fairytale88
23.03.08, 13:37
Witam
Chciałabym sie dwoiedziec co sadzicieo takiej sytuacj: Ogladam film
ze swoim narzeczonym,(30l.) po czym w pewnejscenie aktorka ma
zalozoną bardzo bocisła skąpa bluzeczke i jest bez stanika. Na co
moj facet sieodzywa: ojej ale płaska.. mimo ze kobieta miala kolo
30stki i biuscik calkiem fajny. Normalne ze go splaczczyl stroj..
dziwnie sie poczulam bo ja mam rozmiar A, przy czym ja takiej bluzki
bym nie zalozyla bo bym chyba miala wklesle..i mowie mu ze przeciez
ona ma wieksze a ją wyzywasz a on 'no co ty".. i na tym sie
skonczyla rozmowa. I absolutnie nie wie czemu ja sie wogole czegos
czepiam...:(