Sportowy stanik na co dzień

16.02.14, 00:15
To mój pierwszy post tutaj, więc - witajcie małobiuściaste :)

Co do tematu: nosicie?
Mam dobrze dobrany tradycyjny, ale zrzucam go od razu po powrocie do domu (ok, ostatnio chodzę bez <torba>), bo dobry obwód, to jednak ciasny obwód ;)
(naprawdę jest na mnie dobry - ja po prostu nie cierpię sztywnych/obcisłych ubrań - mój codzienny strój to legginsy i jakaś luźna góra :D )

Przed uświadomieniem w sportowych było mi wygodniej (i zazwyczaj w takich chodziłam, ale w końcu "rozpłaszczyłam" sobie biust :/).
Czy w ogóle dobrze dobrany sportowy stanik można nosić codziennie przez kilkanaście godzin? Wydaje mi się że raczej nie zrobi nic brzydkiego z biustem, w końcu niektórzy w nich śpią..hmm.
    • pinupgirl_dg Re: Sportowy stanik na co dzień 17.02.14, 17:02
      Witamy, witamy :).

      A jaki masz rozmiar i jakie wymiary?
      Mam podobnie jak Ty. Mi też bardzo trudno znaleźć naprawdę wygodny stanik i często chodzę w sportowych stanikach albo wręcz nawet w takich elastycznych topach. Nie zauważyłam jak dotąd, żeby mi robiły jakąś krzywdę.
      Mogę wymienić przy okazji kilka powodów, dla których obwód może być niewygodny:
      - za ciasny obwód
      - zbyt ciasna dolna gumka. Kobiety są różnie zbudowane, u niektórych plecy wyraźnie zwężają się do talii i mają mniej więcej taki kształt \/, inne kobiety mają bardzie równe żebra ||. Jeśli jesteś tym drugim przypadkiem, to w części staników górne gumki mogą leżeć luźno, a dolne uciskać, obwód większy lata, obwód mniejszy ciśnie, mam kilka nietrafionych zakupów na koncie z tego powodu
      - duża różnica między żebrami normalnie i na wdechu, jeśli obwód stanika nie pracuje odpowiednio, wtedy może i podjeżdżać, i cisnąć przy braniu pełnego wdechu.
      - mam też wrażenie, że staniki z niskim mostkiem są mniej stabilne, obwód, który w halfie bym uznała za całkiem ok, w plunge już się nie sprawdza i potrzebuje ciaśniejszego, który potem może się okazać mniej wygodny. Ale to może tylko moje wrażenia.
      • aga_1111 Re: Sportowy stanik na co dzień 21.02.14, 23:54
        Moje wymiary to 69/78-80. Obecnie ciśnie mnie jakiś plunge Gossarda 65dd ;)
        Hmm z tymi żebrami mnie zaciekawiłaś - wydaje mi się że mam dość dużą różnice między wdechem a wydechem (z drugiej strony nie wiem jaka jest norma :P).
        Ale myślę, że u mnie to jednak głównie kwestia sztywności i obciskania, jeśli żebra mają w tym jakiś udział, to mały. Tzn nawet na wydechu czuję się jak w zbroi :)
        Uspokoiłaś mnie trochę w kwestii sportowych staników, dzięki :)
        Zastanawiam się jaki sportowy wybrać. Na razie kojarzę tylko Shock Absorbera, ale planuję przytyć i chciałabym kupić coś czego nie będzie żal mi wyrzucić.
        Może masz/macie jakies propozycje? :)
        • pinupgirl_dg Re: Sportowy stanik na co dzień 24.02.14, 13:51
          Wybacz, że tak późno.
          Niestety, nie mam nic Gossarda, więc nie wiem, na ile ich obwody są pracujące i ścisłe. Skoro cały czas czujesz się jak w zbroi i Cię ciśnie, to może obwód jest dla Ciebie zbyt wąski. Spróbuj dokupić przedłużkę (kosztuje parę złotych, do nabycia w pasmanteriach) i zobacz, czy jest lepiej, czy nie.
          Co do staników sportowych, to też czasami chodziłam w Shock Absorberze, ale mam też np. stanik z lumpeksu za parę groszy, przerabiany. Noszę też takie elastyczne topy, do sportu się, moim zdaniem, średnio nadają, ale do leżenia na kanapie dają radę :). Czasami też chodzę w domu bez stanika, jeśli mam ochotę. Mam też kilka tak wygodnych staników normalnych, że bez problemu noszę w domu, chociaż trochę się naszukałam, zanim trafiłam. A też nie zniosę żadnego uciskania i niewygody.
          • sylwia1_23 Re: Sportowy stanik na co dzień 26.05.14, 11:40
            Nienawidzę jak stanik mnie cisnie, albo coś mi z niego wychodzi. Dlatego najlepiej czuje się w stanikach sportowych. Nie drapia mnie wtedy jakies hafty czy inne dekoracje. od jakiegos czasu mam cos takiego www.anstel.pl/damskie/biustonosze/topy firma dobra, staniki sie nie spieraja i mozna czuc sie w nich jakby ich nie bylo
Pełna wersja