Wątek entuzjastyczno-zachwytny

    • mmm-mm Mam niezabudowane staniki! 15.01.09, 03:05
      1. Doszly do mnie 2 Kalyani w roz. 60DD i 60E. 60E mi pasuje na 60/81cm. I tu
      zdziwienie: wyciety pod pachami (lekko luzna bluzka bokserka zakrywa stanik i
      jeszcze sa 2cm miejsca gdyby byl wyzszy). Pasek obwodu cieniutki, ale sie nie
      wbija, bo w co- kosci?:) Ramiaczka maja 1cm. Stanik jest uroczy. Ta kokardka
      bialo-czerwona z biala rozyczka, falbaneczka w tych samych kolorach w cieniutkie
      paseczki przy miseczkach i na dole obwodu. Nie zakrywa szczelnie gory biustu i
      nie dziobuje ani nie splaszcza. Mostek nie siega mi szyi. Miseczki nie
      odznaczaja sie pod ubraniami. Obwod jest dobry na drugiej haftce. Zamowilam tez
      DD, bo wszyscy pisali ze to duzomiskowiec i ma szerokie fiszbiny. I musze teraz
      go odeslac, bo jest za maly! Fiszbiny tez nie szerokie pour moi st. tropez ma
      ciut szersze fiszbiny niz kalyani 60E. Stanik sie udal:) Podziekowania dla
      polki-w-brukseli to dzieki jej zachecie kupilam ten stanik. Kupowac dziewczyny
      poki jeszcze jakis rozmiar jest:
      www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/kalyani/balconette-bras/ka97-details.aspx
      2. Elle Macpherson Notorious. Kupilam na e-bayu rozmiar 65DD. Tutaj rowniez
      wystraszylam sie ze bedzie za duzy, a na pewno nie jest. Wyglada rowniez cudnie.
      Jak nie lubie bezowych stanikow, tak ten mi sie spodobal. Prawie zlewa sie z
      moja jasna skora. Jest delikatny i te ramiaczka! Nie czuje ich niemal wcale i
      nie wbijaja sie jak te grube i poobszywane cienka gumka. Musialam je tylko
      skrocic ze 4cm. Rozniez nie dziobuje, moglby nieco lepiej do gory zbierac, ale
      moze jestem zbytnio przyzwyczajona przez niektore dziewczyny (efekt wypchnij do
      gory ile sie da za malym stanikiem). Jest troszke bardziej zabudowany pod
      pachami niz kalyani, ale nawet jak sie wychyli tasiemka ramiaczka z koralikami i
      troche miski to nikt nie zauwazy miski:) Doszedl do mnie jako pierwszy i
      wreszcie nie wstydzilam sie stanika (czytaj- zabudowanego namiotu).
      3. Przerobiona Mimi Holliday peach and black roz. 60FF. Zwezilam miseczki,
      mostek, przeszylam ramiaczka i mam cos, co wypycha bardziej niz push-up:) Ale
      mam buly, na szczescie z profilu sie wylewaja do gory zamiast do przodu.
      Wspolna wada tych stanikow- wiem ze obwody maja nieco za szerokie na mnie, bede
      musiala znowu pobawic sie w krawcowa.
      Wspolna zaleta: za kalyani zaplacilam polowe normalnej ceny, za elle 14.50
      funta, za mimi 9.1 dolara. Spieszylam sie z zakupem i nie zaluje. A freye i inne
      zabudowance to moga mi najwyzej sluzyc jako wzor jak nie powinien wygladac
      stanik na malobiusciastej, zeby nie mniej taktownych okreslen. Ale sie ciesze ze
      stanikow:D
      • mmm-mm Na koncu mialo byc: nie uzyc nt 15.01.09, 03:06
    • myszanka_88 Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 15.01.09, 21:40
      Na forum jestem od niedawna i nie dobrałam sobie jeszcze właściwego
      staniczka, ale mam juz mnóstwo powodów do szczęścia ;). Przez długie
      lata widziałm, że mając całkiem niezły (choć niewielki) biust i
      wyprostowaną sylwetkę, w ubraniach i stanikach wyglądam...
      nieefektownie. Klatka piersiowa najlepiej wyglądała bez niczego... a
      przecież stroje i bielizna miały podkreslać atuty, a nie je ukrywac,
      czyż nie? No i co sobie pomyslałam? Oczywiście: mój biust jest
      DZIWNY, nie widać go przez ubrania, staniki go spłaszczają i maskują
      (bo ma taki NIECIEKAWY kształt) itp... Oczywiscie, nie przyszło mi
      do głowy, że to bielizna może miec zły rozmiar, a ciuchy są uszyte
      tak, a nie inaczej...

      Odkąd czytam lobby, to widzę, że nie jestem sama w takich odczuciach
      i że to z przemysłem odzieżowym jest cos nie tak, a nie z moim
      ciałem. I może w końcu kiedyś ubiorę się tak, żeby wyglądać super, a
      nie jak chudy siedemnastolatek ;)

      I jeszcze: strasznie mi się podoba atmosfera na forum: nie oceniamy,
      nie kłócimy się, jakie ciało jest ,,lepsze", tylko akceptujemy i
      wspieramy każdego :) aż chce się pisać na takim fajnym forum. :D
      • karo_ka1 Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 15.01.09, 23:29
        To jest wprawdzie wątek entuzjastyczny, ale chcę się tutaj
        podzielić moja długą drogą w dobieraniu właściwego rozmiaru i
        modelu biustonosza, co by biust wyglądał jak należy ;). Zaczęłam od
        polecanej wtedy Melissy, potem przeszłam do Freyek i dalej
        eksperymentując ze wszystkimi modelami staników - balkonetkami,
        half cupami, plunge, bandeau - testując wszystko co można było z
        tych polecanych na forum, łącznie z Chantelle i innymi mniej
        popularnymi na forum producetami. Moje dobieranie właściwego
        stanika na moje 73/88-89 niepełnego u góry biustu zaczęło się w
        marcu ubiegłego roku i .... dziś mogę powiedzieć, że mój biust
        jeśli chodzi o dobór miękkiego biustonosza wygląda najlepiej w
        Arabelli 65E mimo tworzącej się u góry miski lekkiej 'zmarchy
        frejowej'.... Czyli- powrót do żródeł :)
    • mohherowa Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 23.01.09, 00:18
      Nie mam pojęcia, gdzie mogłabym się podzielić tym radosno-zachwytnym nastrojem, więc wciskam to tutaj.
      Po przeczytaniu "robótek ręcznych" zapaliłam się do pomysłu przerabiania i... Hm. Tak, to ja jestem osobą, która kiedyś zwęziła sobie obwód zszywaczem biurowym i chodziła tak dwa dni, nim miała czas stanik wg tego "wymiaru" podszyć. Jednak ostatnio, załamana brakiem stanika idealnego i, jak wyżej wspomniałam, po przeczytaniu o przeróbkach złapałam się za za małą Sambę, żeby zobaczyć, czy dałoby się z nią coś zrobić. Samba była pierwszym moim stanikiem w dobrym rozmiarze. Najpierw w ciągu miesiąca przeszłam na trzecią haftkę, a zaraz potem zaczęła mocno bułkować i zakładałam ją tylko wtedy, kiedy posucha stanikowa była nie do zniesienia. Ostatnio jednak postanowiłam się nad nią poznęcać i wreszcie mam kolejny "prawie dobry" stanik. Udało mi się ją "odpancernić" (chociaż nie jest szczególnie pancerna), zmienić jej fiszbiny na przyjemnie wąskie (to jak na razie jedyny stanik, który nie odpiłowywuje mi rączek), zwęzić mocno mostek, a planuję jeszcze podszyć obwód i skrócić ramiączka. Gdyby nie fakt że: mimo przeróbek nadal jest raczej za mała, mimo starań wygląda jak zaatakowana przez szwaczkę niewidomą (może coś w tym jest, ostatecznie mam wadę wzroku :) to pewnie byłby to mój najwygodniejszy stanik.
      Ale i tak jestem z siebie bardzo dumna :). I nie bolą mnie okolice pachy, iha! :))
    • kulka_kulkowa Wpis entuzjastyczny z lekką nutką wątpliwości 07.02.09, 14:44
      Od kiedy trafiłam na forum LMB, to ślęczę nad nim w każdej wolnej chwili. Chciałam Wam baaardzo podziękować, że jesteście, bo jesteście wielkie! :) Bardzo dziękuję ametyst89 i skirus za pomoc w wątku rozmiarowym. Zamówiłam staniki w sąsiadujących rozmiarach i jeden jest na styk, a drugi ciut przyduży, więc chyba zostaną oba. Tu właśnie występuje nutka wątpliwości, bo co przymierzam, to mam inne wrażenia. Wysłałam zdjęcia do galerii i mam nadzieję, że dziewczyny nie mają ochoty mnie udusić za ich jakość ;)
      Marzy mi się, żeby mnie doświadczone forumki zobaczyły na żywo i doradziły. Z niecierpliwością będę czekać na spotkanie np. w Trójmieście. W tym miejscu ukłony dla kaszelup, bo pomysł z kalendarzem to strzał w dziesiątkę!
    • 2pani_bovary przełamałam się i lobbuję :D 21.02.09, 22:01
      Po kilku opłakanych w skutkach próbach ostanikowywania zamknęłam się w sobie i
      tematu staników więcej nie poruszałam. Do niedawna. Entuzjazm dwóch koleżanek po
      tym jak przeczytały moją stanikową notkę na blogu pozwolił mi wyjść ze skorupy.

      I tak wczoraj lobbowałam w ... lumpeksie hehe
      Właśnie grzebałam na dziale bieliźnianym za jakąś koszulka nocna kiedy to do
      moich uszu doszła rozmowa pobliskich pań polujących na większe miseczki. "A jak
      miska dobra to obwodem mozna sie dwa razy obkrecic" Zakręciłam sie wkoło nich i
      tak od słowa do słowa przedstawiłam główne idee stanikologii :) Przy okazji
      zapisałam im na karteczce strony w internecie :D

      I tylko jedna pani, jak usłyszała, że mam jakieś 60E zrobila wielkie oczy i
      uciekla aż się za nią kurzyło ;)
      • aggunia1 a ja zrobilam zakupy na Figleaves! 23.02.09, 13:30
        wg waszych rad co do rozmiarow stanika,
        W zyciu nie nosilam miski C!!!
        poszlam do Triumpha, bo tylko taki sklep z miekkimi biustonoszami mialam pod
        reka, zmierzylam 3 sztuki w rozmiarze 70C, bo wicej nie bylo, obwod byl nawet
        jak na moje niedoswiadczone oko, za duzy (moglam stanik odciagnac z tylu reka
        daleko, daleko od siebie...)
        miseczki przy tym obwodzie - niewypelnione, nie mialam co w nie wlozyc, wiec
        pomarszczone, ble..., no, w jednym jako-tako, ale i tak nie lezal jakos ladnie.
        Wiec stwierdzilam - dobra, jak pojde do jakichs wyposionych drogich sklepow, to
        zedra ze mnie po 2-3 stowy za stanik, to juz wole zaryzykowac na Listkach i
        kupic takie po 10-20 funtow i sie okaze.
        takze zobaczymy...
        a wszystko to za namowa Cat, ktora mnie i do was tu sciagnela, i na zakupy
        troche namowila :-)
        Jak dotra staniki, to sie pochwale, czy pasuja, a jesli nie beda pasowac, to je
        przyniose na warszawski zlot.
        pozdrowionka od oczekujacej na paczuszke!
        :-)
    • stotka90 namowilam kolezanke na lobbowanie! 25.02.09, 20:02
      i sprawilam, ze postanowila porzucic 75B, a wlasnie kupila swoj
      pierwszy stanik (i mam nadzieje, ze bedzie ładnie lezal) - 28GG!
      i choc u mnie z tym wciaz beznadziejnie (czyli nie znalazlam jeszcze
      dobrze lezacego stanika :(), to ciesze sie, ze jej biust w koncu
      zostanie doceniony i nalezycie traktowany :)
    • stotka90 Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 06.03.09, 22:21
      przyszla dzisiaj biała pollyanna i chyba dobrze lezy :] wzielam miske
      wieksza niz tabelkowo wychodzi i choc trochę się marszczy, to jestem
      dobrej mysli. podesle na wszelki wypadek zdjecia do galerii, ale to
      pozniej...
      no i zamowilam w peachfield czerwone rio :> zobaczymy, jaki ze mnie
      typ fiszbinowca :D
      i w koncu postanowilam raz, a porządnie kupic staniki, dziekim ktorym
      buły mi wrócą gdzie ich miejsce, niz bawic się w niskie sutko-
      zasłaniacze, ktore poza tym, ze ładnie wyglądają, to nic nie robią...
      eh ;)
    • veebee Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 06.03.09, 23:11
      ja się też pochwalę:
      od stycznia jestem na dość rygorystycznej (:/) diecie, od lutego - tu na forum. i po raz pierwszy ( już mam troche diet za sobą) mimo utraty wagi cycki nie zamienily się w uszy młodego setera! owszem, ubył centymetr w obwodzie, ale są jędrne, okrągłę (no, w miarę:P) i ogólnie ładne! fakt, że mam już jeden dobry stanik, i wygarniam, i smaruję balsamami - a kiedyś tego nie robiłam.
      Już kiedyś schudłam tak dużo, i pamiętam, że wtedy zamiast piersi miałam nieduzy worek skórny - gdyby nie fakt, że był mały, spokojnie mogłabym go zwijać w roladki:)
      teraz schudłam ok 6-7kg, i tracę we wszystkich obwodach, a w biuście - ledwo co drgnęło. Jestem zachwycona!!
      • veebee Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 13.03.09, 16:12
        ledwo się pochwaliłam - i już się zaczęło. obwód ruszył gwałtownie w dół :(
        tak czy inaczej, może dzięki osłąwionej migracji, mimo ubytków w obwodzie piersi nadal prezentują się dumnie:)
    • madzi1 Nareszcie jakiś dobry stanik mam! 15.04.09, 10:17
      Kupiłam Pandorę na bravissimo i pasuje :D Huuuura
    • trixa86 Nareszcie mam piersi! Wrocław Milla, Ruska 34 25.04.09, 16:33
      Jestem swieżo po zakupie biustonosza Panache Balconette 28D, miękki - pani stwierdziła, że i tak to nie jest cudo (cudo ma przyjść w ciagu pół roku), ale ja się po prostu czuję wyśmienicie :). Okazało sie, ze obwód nie ten (70 a teraz 60), miseczka nie ta (B ->D) a w dodatku fiszbiny pod biustem nosiłam za nisko, a te boczne wrzynały mi się w piersi.
      Teraz mogę spokojnie się ruszać i nie bać, ze mi gdzieś biust ucieknie :)
      Pozdrawiam dziewczym z LMB, trzeba jakoś bardziej to rozpropagować, będę latała na uczelni ireklamowała lobby ;-).
    • myszanka_88 Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 19.05.09, 14:11
      Wreszcie znalazłam staniki idealnie kompatybilne z moim biustem :). Po
      przesiadce z puszapów 75B/70C na Freyowe 60E zauważyłam już pewną pozytywną
      zmianę, ale niestety nadal wyglądałam dosyć płasko. Ot, jakieś tam wysoko
      osadzone kulki było widać, ale trzeba było się dobrze przyjrzeć. Milena nieco
      mnie spłaszczała, Panache leżało na mnie tragicznie, Curvy Cate całkiem nieźle,
      ale na zakup się nie zdecydowałam.

      Zaczynałam się już powoli godzić z tym, że mój biust w nowym rozmiarze nadal
      wygląda przeciętnie, a tu niespodzianka! :). Zamówiłam dwa staniki Comeximu i
      leżą na mnie po prostu rewelacyjnie! Piersi wyglądają w nich na naprawdę spore i
      to niezależnie od ubrań, jakie zakładam (nawet w bawełnianej podkoszulce
      wyglądam na biuściastą, wcześniej musiałam stosować jakieś ubraniowe triki, żeby
      ten efekt osiągnąć:)). Mają do tego fajny kształt jabłuszek, są świetnie
      podtrzymane: cały czas wysoko i nieruchomo :). Nie wiem na ile to zasługa
      rozmiaru, modelu czy firmy (a może wszystkiego naraz?), ale utwierdziłam się w
      przekonaniu, że warto szukać stanika idealnego :). W końcu się na taki trafi. :)
      • sadzka a jakie to modele Comeximu? 19.05.09, 15:40
        gratuluję udanego zakupu, proszę napisz jak nazywają się te staniki
        • myszanka_88 Re: a jakie to modele Comeximu? 19.05.09, 19:26
          Modele to Agnes i Black Rose, Agnes daje u mnie nieco lepszy efekt.
          • kika_t Re: a jakie to modele Comeximu? 19.05.09, 19:34
            A już miałam lecieć mierzyć Comeximy po przeczytaniu 1 posta...U mnie za to
            Agnes robiła brzydkie stożki i wbijała się krawędzią w pierś, chociaż miałam
            jeszcze trochę luzu w misce:( Także co biust, to gust;) Byle do czerwca, jak
            Effuniak otworzy sklep to moje problemy ze stanikami się skończą:D
            • livada Re: a jakie to modele Comeximu? 19.05.09, 19:47
              U mnie Agnes bardzo ładnie zaokragla i w ogóle świetnie się w niej czuje,
              podobnie w Kate i Ivonne. Osttanio przerzucam się z brytyjczyków na Comexim;-)
              Stożki są kwestią indywidualną, ale z krawędzią można sobie poradzić - paseczek
              trzeba po prostu wypruć - praktykuję z dobrym rezultatem;-) Poza tym Comexim ma
              szyć kolejne modele już bez tego silikonowego badziewia...
              • kika_t Re: a jakie to modele Comeximu? 19.05.09, 20:18
                Stożki i wbijanie się krawędzi w większości staników to w ogóle moja kwestia
                indywidualna;) Nie wiem czym się różnią moje piersi, że tak je zniekształca
                większość staników dobrze leżących na innych osobach:P Wątpię czy w przypadku
                Agnes pomogłoby coś wyprucie paseczka, to jak na mnie leżała to był po prostu
                wzorowy przykład niekompatybilności:P Dobrze, że Comexim rezygnuje z silikonków,
                nie rozumiem wogóle czemu takie paseczki na brzegu miski mają służyć?
                • livada Re: a jakie to modele Comeximu? 19.05.09, 21:10
                  Teoretycznie mają pewnie zapobiegać odstawaniu/zsuwaniu się krawędzi. w praktyce
                  to nie wiem, nie zaobserwowałam pozytywnego działania;-)
                  Ale wszywa je nie tylko Comexim - także Ewa Bień, Freya (nie we wszystko, ale w
                  balkoniki typu Clarissa tak) i zapewne wiele innych firm...
                  Jeżeli wbijanie się to jedyny problem, to naprawdę polecam wyprucie silikonu -
                  ale na niekompatybilność nic się poradzić nie da...
                • myszanka_88 Re: a jakie to modele Comeximu? 19.05.09, 21:36
                  Ja z kolei mam odwrotny problem - mój biust ma tendencję do wyglądania pod
                  bluzką jak dwa płaskie (zbyt płaskie) pagórki. Pewnie z tego powodu nie leży mi
                  Milena, znana ze spłaszczania. I też czekam z niecierpliwością na otwarcie
                  sklepu Effuniak :). Marzą mi się dobrze leżące plandże, gdybym takie gdzieś
                  znalazła, to by dopiero była radość :).
                  • kika_t Re: a jakie to modele Comeximu? 19.05.09, 23:10
                    Plunge Effuniak leży super i jest bardzo wygodny i śliczny na dodatek:D Co
                    prawda nie robi mi dolinki, na co po cichu liczyłam, ale przy moim niepełnym u
                    góry biuście to ciężka sprawa z tą dolinką;P Chyba tylko Xtreme Bra by pomógłxD
    • u-lotka Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 25.05.09, 20:53
      Zdesperowana porzuciłam poszukiwania stanika idealnego z 9 miesięcy temu i
      postanowiłam czekać na sklep effuniak, który miał być już jesienią, potem na
      wiosnę, a teraz w czerwcu. I chyba w końcu coś ruszyło, a mnie piersi same z
      siebie urosły w wieku lat 20. Bez masaży. Bez dobrego stanika. Nosząc 75B, 70D i
      70C przybyło mi 3cm :D Już poluję na effuniaki, które w końcu są w normalnej
      sprzedaży! :D I teraz będę nosić gigantyczny, effuniakowy rozmiar 70DD. XD No i
      ewentualnie jakieś Maskaradki i Cleo ;p
    • heidowata Będę miała effuniaka! 25.05.09, 22:12
      O raju, tyle czasu chodziłam w jednym białym Rio, bo z reszty wyrosłam, kasy
      mało i podobających się staników też... Aż tu nagle znalazłam effuniaka w moim
      rozmiarze, zaklepałam sobie i jutro będę płaciła. Żegnaj za mały Chantilly
      zakładany do dekoltów, w którym z braku miejsca w miseczkach piersi lądowały na
      plecach!
      I to jeszcze za 100 zł! A ja już chciałam kupić sobie kolejną Freyę za
      zdecydowanie-zbyt-dużo ;).
    • kubanon ależ to fajnie ściska! 05.06.09, 15:50
      mam mam mam, pierwszy właściwy stanik! czy to, że tak ściska a mnie się owo
      ściskanie tak szalenie podoba to odchył jakiś? ;-))
    • mohherowa Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 16.06.09, 12:59
      Przybyła arabelka od Vipery :)
      Jejku jejku jejku jej

      Siedzę i się macam, martwić się będę potem :)
      Tak tylko chciałam się podzielić własnym szczęściem :)
    • lebrija Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 16.06.09, 13:38
      Tak sobie dzis przyierzam miesiąc temu zakupioną Freyę Senses, która
      po pierwszym założeniu marszczyła się niemiłosiernie, wydawała mi
      się wtedy gruuubo za wielka i już chciałam sprzedawać ją dalej, no
      więc tak sobie ją przyierzam dziś... i NIC się się nie marszczy, a w
      środku jest pełniuteńko :D :D a wszystko dzięki 30 dniom grzecznego
      noszenia, grzecznego wygarniania i anielskiej cierpliwości :D i mam
      ochotę zrobić tej mojej kochanej Freyi ołtarzyk, opsypać ją
      wiosennym kwieciem i śpiewać pochwalne pieśni ^^
    • zawsze_zielona Arabelka sorbet 16.06.09, 21:47
      Kolejna Arabelka do mojej kolekcji:) Lezy swietni i do tego upolowana na ebay za
      12 funtow razem z przesylka. I w sumie jest na tyle scisla (30DD na 68/87), ze
      na razie nie bede jej podszywac. Uwielbiam Arabelki:))
    • ametyst89 Ciut niepasujące przezroczystości ;) 17.06.09, 18:45
      Dzięki ogłoszeniu zawsze_zielonej weszłam w posiadanie pięknego Ceriso. Ma
      cudnie wąskie fiszbiny, jednakże krawędź miski wrzyna mi się w pierś, pomimo
      dobrego rozmiaru, a mostek ma tendencje rzeźnika :D Mimo to, tak się w nim
      zakochałam (a obecnie nie mam żadnego miękkiego), że aż mnie korci by użyć
      maszyny, obniżyć mostek i poprawić krawędź miseczki ;) Warstwa upancerniająca mi
      się marszczy więc też jej nie potrzebuje ;) Powstrzymuje mnie tylko przymus
      nauki do pozostałych dwóch egzaminów, ale już udokumentowałam na zaś wersję
      pierwotną.
      Patrzę na niego zauroczona i planuję operację ;)
    • zaba133 Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 14.07.09, 11:16
      nie mogę się oprzeć, no po prostu musze napisać
      wczoraj pierwszy raz w życiu kupiłam stanik we właściwym
      rozmiarze !!!! wielkie ukłony i podziekowania dla przemiłych pań ze
      sklepu w Krakowie, na Wysłouchów !!!
      mój zakup to masquerade luna 65 DD
      zawsze myślałam, że mam mały biust, hmmmm wystarczy spojrzeć na
      miseczki 65 DD !!!! dla mnie jak na razie rewelacja
      chyba jakieś uroczyste spalenie starych wstrętnych push upów- w
      rozmiarze 75 A muszę zorganizować !!!
    • ametyst89 :DDD 18.07.09, 00:00
      Mam nowe kusidełko własnoręcznie przerobione z zabudowańca :D
    • zaba133 Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 09.10.09, 12:46
      kilka miesięcy minęło od mojego samouświadomienia
      i nadal jestem zachwycona, ja wreszcie mam biust !!!! i to o całkiem
      fajnym kształcie i wymiarach. mimo ze nie skusiłam się i nie
      odwazylam jeszcze na całkiem miekki stanik,bo w sumie żaden z
      mierzonych nie był ok, narazie moje typy to głownie masquerade i
      jedna polska dalia to widzę zdecydowaną różnicę....
    • katinkova Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 25.10.09, 21:10
      2 lata temu mierzyłam Arabellę i z bólem serca musiałam uznać, że Freye są nie
      dla mnie (zbyt wąskie fiszbiny). Ponieważ od czasu do czasu nadal mnie
      nachodziła tęsknota, zrobiłam kolejne podejście i okazało się, że leży IDEALNIE!
      Mało tego - jest to najlepiej dobrany stanik, jaki kiedykolwiek posiadałam.

      Zakupię jeszcze kilka innych kolorów :-)
    • ancia_1987 Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 11.12.09, 15:18
      Znalazłam. Panache Cleo Robyn. Wreszcie cos co nawet powiedziałabym
      że jabłuszkuje. Co prawda jedno jabłko w koszyczku ale może być. Już
      nawet nie czepiam sie że wygląd stanika tandetny i cukierkowy.
      W końcu jestem zadowolona z jakiegoś swojego zakupu.
      • ancia_1987 Cofam 15.12.09, 08:08
        Robi bułę i naleśniki.
    • indigo-rose przyszedł mi effuniak cielak... 21.04.10, 16:29
      ... i z miejsca awansował na najlepszy stanik w mojej szufladzie :)
      podtrzymanie, kształt i wygoda na medal :)
    • kt_ryba Re: Wątek entuzjastyczno-zachwytny 07.07.10, 23:56
      Ojej... Dziękuję, dziękuję :) Za Was, za to, że jesteście. Obmierzam się już od
      kilku dni i wychodzi 65F. Wierzyć mi się trochę nie chce, więc póki co boję się
      trochę zakupów internetowych (tym bardziej, że z kaską na razie krucho - nawet
      na tyle, żeby jakieś konkretniejsze pieniądze "zamrozić" czasowo w stanikach,
      które później bym zwróciła), no ale poszłam dziś "w miasto" i znalazłam sklep, w
      którym co prawda nie było mojego rozmiaru, ale udało mi się przymierzyć 65D i
      wiem już, że nic większego niż 65 nigdy nie wezmę, choćby mi za darmo dawali i
      dopłacać chcieli. Mimo za małej miseczki widziałam jakie cuda sam obwód z moim
      biustem uczynił. No i sprzedawczyni obiecała, że 65F się pojawi, bo mają dowieźć
      nietypowe rozmiary. Hip, hip, hurraaaa :):):)
Pełna wersja