepiej leżały (słusznie).
      Ostatnio reklamowałam fiszbinę - reklamacja została przyjęta (po kilku miesiącach użytkowania), ale z uwagi na sezon urlopowy - naprawa trwałaby ok. 3 tygodni, więc zajęłam się nią sama. Parę dni temu dostałam maila ze sklepu z pytaniem, czy mi się udało :)
      Cen nie porównuję, bo kupowałam same produkty Onlyher.
Pełna wersja