an-olimatka
10.03.13, 23:01
Zgłupiałam troszkę. Noszę Onlyher 70DD (Latte i Espresso). Espresso momentami bywa nawet ciut małe. Inne staniki w użyciu (choć kroje nie moje) też w okolicach 75D lub 70D (Freya Eleanor np.). Pour moi 70DD przymałe. No i znalazłam na Ebay'u Briannę, o której tyle się naczytałam dobrego ;) Plunge half cup. Zamówiłam 70DD i jest ogromna... Góra miseczki powiewa, fiszbina sięga daleko pod pachę. Mam zatem pytanie: czy Waszym zdaniem rozmiar wzięłam za duży (przeczytałam na LB, że dla niektórych Onlyher wypada małomiseczkowe)? Czy Brianna wypada taka duża? Czy może jednak nie będzie na mnie dobrze leżeć (nie pasowało np. Tabasco - odstawała krawędź) w żadnym rozmiarze i nie mam co inwestować w przesyłki z i do UK?;)