myszmusia
10.02.08, 16:26
Skopiuje tutaj z końcowymi wrażeniami to co zatytułowałam nic nie mówiącym "witam i pytam" - może komus sie przyda.
Podsumowanie jest takie - mam dzisiaj go na sobie 3 dzień, leciutko wygiełam fiszbiny tak jak mi poradzono.Dzisiaj juz praktycznie zaczynam nei czuć,że go mam na sobie:-)
Dzięki raz jeszcze czyli wygięcie i przyzwyczajenie do nowego dopasowania jest możliwe szybciutko:-)Acha garbiłam sie przedtem bardziej stąd pierwszego dnia ból pleców nieprzyzwyczajonych do prawidłowego ułożenia.
CIut to będzie długawe ale może ktoś skorzysta:-)
witam i pytam:-)
myszmusia 09.02.08, 06:29 Odpowiedz
czytam Was od jakiegoś czasu no i mam efekty;-)
pół życia spokojnie 75B - jak 3/4 Polek podobno;-) Jakiś czas temu jeszcze "przed" forum wyczytałam pierwszy artukuł o doborze staników no i wyszło mi ,że 70C - zmieniłam, po jakims czasie trafiłam na więcej informacji m.in. właśnie na to forum bo LB wydawało mi się nie dla mnie;-) No i efekt taki, że od wczoraj jestem posiadaczką Rio Frei w rozmiarze 60DD ;-)Kupiłam u Pani Marysi (przy okazji dzięki jest przemiła i bardzo pomocna)No ale mam tylko jeden problem i prosze grzecznie o pomoc:-)
Obwód ta 60 jest super, nie przeszkadza nic a nic, fiszbina zgodne z inrukcją na forum celuje (przynajmniej tak sądze) w środek pachy, ale od wewnętrznej strony wprawdzie tez obejmuje całośc tylko gniecie w mostek;-)Wyczytałam,że więcej forumek ma taki problem ale na dobrą sprawe nie znalazłam rozwiązania.Przeczekać? Przyzwyczaić się ? szukać dalej i tak bedę bo na jednym dobrze leżacym nie poprzestanę. Chodziły mi po głowie nawet szalone pomysły pt. wydłubać fiszbiny;-)
co radzicie
I sory za długi pierwszy post:-)
Re: witam i pytam:-)
maheda 09.02.08, 09:21 Odpowiedz
Jeśli to tylko ich końcówki wbijają Ci się w mostek, to połóż "mostkowe" końce
fiszbinów na stole i mocno, ale z wyczuciem, naciskaj tak, żeby je odgiąć.