Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie?

09.12.12, 14:37
Czyli taki lajtowy wątek do pogadania na weekend ;)

Przyznaję się bez bicia, że moja kolekcja stała się całkiem pokaźna już i zajmuje nawet dwie szuflady ;) Ale jedna to te staniki, których nie noszę z różnych względów. I mimo tego, że mam różne kroje i kolory, to ciągle są staniki, które chętnie bym kupiła i, co więcej, jestem w stanie usprawiedliwić ich zakup racjonalnym argumentem. Mam już gładkie cielaki, mam sporo staników do dekoltów, bo krój plunge pasuje mi jak mało który, teraz mam nawet miękusa z niskim mostkiem. Chętnie zdobyłabym jednak jeszcze:

1) gładki, czarny stanik - przy całej mojej kolekcji nie mam takiego! Tzn mam OH Espresso, przerobionego nawet na multiway, ale już nie mogę dłużej udawać, że nie jest za mały, żadne poluzowanie ramiączek nie schowa tych buł :P Espresso czeka na lepsze, szczuplejsze czasy w szufladzie nr2. Szczerze liczę na to, że pojawi się Espresso Plunge, bo ten krój jest dla mnie mega odkryciem i mogę go nosić przymałego :P Jeszcze jakby miał możliwość przepinania ramiączek...

2) strapless :D Mam Effuniakowego, fajnie leży, ale robi mi masakrę ze skórą :( Zrobiłam się jakaś nadwrażliwa i ten silikon doprowadza mnie do szału, więc na razie nie mam żadnego straplessa ani pomysłu, co z tym fantem zrobić.

3) zielony stanik. Nie uszyli mi jeszcze zielonego stanika z prawdziwego zdarzenia ;( Ideałem koloru jest dla mnie La Senza Georgia, którą mam w rozmiarze 32D. Po przytyciu przestała być za luźna w obwodzie, za to w miskach... Od początku była przymała, chyba jednak będę musiała się z nią rozstać, chociaż założyłam ją może z raz :( Niestety, zieleń jest kolorem, który w bieliźnie się chyba nie sprzedaje w ogóle, czasem pojawiają się tylko odcienie takie jak pistacjowy, czy morski, ale nie o to mi chodzi.

A Wam czego najbardziej brakuje w szufladach?
    • ptysiowa_7 Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 09.12.12, 18:31
      Żadnego mi nie brakuje:) Mam obecnie 15 staników, w tym 3 odłożone, których nie noszę (Miss Mandalay, w których fiszbiny stały się za wąskie), a wśród pozostałych 12 jest gładki nudiarz, strapless, też gładki i cielisty, więc do wszystkiego, jest sportowiec, są 2 staniki do spania, jest czarny gładki, jest miękki koronkowy... Chociaż to nie znaczy, że nie planuję żadnych stanikowych zakupów - mam listę staników, które chcę przymierzyć i kupię, jak będą ok. Ale nie muszę nic kupować, bo muszę, tylko jak mnie coś powali na kolana:)
    • mszn Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 09.12.12, 20:47
      Miękkus z niskim mostkiem? Gadaj! :) Dokładnie tego mi brakuje. Mam całe pudełko miękkich staników, i żadnego z nich nie założyłam od lipca chyba, poza jedną biedną Emilką, którą noszę w niedziele, jak suszą się OnlyHerki. Po prostu pojęcie wygody od czasu pierwszego OH zmieniło mi się na tyle, że wszystkie inne staniki mnie drażnią na mostku.

      Mam też ten sam problem ze straplessem. Na szczęście tylko jedna sukienka go wymaga, ale to też sukienka na upały, a wtedy właśnie ten silikon najbardziej daje mi się we znaki.
      • kis-moho Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 09.12.12, 20:54
        > Miękkus z niskim mostkiem? Gadaj! :)
        ewamichalak.blogspot.co.at/2012/12/3dm-melon.html
        Jest jeszcze Szarak w tym samym kroju. Mieścisz się w rozmiarówkę?
        • mszn Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 10.12.12, 08:57
          No właśnie nie. On się kończy na 75D, ja mam wszystko 75DD (poza za luźnym i przymałym Curacao 70DD, co to mu w metkę zajrzałam po dwóch miesiącach i się zdziwiłam). Poczekam, skoro mają rozszerzać rozmiarówkę. Wygląda to obiecująco.
          • kis-moho Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 10.12.12, 09:05
            mszn napisała:

            > No właśnie nie. On się kończy na 75D, ja mam wszystko 75DD (poza za luźnym i pr
            > zymałym Curacao 70DD, co to mu w metkę zajrzałam po dwóch miesiącach i się zdzi
            > wiłam). Poczekam, skoro mają rozszerzać rozmiarówkę. Wygląda to obiecująco.
            >
            A patrzyłaś na kalkulator? Nie, żebym była ekspertem od Effuniaków, wręcz przeciwnie, ale mam wrażenie, że wiele osób ma w Effuniakach jednak nieco inne rozmiary, szczególnie jeśli chodzi o obwód.
            [OT] Curacao luźne? Myślałam, że to już nowa seria obwodów, mam z niej drugie Latte i skubaniec jest dużo ciaśniejszy niż standard, powiedziałabym, że realna 70. Widać Curacao jest jeszcze z tych wcześniejszych. Recenzję byś napisała, co? :o)
            • mszn Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 14.12.12, 15:28
              > A patrzyłaś na kalkulator? Nie, żebym była ekspertem od Effuniaków, wręcz przec
              > iwnie, ale mam wrażenie, że wiele osób ma w Effuniakach jednak nieco inne rozmi
              > ary, szczególnie jeśli chodzi o obwód.

              Do tej pory w Effuniakach miałam takie same rozmiary, jak w innych stanikach. Teraz trochę poćwiczyłam siłowo i możliwe, że potrzebne byłyby osiemdziesiątki. Ten szarakowy miękkus wygląda nawet całkiem, całkiem. Przed chwilą przepuściłam taką kasę na "dwa razy w roku przyjeżdżam do Polski i się obkupuję" (kto nie lubi przyjeżdżać do czekającego stosu paczek? :)), że jeszcze pewnie długo będę się zbierać do testów, zresztą ciągle nie jestem przekonana, czy chcę kupować u Ewy, już nawet nie pamiętam, po której akcji mi trwały niesmak został, ale został.

              > [OT] Curacao luźne? Myślałam, że to już nowa seria obwodów, mam z niej drugie L
              > atte i skubaniec jest dużo ciaśniejszy niż standard, powiedziałabym, że realna
              > 70. Widać Curacao jest jeszcze z tych wcześniejszych. Recenzję byś napisała, co
              > ? :o)

              Ja 74/78, on siedemdziesiąt, i wieczorem na drugiej haftce bywa podjechany (oczywiście bez dramatów na łopatkach, ale ręka szuka zapięcia w zwykłym miejscu i nie znajduje). Za to ten czerwony nowy ma obwód marzenie, Latte kupowane w sierpniu też było ciaśniutkie, ale odrobinę się rozeszło.
              No mam trochę do zrecenzowania, mam. Jutro strzelę jakąś fotkę (recenzje ze zdjęciami, anyone? ;)) i będę w wolnych chwilach pisać. Zdjęcia do galerii to nie wiem kiedy, bo warunki mam słabe.
          • miss-alchemist Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 10.12.12, 11:21
            Obejrzyj sobie w szufladzie Effuniaka, tam są większe rozmiary ;) Z tej notki wynika, że miękus z niskim mostkiem ma być do 75FF i pochodnych w różnych obwodach, więc spokojnie się zmieścisz ;)

            I przyłączam się do Kismoho, co to ma być, że nie napisałaś ani recenzji Curacao, ani nie wrzuciłaś do Galerii, HMMMM? ;) Ale tak się zastanawiam, czy może miałabyś szansę wejść w ten mniejszy, już dostępny krój - ja w OH wypadam obecnie na jakieś 70DD/65E, tak mi się wydaje, a ten nowy miękus od Effuniaka w rozmiarze 70DD jest na mnie o pół miski za duży.
            • mszn Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 14.12.12, 15:30
              No to jest potencjał. Zbiorę się w sobie może kiedyś ;) (do stanika, do recenzji dużo szybciej)
      • miss-alchemist Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 09.12.12, 21:46
        > Miękkus z niskim mostkiem? Gadaj! :)

        Effuniaka mam nowego, pisałam o nim TU

        Obejrzeć możesz go na mnie w Galerii ;) Większe rozmiary będą na innym kroju, ale z tego, co wiem, testy nie zostały jeszcze zakończone we wszystkich grupach rozmiarowych.

        Ja mogę nosić czasem wyższy mostek, ale nie przez cały dzień, bo o ile na początku nie zwracam uwagi, to po kilku godzinach dziabie w piersi (głównie dlatego, że nie przylega, a nie ma jak przylegać, bo się nie mieści). Przy czym wydaje mi się, że w mojej strefie rozmiarowej Freyowe "plunge" typu Arabella mogłoby mieć jeszcze odpowiednio niski mostek.
    • kis-moho Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 09.12.12, 20:53
      Ooo, niejednego :D Mam co prawda co nieco w szufladzie, ale jednak nie wszystko, co bym chciała.
      1. Miękkus (więcej niż jeden). Kilka miękkich, wygodnych dopasowanych codzienniaków bez usztywnienia przygarnęłabym bez problemu. Na razie moje codzienniaki to głównie onlyhery, sprawdzają się dobrze, ale gdyby nie miały pianki - byłoby fajniej. Niedługo przetestuję pod tym kątem Melony (czy tylko ja się podśmiewam z tej nazwy? ;o)).
      2. Strapless - mam jeden (Wonderbra) i leży na mnie tak źle, że chyba wolę iść bez stanika...
      3. Sportowiec - nie mam żadnego, i w sumie nie wiem, czy potrzebuję (codzienniaki całkiem dobrze się sprawdzają przy bieganiu), ale taki niebiesko-czerwony chciałabym mieć :o)
      4. Coś kolorowego - mam trochę czerwieni (Tabasco) czy niebieskości (Andorra), ale w mojej szufladzie siedzą głównie czarne, cieliste i białe staniki. Nuda.
    • scarlet_agta Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 09.12.12, 21:32
      Mnie brakuje miękkich staników z niskim mostkiem, które są wykonane z nieprzeźroczystego materiału. Koronki i przeźroczystości są czasem fajne, ale jako "codzienniki" wolę te nieprzeźroczyste (często korzystam z różnych przybytków z przebieralniami, zdarzają się także koedukacyjne).
      • miss-alchemist Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 09.12.12, 21:59
        > Mnie brakuje miękkich staników z niskim mostkiem, które są wykonane z nieprzeźr
        > oczystego materiału.

        Ooo, so true! Marzy mi się Fantasie Delilah na wiosnę, jest przepiękna - tylko nie wiem, czy właśnie ten mostek nie będzie za wysoki :( Miękus z niskim mostkiem to ogólnie towar deficytowy, a przy dodatkowych wymaganiach staje się niemal nie do zdobycia :(
      • pinupgirl_dg Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 10.12.12, 10:52
        > Mnie brakuje miękkich staników z niskim mostkiem, które są wykonane z nieprzeźr
        > oczystego materiału. Koronki i przeźroczystości są czasem fajne, ale jako "codz
        > ienniki" wolę te nieprzeźroczyste (często korzystam z różnych przybytków z prze
        > bieralniami, zdarzają się także koedukacyjne).

        Ja też odczuwam brak nieprzeźroczystych miękkich staników z tych samych powodów. Nie jestem specjalnie wstydliwa, ale domyślam się, że nie wszyscy mają ochotę oglądać aż tyle.
        Marudziłam o niskie mostki, a ostatnio odkryłam, że biust mi w plungach wypływa. Konsystencja zmienia się z czasem, poza tym mam dużą asymetrię i chyba większa pierś odmówiła współpracy z za małymi, nisko zabudowanymi miskami.
        A czego mi brakuje?
        - czarnego, miękkiego halfcupa, a nawet dwóch czy trzech, np. koronki/tiule i gładki. Może też białego i beżowego (chociaż jednego beżowego mam). Ostatecznie mogłaby być balkonetka lub fullcup, bo dekolty noszę od przypadku do przypadku.
        - straplessa już nawet nie szukam, źle na mnie leżą, niewygodnie mi. Awaryjnie mogę iść bez stanika, nie ma wtedy takiego efektu, ale przynajmniej nic mi nie zjeżdża i nie odparza
        - wygodnego, miękkiego bezfiszbinowca czy to do spania, czy do snucia się po domu- mam takie staniki, ale uważam, że nigdy dość.

        Generalnie ostatnio wychodzę z założenia, że nie będę inwestować w staniki do zadań specjalnych, typu strapless, push up, czy kusidełka, wolę mieć więcej tego, co noszę na co dzień, nawet, jeśli ma to być 5 gładki, czarny biustonosz. Może latem zmienię zdanie.
        • scarlet_agta Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 10.12.12, 21:36
          Nie wiedziałam, że innym też brakuje tej miękkiej nieprzeźroczystości, bo zawsze tyle zachwytów nad zwiewnymi koronkami i mgiełkami. Skoro jest popyt to może będzie też podaż. ;)
          • pinupgirl_dg Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 10.12.12, 22:11
            > Nie wiedziałam, że innym też brakuje tej miękkiej nieprzeźroczystości, bo zawsz
            > e tyle zachwytów nad zwiewnymi koronkami i mgiełkami. Skoro jest popyt to może
            > będzie też podaż. ;)

            Hmm, może nie jest tak źle, większość brytyjskich staników jest szyta w tej bardziej "przyzwoitej" konwencji, np. balkonetki nieprzeźroczyste do wysokości sutków, wykończone tylko koronką. Mgiełek w sumie nie jest aż tak dużo. Tyle, że ja mam wybredny biust, wybredne ramiona, wybredny żebra i ciało pod obwodem, połączenie tych wymagań z ograniczonymi funduszami zwiastuje braki w szufladzie :).
            • scarlet_agta Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 10.12.12, 22:20
              W balkonetkach rzeczywiście jest wybór, mam kilka, ale chodzę sporadycznie. Problem zaczyna się przede wszystkim przy niższym mostku, bo wtedy wybór wzorów maleje.
    • sbarazzina Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 09.12.12, 22:01
      Brakuje to chyba żadnego ;) Ale pomarzyć zawsze można:

      1. Wygodnego straplessa
      2. Coś przeźroczystego miękkiego. Np coś w stylu Arabelki czy Miss Mandaley ale w odpowiednium dla mnie kroju.
      3. Lepszego cielaka, najlepiej miękkiego. Freya Mille dziabie mnie w mostek
      4. SA B4490 w ładnym kolorze
      5. Więcej miękkich staników....

      ---
      Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
      tnij.org/staniki01
    • lolalola44 Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 10.12.12, 15:36
      mi brakuje bandau takiej opaski mam wrażenie ze do niektórych moich ubrań by się przydał. myslalm ze jest slabowygodny ale przymierzałam już i całkiem niezłe leżał i sie prezentował. wcześniej myślałam ze to dla "zerowek"

      i porządnego push-up z którego nie "wyskocza" mi piersi. może mój biust się po prostu nie nadaje to tego modelu ale strasznie sie uparłam :)

      mam kilka miękkich nieprzezroczystych i cielistych (my lace) w rożnych wariantach i jestem z nich bardzo zadowolona. wiec tu problem z głowy :)
    • indigo-rose Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 10.12.12, 23:27
      Sensownego straplessa, którego mogłabym założyć do wyciętych rzeczy. Oprócz tego powinien być wygodny, nie kartonowy w dotyku i nie odparzać. Na razie widzę, że wymagam za dużo. :D
    • lavaenn Re: Jakiego stanika brakuje Wam w szufladzie? 11.12.12, 12:55
      Wygodnego straplessa i cielaka niewidki, ale już mam oba na oku. I sportowca - już do mnie leci. Fanaberyjki w zakresie kolorów zmieniają się w czasie i (nie)stety zazwyczaj są realizowane ;)
Pełna wersja