Dodaj do ulubionych

Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny

08.02.08, 16:30
Tu opowiadamy zdarzenia przyjemne.
Wszelkie pochwały po założeniu dobrego rozmiaru, radość z przyjaznej
atmosfery forum, wyłuskane z pamięci pochwały wyglądu :)

Bo co to w ogóle jest? Osobno narzekalnia, osobno upokarzające
teksty i wyszukujecie w pamięci pojedyncze nieprzyjemne zdarzenia.
Natychmiast się poprawcie! :)

Jestem przekonana, że każdą z Was spotkały też miłe zdarzenia,
szczególnie odkąd jesteście tutaj :) I że spotkałyście znacznie
więcej fajnych ludzi niż niefajnych. Miłym zdarzeniom też należy się
osobny wątek. Przynajmniej jeden :)
Zapraszam do zwierzeń pozytywnych :)
Obserwuj wątek
        • green-avocado Re: *nie spadł - <gafa> 08.02.08, 18:28
          pitupitu10 napisała:
          > Pochwal się linkiem :)

          To raczej ciężka sprawa, bo jest to forum, hmm, zamknięte o tematyce zupełnie
          nie-stanikowej, siedzę tam parę ładnych lat..
          Ale mogę przytoczyć cytat jednej z nawróconych :

          "najtaniej to i tak nie jest, ale to poczucie, ze możesz sobie bezstresowo
          skakać- bezcenne"

          ;-)

          I mała aktualizacja - już 2 osoby noszą dobre staniki, a temat jest od 4 dni ;>
    • zawsze_zielona Re: Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny 08.02.08, 18:20
      Zaczelam byc aktywna forumowiczka:) wczesniej probowalam na forum moda, ale
      jakos bez entuzjazmu. Potem trafilam na LB, ale tam ze wzgeldu na nikle
      gabaryty, nie czulam sie na tyle u siebie, by pisac, ale duzo czytalam i uczylam
      sie. Wreszcie tu sie rozkrecilam:)

      Druga rzecz, to kolekcja stanikow. I zakupy internetowe, uwielbiam to
      oczekiwanie na paczke. Do tej pory przez internet kupowalam tylko ksiazki, teraz
      dolaczyly biustonosze...
    • ziel.ona Re: Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny 08.02.08, 19:13
      A ja dziś mierzyłam 60D w Avocado coś (nazwy nie pamiętam) i.. mile zaskoczona
      byłam, bo obwod idealny (Środkowa haftka!) , fiszbina też, biust rewelacyjnie
      zebrany, większy nieco :) jestem coraz bliżej :) Nie kupiłam, bo miseczka
      niefajnie lezala - chyba mniej zabudowane musze mieć miseczki. Ale jestem
      blisko, coraz bliżej... :)
    • the_mariska Po prostu pozytywnie :)) 12.02.08, 23:07
      Ustawiłam się dzisiaj z kumpelą z liceum, tak na babskie pogaduchy. Rozmowa
      jakoś szybko zeszła na temat staników, i byłam aż w szoku że mogę sobie z kimś
      na spokojnie przy kawie pogadać o cyckach ;) i nikt nie będzie na mnie patrzeć
      jak na skończonego debila (moje współlokatorki momentami już tak mają :)).
      Okazało się, że jako wielka fanka T&S kumpela doskonale wie jak powinien
      wyglądać dobrze dobrany stanik, a na mój rozmiar 65G nawet nie mrugnęła.

      I wie też doskonale że powinna nosić obwody 60, ale pojęcia nie miała gdzie w
      Polsce można kupić coś takiego. A panie w bieliźniakach wmawiały jej cały czas
      że one nie istnieją :) I w ogóle, wymieniłyśmy się wiedzą, dałam jej namiary na
      to forum, poplotkowałyśmy trochę, i się strasznie cieszę że wreszcie ktoś
      rozumie mój stanikowy odchył :)) Jest bossko :)
    • brethil4 Re: Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny 13.02.08, 22:47
      To teraz ja napiszę coś pozytywnego;) Od ponad 4 miesięcy noszę dobrze dobrany
      stanik. Wcześniej przy wymiarach 63/81,5 nosiłam biustonosze typu push up 75A,
      70B, później spróbowałam przymierzyć w sklepie miękki stanik 70B i okazał się
      dobry. Byłam szczęsliwa, że wkońcu to biust wypełnia stanik a nie gąbka. Ale to
      był tylko ledwie przedsmak szczęścia jakiego udało mi się poczuć później dzięki
      Lobby;) Jak już pisałam noszę dobry stanik od 4miesięcy, najpierw była to
      Arabella 60E (na poczatku zamówiłam 60DD, ale była za mała, więc pamiętajcie
      literek nie warto się bać;)Arabelle nosiłam z jakieś 2 miesiące i zrobiła się za
      mała. Teraz noszę Pollyanne 60F, a moje wymiary to 60/82-83. Biust stał się
      jędrniejszy, pełniejszy, wcześniej był rozsmarowany przy źle dobrane staniki.
      Naprawdę widać różnice:) Dlatego warto zainwestować w dobry stanik:) Ja czuję
      się ładniej, mój biust mi się bardzo podoba, wcześniej miałam na jego punkcie
      kompleks, a teraz jest z niego bardzo zadowolona:)
    • teresa104 Bardzo miłe wydarzenie;) 21.02.08, 10:38
      otóż po wyrzuceniu wszystkich staników 75B zostałam z jedną sztuką
      napierśnika oraz pustą szufladą w komodzie. Pusta szuflada pozwoliła
      na migrację skarpet, które z niekłamaną radością wyniosły się z
      szuflady majcianej.
      Na razie wszyscy zadowoleni. Tylko że ja ciągle ze swobodnym torsem,
      bo zamówienie w sklepie Biel nadal jest "w trakcie realizacji" (13.
      dzień).
      • bibea Re: Bardzo miłe wydarzenie;) 21.02.08, 10:40
        teresa, moje w undercoverexperience jest już 20 dni w realizacji.
        kompletują. zaraz im chyba wyślę maila, ze cancel i niech mnie
        cmokną.

        a ja dizś chodze z wypiętą dumną piersią, ostanikowaną w wiosenną
        freyę maisie 28dd. :)
        • teresa104 Będę musiała tak zrobić. 21.02.08, 11:44
          Zamówię coś, co przyjedzie do mnie raz-dwa, najlepiej, żeby pasowało
          i tamtą przesyłkę po prostu zlekceważę. Tylko bardzo mi się podoba
          ten Tigerlilly. Z drugiej strony doszłam do wniosku, że najlepszy
          byłby dla mnie balkonik z pionowymi cięciami. Jako siedemnastolatka
          miałam taki i wspominam go z rozrzewnieniem. Bardzo dobrze leżał. Z
          trzeciej zaś strony balkoniki chyba niespecjalnie się nadają do
          zbierania piersi spod pach. No i boję się, że rozmiar balkonika E
          będzie odstawał górą. Ech, mam te wszystkie wątpliwości, co reszta
          Forumowiczek przy wyborze stanika. A chciałabym już przestać je
          mieć. A tu "zamówienie w trakcie realizacji", "zamówienie w trakcie
          realizacji"...
          • kasiamat00 Re: Będę musiała tak zrobić. 21.02.08, 13:13
            Zamawisć z Anglii. Taniej niż z Polski (a już na pewno niż w Bieli, która ma
            jakąś chorą marżę) i dużo szybciej. Tigerlily mam wrażenie, że widziałam na
            przecenie w Curves&Lace za jakieś 15 funtów. Chyba był też jeszcze w Bravissimo.
    • evunaa Podszyłam ;) 21.02.08, 17:01
      Tak właśnie :) Z powodu braku funduszy na stanik z obwodem 65, podszyłam moje 75
      C o dobrej miseczce nierozciągliwym materiałem (nie rozciągnięty miał 68 cm:))i
      ze zdziwieniem stwierdzam, że zapięta na ostatnią haftkę nadal mogę oddychać i
      że stanik jakoś lepiej mój biuścik trzyma:)
      Niesamowicie z siebie dumna czekam na przypływ gotówki, żeby jednak móc zakupić
      coś, czego nie trzeba będzie podszywać:)
    • joankb Hurra! 22.02.08, 14:35
      Polyanna robi mi jeszcze większe buły :)). Tango zaczyna mi robić dolinkę. Zeta
      na granicy bułek. No i z czego ja się cieszę??? Zostanę bez staników :)) A na
      zdjęciach i naocznie widzę jak mi się biust zmienił. Poszedł był do góry
      wyraźnie, wyokrąglił się. 3 tygodnie... Ja chyba kocham to tango :)), choć
      "babciowe" jest.
    • madzi1 Re: Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny 22.02.08, 15:34
      Tam ta ram.... A moje ostatnie dwa zakupy stanikowe były udane :D
      Polyanna karmelowa jest super! Z małym zapasem na bułki pachowe,
      tyle czasu szukałam stanika który by mi to zgarniał i udało się! :D
      A dzisiaj przyszło Margo i też jest dobre i takie fajne. Rozmiar na
      styk, ale niedługo planuję małe odchudzanko więc kto wie czy i cycki
      mi nie zmaleją.
      Dzisiaj dodatkowo wygrałam aukcję na ebayu i za całe 4 funty
      przylecą do mnie dwie koszulki freyi :D Kocham ebay! (ciekawe czy
      nie będą za wielkie :P)
      • lee-plum mam!! :D 28.02.08, 20:50
        W końcu trafiłam coś co mi pasuje. Śliczna Freya Jeanie 60F. Jest bardzo
        wygodna, pięknie wykończona i ma prawie idealny dla mnie rozmiar. Prawie, bo
        miski trochę się marszczą, ale mam nadzieje, że mi buły podpachowo-naplecne
        zmigrują i miska się wypełni. W obcisłej koszulce nie widać tego marszczenia
        także nie jest źle!! nie odsyłam, nie sprzedaje - zostawiam sobie i będę dumnie
        nosić ;)

        Podpowiedzcie proszę jak te bułki wygarniać żeby migrowały. Wystarczy, ze ruszę
        ręką to one wracają na swoje miejsce, poza stanik - w okolicę pachy. Na plecach
        też widzę coś co może być rozsmarowanym biustem.

        ach ale się ciesze :D
        • maith Re: mam!! :D Wracające buły 28.02.08, 22:30
          Jeśli buły wracają, to to nie jest w ogóle kwestia wygarniania.
          Ty je dobrze wygarniasz, skoro trafiają gdzie trzeba. Jeśli wracają przy ruchu
          ręką, to jest to ewidentny problem ze stanikiem.

          Możliwe przyczyny:

          -albo obwód jest jeszcze za luźny (Jeanie nie jest przypadkiem rozciągliwcem?
          Nie jestem freyowcem, nie znam się)

          -albo Twoje bułki są górno-boczne (częsty problem) a stanik jest za słabo
          zabudowany z boku.
          • lee-plum Re: mam!! :D Wracające buły 29.02.08, 08:26
            Maith, obwód jest ok. Jest mi ciasno, wszystko mocno ściska i przylega, w
            zapasie mam jeszcze 2 haftki.
            Bułki, które mi wyłażą przy ruchu ręką są zlokalizowane w tym zgięciu gdzie
            pacha patrząc na wprost -na wysokości łączenia miseczki z ramiączkiem, chyba
            bardziej górne niż boczne. Już w tej chwili odczuwam lekkie obcieranie materiału
            pod pachą więc chyba bardziej zabudowanego bym nie zniosła.
            Agnieszka, dzięki za linka :)
    • teresa104 Mam Freyę Tigerlilly! 01.03.08, 17:29
      Stanik bardzo ładny, materiał przyjemny. Stanik ma rozmiar 70E, ja
      zaś 75/92.
      Obwód wąski lecz wygodny, fiszbina obejmuje pierś i przepisowo
      celuje w środek pachy. Niestety, miska jest ciut duża, zbyt głęboka
      lub zbyt szpiczasta, nie do końca wypełniona. Nie posiadam żadnej
      buły do wczesania do miski, gładko na plecach, chudo pod pachą,
      chudo na klatce, więc ten stan raczej się nie zmieni. Stanik
      zostaje, bo ja muszę normalnie żyć i pracować bez permanentnego
      rozmyślania o przesyłkach, korespondencji ze sklepami itd.

      Natomiast zamówione do kompletu majtki są beznadziejne. Z tyłu, na
      rowku, mają wycięty trójkąt uwieńczony aksamitną kokardką. Nie
      rozumiem zamysłu projektanta. Poza tym są olbrzymie.

      Czyli posiadam obecnie staniki 2 (brązową Arabellę 65F - miska w
      taki sam sposób niewspółgrająca z moim biustem, szpiczasta i za
      duża). Na razie to wystarczy. Za parę tygodni planuję kupić jakiś
      balkonik.
    • natusia85 :D 06.03.08, 17:49
      Witam Was dziewczyny,chciałam podzielić się swoja radością. Długo
      (no co prawie 2 tyg :P) przekonywałam mamę do zmiany rozmiaru
      stanika. Dzisaj przyszła paczka. Ku zdumieniu mojej rodzicielki
      rozmiar,o mniejszym obwodzie i większej misecze, leży na niej
      najlepiej ze wszystkich jakie dotąd nosiła :D Teraz pozostaje mi
      tylko wpomnieć za jakiś m-c o istnieniu 65 ;)
    • queenanne Re: Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny 10.04.08, 21:02
      Dotarła dziś arabelka sorbetowa 65F.Jest cudna, przepiękna!Jestem w nastroju euforycznym, mam ją na sobie dopiero kilka godzin i co chwila latam do lustra, zadzieram bluzkę pod brodę i się podziwiam:)No i macam się po biuście non stop:)
      Nie mogę w to uwierzyć.
      Mam cycki.Mam spore cycki.Mam całkiem apetyczne cycki, pięknie okrąglutkie.
      Po tych kilku godzinach stanik jest już prawie wypełniony, chociaż na początku luzy były w górnej części.
      Nie do końca kompatybilna z moim popiersiem, ale zostaje, bo rozmiar wydaje się idealny,obwód zaskakująco ścisły, a ja muszę zacząć żyć normalnie, bez tego stanikowego obłędu.
      Jestem przeszczęśliwa. Dzięki i pozdrawiam!
    • milarka Re: Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny 11.04.08, 08:55
      ja wciąż jeszcze czekam na super miłe (mam nadzieję) wydarzenie,
      jakim będzie dostawa paczki z figleaves

      Ale samo robienie zakupów w angielskim sklepie też było miłym
      wydarzeniem. Sama bym na to nie wpadła, że internet daje nam
      możliwość przekraczania granic. I że to takie proste :-) Bardzo mi
      się podoba fakt, że jestem taka światowa :-))))))
    • vickydt Re: Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny 11.04.08, 09:59
      melduję, że przy 76/90 zakupiłam swój pierwszy stanik 70E (70D był za mały, hehe
      ) ...i nie wiem,, co mam zrobić z dziesięcioma 80A. I czuję się dumna jak paw z
      tej literki E. I nie chcę już push-upów pancernych. I nie ulegnę namowom
      koleżanki 72/88, by jej oddać te swoje pancerne cuda, szkoda mi kobity.
    • muza_genialnego_poety Re: Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny 11.04.08, 14:07
      Biust mi urósł. Mierzyłam dziś swoje białe bluzki koszulowe, kupione pół roku
      temu i wszystkie w biuście za ciasne... A wtedy je zwężałam. A wczoraj pierwszy
      raz w życiu kupiłam stanik z miską C:)

      I tak się zastanawiam, czemu mi te piersi tak rosną. Więc albo:
      1. moje piersi czytają razem ze mną forum, wyczytały, że już nie są A i urosły z
      radości.
      2. albo dopiero się zorientowały, że powinny rosnąć po tabletkach hormonalnych.
      3. albo, ponieważ jakiegoś czasu najczęściej noszę nieusztywniane staniczki,
      które co prawda niewiele podtrzymują, ale też nie deformują, biust mi spłynął
      spod pach na swoje miejsce.

      Dziwne są te piersi;)
    • maupa-maupa Re: Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny 14.04.08, 00:27
      Kilka dni temu byłam w knajpie z grupką znajomych. Nabrawszy odwagi po dwóch
      piwach, sprowadziłam rozmowę na temat stanikologii stosowanej - bo chciałabym
      przekazać dobrą nowinę jak największej liczbie kobiet :) W pewnym momencie, w
      ferworze dyskusji, wskazując na swój skromny biust odziany w Mitzy 28D, rzekłam:
      "No bo to jest D", na co wszystkie koleżanki chórkiem krzyknęły: "To jest D?!"
      Do dziś jak to wspominam to kulam się ze śmiechu, tak zabawnie to brzmiało. A
      akcentem pozytywnym jest fakt, że już dwie z koleżanek odkryły swój nowy, dobry
      rozmiar. Jeszcze nic nie kupiły, ale wszystko przed nami :D
      • sylwiastka Re: Miłe zdarzenia czyli wątek pozytywny 14.04.08, 16:25
        Utwierdzam sie coraz mocniej w przekonaniu, że panache jest ja na mnie szyte!
        Dotarło do mnie fioletowe romany nowiuteńkie, z metkami za ok 40 zł (magia
        ebaya). Sliczne, wygodne obwód 65 ale dośc ścisły :) Dlaczego to miłe
        wydarzenie, juz nie bede eksperymentować z freyami(zawsze rozczarowanie) tylko
        zamawiać panache z ebaya:)
    • malakasia_pl lepsze samopoczucie 14.04.08, 15:02
      Forum poleciła mi koleżanka z innego forum no i się zaczęło :)
      Kupiłam jeden taki sobie staniczek,ale i tak lepszy od
      poprzednich,bo nie wjeżdżał na piersi :) potem drugi - dobrze
      dobrany.
      Z 75B wskoczyłam w 65E/DD w zależności od miseczki.
      Teraz czekam na przesyłkę następnych :) i bardzo się z tego cieszę.
      Piersi mam dużo ładniesze, bardziej jędrne i kształtne, lubię
      wreszcie na nie patrzeć :) no i są moje - a nie gąbka :)
      Mąż jakos zaczął większą uwagę do nich przykładać i się do nich
      bardziej lepi :)
      Prawie codzinnie pytam: fajne mam cycki, nie? :)
      I oboje się śmiejemy.
      Przestałam się wkurzać na jeżdżący stanik :) bo wszystkie leżą
      gdzieś głęboko :) albo je wyrzucę, albo komuś oddam :)
      Jestem zadowolona z siebie. No i mam dodatkowy temat do poruszania w
      babskim towarzystwie.
      Pomierzyłam mamę, zamówiłam jej conieco i mam nadzieję nawrócić i
      ją :) yeyeye :) pięknie jest!
      • plecha1 Re: lepsze samopoczucie 14.04.08, 17:14
        Oj tak, też się dużo lepiej poczułam, gdy zmniejszyłam obwód. Przede wszystkim przestałam co jakiś czas uważnie rozglądać się dookoła, czy nikt na mnie nie patrzy i poprawiać stanik :D
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka