Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziewczyne

23.03.08, 13:37
Witam
Chciałabym sie dwoiedziec co sadzicieo takiej sytuacj: Ogladam film
ze swoim narzeczonym,(30l.) po czym w pewnejscenie aktorka ma
zalozoną bardzo bocisła skąpa bluzeczke i jest bez stanika. Na co
moj facet sieodzywa: ojej ale płaska.. mimo ze kobieta miala kolo
30stki i biuscik calkiem fajny. Normalne ze go splaczczyl stroj..
dziwnie sie poczulam bo ja mam rozmiar A, przy czym ja takiej bluzki
bym nie zalozyla bo bym chyba miala wklesle..i mowie mu ze przeciez
ona ma wieksze a ją wyzywasz a on 'no co ty".. i na tym sie
skonczyla rozmowa. I absolutnie nie wie czemu ja sie wogole czegos
czepiam...:(
    • turzyca Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 23.03.08, 13:43
      Wiesz co? Doswiadczenie mi podpowiada, ze powinnas zajrzec tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=77170324
      A co do faceta - stosujesz zupelnie odmienny sposob myslenia niz on. Nie pytaj
      sie, jak to dziala, ale facet umie spokojnie skrytykowac jakas postac na ekranie
      za cos, co ma jego dziewczyna, a jednoczesnie tym samym u wlasnej dziewczyny sie
      zachwycac. W ramach pielegnowania zwiazku nalezy mu o tym zawsze przypominac, ze
      nasze piersi, nogi, tylek itd sa zachwycajace, niech mu sie to przekonanie
      utrwala. I _nigdy_ nie narzekac, ze sa zle - marudzic nalezy kolezankom. :)
      • fairytale88 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 23.03.08, 14:38
        facet umie spokojnie skrytykowac jakas postac na ekranie
        za cos, co ma jego dziewczyna, a jednoczesnie tym samym u wlasnej
        dziewczyny sie
        zachwycac-
        wlasnie tez tak mu powiedzialam, ze dla mnie to jest nienormalne, a
        ten mi na to ze ja sobie wymyslam nie wiem co, ze mam
        fajne "cycusie" i nie wygladam plasko itd a ta babka mogla miec
        wkladki i ogolnie byla brzydka... a co mnie to obchodzi..skoro ona
        na 1 rzut oka miala z 5 razy wieksze od moich...to trzeba byc slepym
        chyba,,ja bym w zyciu nie walneła takiego tekstu, bo biore to do
        siebie od razu, normalna sprawa. Ciekawe czy on by nie bral..;/
        • zawsze_zielona Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 23.03.08, 14:47
          Różnica jest taka, że Ciebie widział nago, więc wie, jak wyglądasz naprawdę.
          Aktorka miała źle dobrany stanik/spłaszczającą koszulkę, więc wyglądała płasko.
          Radzę zajrzeć do wątku polecanego przez dziewczyny, bo jakoś mi się nie chce
          wierzyć w ten Twój A. Jakie A? 60A czy 90A bo to duża różnica, pomijając fakt,
          że oba są tak rzadkie jak jednorożec.
        • turzyca Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 23.03.08, 16:06
          fairytale88 napisała:

          > facet umie spokojnie skrytykowac jakas postac na ekranie
          > za cos, co ma jego dziewczyna, a jednoczesnie tym samym u wlasnej
          > dziewczyny sie
          > zachwycac-
          > wlasnie tez tak mu powiedzialam, ze dla mnie to jest nienormalne,


          Ale tak wlasnie dzialaja faceci, a przynajmniej spora ich czesc. Nie nalezy z
          tym walczyc, czy traktowac w kategorii (nie)normalnosci, ale po prostu
          wykorzystywac dla wlasnej korzysci. ;]
          • zarin Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 23.03.08, 18:03
            Ej, ale rzeczy w stylu "tak działają faceci" to jest jakaś kompletna bzdura
            (wielu tak nie "działa") i na dodatek niepotrzebne usprawiedliwianie negatywnych
            zachowań. Bez względu na płeć, człowiek jest odpowiedzialny za to, że jakąś
            uwagą może sprawić komuś przykrość, zwłaszcza bliskiej osobie.

            Chociaż na oko wydaje mi się, że on akurat mógł mieć częściowo rację - to znaczy
            z tym, że autorka wątku ma pewnie większe piersi niż tamta kobieta. Wiele
            kobiet, mając kompleks na punkcie jakiejś cechy wyglądu, w zestawieniu z innymi,
            u których ta cecha występuje w większym natężeniu, zauważa wręcz przeciwną
            prawidłowość, uważa się za brzydsze, grubsze, etc.
            • turzyca Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 23.03.08, 23:04
              Nie tnij mi wypowiedzi, bo zmieniasz jej sens, swiadomie wprowadzilam ograniczenie.
              Istnieja jednostki zachowujace sie nieco inaczej, ale spora czesc ludzi, a
              faceci, ktorzy z reguly nie maja zwyczaju rozmyslac nad kazdym slowkiem i
              idacymi za tym konsekwencjami, umie skrytykowac kogos obcego za cos, co u osoby
              bliskiej uznaja za zalete. I nalezy sie nauczyc, ze ta krytyka odnosi sie do
              tamtej osoby, nie nalezy jej przenosic i brac do siebie. A jesli sie nie umiemy
              tego nauczyc to poprosic wprost w stylu "nie krytykuj prosze przy mnie cudzych
              piersi, bo ja sie w takiej sytuacji zle czuje." Bez twierdzen, ze to ze komus
              moga sie nie podobac jedne piersi, a podobac drugie, mimo ze podobne do
              pierwszych, jest nienormalne.

              A z druga czescia Twojej wypowiedzi w calosci sie zgadzam.
              • the_mariska Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 00:39
                Inna sprawa, że facet który rzuca epitetami maści wszelakiej w stronę aktorek,
                piosenkarek czy innych zdjęć zamieszczonych w internecie powoduje u mnie raczej
                obrzydzenie. I to niezależnie od tego, czy komentarze brzmią 'płaska',
                'pasztet', 'ale dupcia' czy 'chętnie bym ją sobie puknął!'. Takie coś
                jednoznacznie kojarzy mi się z erotomanem-gawędziarzem, który wiedzę o życiu
                czerpie z filmów porno a dziewczyny nigdy nie miał, bo bał się zagadać.

                Żeby nie było - nie uważam, że komentarze odnośnie wyglądu są złe, sama mam
                wyrobione swoje zdanie (najczęściej odnośnie fatalnego ubioru tudzież
                ostanikowania biednej kobity) i bardzo chętnie się nim dzielę. Ale nie wyobrażam
                sobie, żeby tłumaczyć zachowanie takich internetowych szczyli, co to 'kijem by
                nie dotknęli' 'tego paszteta', tym, że oni po prostu nie myślą i mogą kogoś
                bezwiednie skrytykować nie zastanawiając się nad tym.

                Pewnie, że sytuacja przedstawiona tutaj jest dużo, dużo łagodniejsza niż to, o
                czym ja mówię, i pewnie nawet nie zwróciłabym uwagi na taką wzmiankę o
                jakiejśtam płaskiej czy grubej lasce. Nie spodobało mi się tylko to generalne
                usprawiedliwianie chamskich tekstów facetów, bo spora część z nich na takie
                usprawiedliwienie nie zasługuje (patrz. stosowne wątki na obu forach) ;)
                • turzyca Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 23:45
                  the_mariska napisała:

                  > Inna sprawa, że facet który rzuca epitetami maści wszelakiej w stronę aktorek,
                  > piosenkarek czy innych zdjęć zamieszczonych w internecie powoduje u mnie raczej
                  > obrzydzenie. I to niezależnie od tego, czy komentarze brzmią 'płaska',
                  > 'pasztet', 'ale dupcia' czy 'chętnie bym ją sobie puknął!'. Takie coś
                  > jednoznacznie kojarzy mi się z erotomanem-gawędziarzem, który wiedzę o życiu
                  > czerpie z filmów porno a dziewczyny nigdy nie miał, bo bał się zagadać.
                  >
                  > Żeby nie było - nie uważam, że komentarze odnośnie wyglądu są złe, sama mam
                  > wyrobione swoje zdanie (najczęściej odnośnie fatalnego ubioru tudzież
                  > ostanikowania biednej kobity) i bardzo chętnie się nim dzielę. Ale nie wyobraża
                  > m
                  > sobie, żeby tłumaczyć zachowanie takich internetowych szczyli, co to 'kijem by
                  > nie dotknęli' 'tego paszteta', tym, że oni po prostu nie myślą i mogą kogoś
                  > bezwiednie skrytykować nie zastanawiając się nad tym.
                  >
                  > Pewnie, że sytuacja przedstawiona tutaj jest dużo, dużo łagodniejsza niż to, o
                  > czym ja mówię, i pewnie nawet nie zwróciłabym uwagi na taką wzmiankę o
                  > jakiejśtam płaskiej czy grubej lasce. Nie spodobało mi się tylko to generalne
                  > usprawiedliwianie chamskich tekstów facetów, bo spora część z nich na takie
                  > usprawiedliwienie nie zasługuje (patrz. stosowne wątki na obu forach) ;)

                  Zgadzam sie z Toba.
                  Ale ja nie usprawiedliwiam chamskich odzywek. Ja tylko podkreslam, ze jesli
                  nasz facet krytykuje kogos za ceche, ktora my posiadamy, to nie krytykuje nas.
                  Zazwyczaj facet nie wpadnie na pomysl, ze jego krytyka kogos zupelnie obcego
                  przez jego dziewczyne zostanie odebrana jako krytyka jej.
                  Zeby zejsc z tematu ciala - jesli moj polowek wraca do domu i mowi, ze
                  wspolpracownik Jan doprowadza go do szalu swoim balaganiarstwem, to nie znaczy
                  ze krytykuje mnie, a tez jestem balaganiara. On krytykuje kogos o podobnej
                  cesze. Kogos, nie mnie. Jak bedzie chcial skrytykowac mnie, to powie, ze moje
                  balaganiarstwo mu przeszkadza. Nie nalezy widziec ataku tam gdzie go nie ma. I
                  tyle.

                  A chamskie odzywki na temat obcych osob typu "kijem bym nie dotknal" czy "taka
                  trzyworkowa" nalezy pietnowac, a w przypadku blizszej znajomosci traktowac jako
                  powazne ostrzezenie - facet, ktory nie zachowuje podstawowego szacunku wobec
                  kobiet, nas tez w ktoryms momencie moze wiecej nie szanowac.
    • scarlet_agta Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 23.03.08, 13:49
      myślę, że warto zajrzeć do tego wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=77170324
    • maith Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 23.03.08, 22:17
      Źle znosisz czepianie się kobiecych biustów i tyle.
      Dobrze, że go ochrzaniłaś. Niech się facet uczy, czym ma Cię nie irytować.
      Sytuacja jest prosta - wygłosi coś takiego = będzie Ci przykro przez parę dni =
      przez te parę dni to on będzie miał piekło.
      Nie wygłosi = problem nie wystąpi.
      Nikt normalny nie wybierze opcji pierwszej ;)
    • pierwszalitera Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 01:08
      My kobiety przywiązujemy zwykle za duże znaczenie do słów facetów. Dla niego twój biust jest na pewno w porządku, poza konkurencją i chyba nawet pojęcia nie ma, że możesz mieć jakieś kompleksy na ten temat. A jak przeszkadzają ci takie niesubtelności, a twój chłopak nie rozumie o co Ci chodzi, to następnym razem przy oglądaniu filmu pochwal aktora za coś, czego nie posiada Twój luby. Na przykład za seksi wytrenowany brzuszek, czy coś w tym rodzaju. I jeszce powiedz przy tym mniam, albo obliż sobie usta. ;-) Może ukochany się kapnie, że spontaniczne gadanie głupot może trochę urazić. ;-)
      • fairytale88 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 10:08
        no wlasnie kiedys tak zrobilam tzn ogladalismy cos w tv i padl
        cytat" na sczescie niektorzy faceci nie tlyko cialem zdobywaja
        kobiety" czy jakos tak..i na na to odp: "no wlasnie!" a moj
        narzeczony: yy no jakto tzn ze uwazasz ze jestem za chudy etc? " a
        ja mu na to ze no za gruby nie jestes i chodzilo mi raczej o jakis
        napakowanych gosci a ty raczej do nich nie nalezysz..ale wole cie
        takim jakim jestes.."
        Czyli od razu sie obruszyl..
        a co do kwestii mojego biustu to jestem przekonana ze tamta aktorka
        miala wieksze bo mniejszych od moich chyba miec nie kmozna, zreszta
        ona byla jakies 10 lat starsza ode mnie, coprawda nie byla super
        laska. Kompleksow raczej nie mam, tylko draznia mnie takie teksty,
        bo to swiadczy o niedojrzalosci faceta albo o tym ze sam ja jakies
        kompleksy i chce sobie powrzucac na innych. Zreszta 1 raz uslyszalam
        cos takiego od niego wiec mnie to troche zszokowalo i troche wyszka
        nieprzyjemna sytuacja i wyszlo na to ze mam kompleks a wcale nie do
        konca tak jest. Tylko irytuje mnie ze ktos mowi ze biale jest
        czarne. Bo jak zplasczone a moze byc wieksze niz splaszczone B? nie
        rozumiem tego..no ale jesli jemu sie pdoobam wiec jest ok. a od
        poczatku dalam mu dozrozumienia ze mam wysoka samoocene w sensie
        figury wiec on tez traktuje moje cialo. Ale aki tekst w ustach 32
        latka(ja mam 21.) mysle ze troche nie pasuje!!
        • fairytale88 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 10:12
          aha chcialam jeszcze dodac ze nosze stanik A75 ( lub w innej
          rozmiarowce 34lub 36 -75) a wymiary 76/84 , do tego jestem szczupla..
          • corka_rysialda z pewną taką nieśmiałością.. 24.03.08, 10:42
            zasugerowałabym Ci zmianę rozmiaru na 65d lub chociaż na 70B, bo 75A nie wydaje
            mi się najodpowiedniejsze przy Twoich wymiarach (luźny obwód).
          • aadrianka Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 10:44
            No, to pędem do wątku rozmiarowego. Założysz stanik we właściwie
            dobranym rozmiarze i zdziwisz się, jak Ci biust urósł, i to bez
            puszapa:)
            • fairytale88 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 11:36
              no ale po co mam nosic za duzy stanik...ale okey zajrze
              zreszta nie pisalam tego posta zeby dobierac stanik tylko zeby
              zrozumiec facetow, dostalam wyjasnienie i tyle:)
              • scarlet_agta Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 11:43
                fairytale88 napisała:

                > no ale po co mam nosic za duzy stanik..

                Ale my chcemy abys nosiła dobrze dobrany stanik, a nie za duży.

                Proponuję zajrzeć na bloga i uważnie wczytać się w treść:
                b75.blox.pl/2008/02/Stanikowy-Matrix.html
                b75.blox.pl/2008/01/Jak-w-3-minuty-powiekszyc-piersi-z-A-do-C.html
                b75.blox.pl/2008/01/Gdzie-sa-moje-piersi-czyli-co-niby-mam-wepchnac.html
                Rozmiary, które zostały Ci zaproponowane nie będą za duże...
              • aadrianka Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 12:02
                Forum stworzono właśnie po to, żeby pomóc dobrać stanik, a nie żeby
                zrozumieć facetów:) Uświadomienie stanikowo-biustowe facetów jest
                raczej wtórnym efektem działalności Lobby:)
              • maith Fairytale 24.03.08, 19:28
                Fairytale - to raczej my możemy Ciebie zapytać, po co nosisz za duży stanik?
                Szerokie toto, jeździ po Tobie jak stolarz heblujący deskę. Spłaszcza Cię,
                hebluje, zmienia Ci biust w płaskie placki.

                Tu sobie zobacz, jaki błąd popełniasz i jak zmiana ma szansę Ci poprawić biust
                b75.blox.pl/2008/01/Jak-w-3-minuty-powiekszyc-piersi-z-A-do-C.html
                Tu sobie przemyśl, co uważasz za za duże
                b75.blox.pl/2008/02/Stanikowy-Matrix.html
        • pierwszalitera Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 12:47
          fairytale88 napisała:
          a co do kwestii mojego biustu to jestem przekonana ze tamta aktorka
          > miala wieksze bo mniejszych od moich chyba miec nie kmozna, zreszta
          > ona byla jakies 10 lat starsza ode mnie, coprawda nie byla super
          > laska.

          Ale aki tekst w ustach 32
          > latka(ja mam 21.) mysle ze troche nie pasuje!!

          Tylko irytuje mnie ze ktos mowi ze biale jest
          > czarne.


          Wiek kobiety ma się nijak do wielkości biustu, tak samo jak wiek mężczyzny do psychicznej dojrzałości. Niektórzy faceci mają tak już przez całe życie. I nie naszym zadaniem jest ich "wychować". Uwierz dojrzałej kobiecie - szkoda czasu. Lepiej kupować ładne staniki. ;-)
          A w życiu wszystko jest relatywne i z reguły gdzieś między białym i czarnym. ;-)
          • fairytale88 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 14:25
            nio własnie zamierzam zakupic jakas nowa bielizne to mu oko
            zbieleje;) tym bardziej ze po skorzystaniu z tego przelicznika
            wyszlo mi ze przy wym. 72/82 powinnam miec polskie 65 c, coprawda
            nie wierze zeby byl dobry nietyle w miseczce co pod biustem gdyz w
            70siatce sie juz dusze i zostaja mi odciski... chyba ze te chinskie
            rozmarowki sa jakies zanizone i 36/75 to polskie 65
            • aadrianka Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 15:25
              Fairytale, poczytaj FAQ.
              70 Cię ciśnie, bo założę się, że przymierzałaś jakieś 70A. Ciśnie
              Cię wobec tego za mała miska, z której biust ucieka w obwód. Jeśli
              przeliczysz odpowiednio miseczkę, 65 nie będzie Cię cisnąć. Ja mam
              76 pod biustem i noszę praktycznie wyłącznie 65, w rozciągliwcach
              rozglądałabym się za 60. Pamiętaj, że staniki szyte są z
              elastycznych materiałów.
            • scarlet_agta Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 15:34
              > wyszlo mi ze przy wym. 72/82 powinnam miec polskie 65 c, coprawda
              > nie wierze zeby byl dobry nietyle w miseczce co pod biustem gdyz w
              > 70siatce sie juz dusze i zostaja mi odciski...

              Jeśli mierzyłaś 70A to mogło być ciasne, gdyż miseczka byla mała i przez to
              stanik mógl Cię cisnąć.
              Poza tym, jeśli mierzyłaś stanik o obwodzie 70 tylko w sklepie, całkiem nowy to
              on mógł być jeszcze nierozciagnięty. Niestety większość biustonoszy rozciąga się
              bardzo szybko. Czasem po godzinie cisną już dużo mniej. Nie mówiąc o tym o ile
              luźniejsze są po dniu, czy też kilku dniach.
            • pierwszalitera Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 24.03.08, 15:35
              E tam. ;-) Ja przy obwodzie 78 wchodzę w łatwością w 70-tki. Każdy dobrze dopasowany biustonosz zostawia lekkie odciski na skórze. Możesz być nawet pewna, że zero odcisku, to na pewno za luźny w obwodzie stanik, który nie trzyma, nie kształtuje biustu, tylko pełni rolę zasłaniacza. To po co stanik? ;-)
              A tak poważnie, to uczucie duszenia mamy zwykle przy za małych miseczkach. Miałam to samo przy trochę większych piersiach i upierałam się przy "wygodnych" 80, chociaż powinnam nosić 70. Porozglądaj się na forum, nie ty jedna zaczynała z takimi wątpliwościami. :-)
              • fairytale88 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 09:23
                no w sumie moze macie rację, ale ja mam raczej szeroki rozstaw i
                samo A jest dobre, czasami nawet za duze, tyko gdyby bylo ze 2 cm
                szersze;D a w tych chinskich stanikach co przewazaja na naszym rynku
                ( za 150 raczej nie kupie stanika..) nie ma rozmiarow takich jak 65
                czy 70 C...ide dzisiaj na zakupy moze cos wypatrze sensownego..
                • madzi1 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 09:38
                  Na ciebie powinien lepiej pasować 70B a nie 70C. 70B możesz
                  spokojnie dostać w większości sklepów stacjonarnych za nie duże
                  pieniądze. Wiem co mówię, bo kiedyś nosiłam taki rozmiar, zanim
                  przerzuciłam się na 60DD :)
                • zawsze_zielona A ile masz staników? 25.03.08, 14:03
                  Czy nie lepiej kupić dwa- trzy porządne, dobrej jakości i, co najważniejsze, w
                  dobrym rozmiarze niż dziesięć sztuk chińskiego badziewia? Cenowo wyjdzie pewnie
                  na to samo.
                • pitupitu10 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 14:08
                  Fairytale, nikt ci tu nie każe kupować staników za 150zł :) Na promocjach w
                  sklepach, allegro, ebay'u albo naszej forumowej giełdzie spokojnie znajdziesz
                  coś poniżej 80zł razem z przesyłką.
            • zawsze_zielona Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 14:04
              A jaką 70 przymierzałaś, też A? Jeśli zmniejszany obwód to zwiększamy miskę. 70A
              jest na Ciebie za małe, nic dziwnego, że się dusisz.
              • fairytale88 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 21:12
                hmm no wiec bylam dzisiaj na zakupach i ...nic nie kupilam. Nie ma
                wogole rozmiarow ponizej 70.. Trafilam na wyprzedaz jakis
                poradniejszych firm typu Feba itd i znalazlam 70B z cienkimi
                wkladkami i bylo niewygodne fiszbiny mnie uwieraly i wogole nie
                lezal lepiej niz z push upem..łącznie przymierzylam chyba z 10
                stanikow wiekszosc 70B i nic.. z przelicznika wyszlo ze powinnam
                miec 65C lub 65D ale takich cudeniek nie ma.70B bezie dobre jak bede
                miec 84 w biuscie czyli 2 cm wiecej:) W 70A sie dusze. Najlepiej
                lezą 75A lub zanizone B. ale bez push upow to wogole lepiej bez
                stanika chodzic bo taki sam efekt: 2 pryszcze;]
                • scarlet_agta Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 21:19
                  fairytale88 napisała:

                  > z przelicznika wyszlo ze powinnam
                  > miec 65C lub 65D ale takich cudeniek nie ma.

                  Takie cudeńka są, tylko widocznie nie w tych sklepach, w których byłaś. Całkiem
                  możliwe, że w tych rozmiarach fiszbiny przestałyby Cię uwierać.
                  • fairytale88 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 21:28
                    Przymierzalam tez np 70C z ciekawosci pod biustem strasznie ciasne
                    ale w miseczkach pustooooo az sie przeciag zrobil hehe;)
                  • fairytale88 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 21:29
                    aha jeszcze 1 za 80zl stanik dla mnie to przesada...
                    • aadrianka Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 21:34
                      A niby dlaczego 80 zł za stanik przy obecnych cenach reszty ubrań to
                      przesada? Bo stanika niby nie widać? Mylisz się. Stanik to bardzo
                      widoczna część garderoby, dobrze dobrany robi cuda z sylwetką.
                      Czytałaś w ogóle forum? Wątki FAQ? W spisie treści jest link do
                      bloga, też polecam. Na razie z Twoich postów wynika jasno, że nigdy
                      w życiu nie miałaś na sobie dobrze dobranego biustonosza. Warto to
                      zmienić.
                    • aadrianka Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 25.03.08, 21:37
                      Jeszcze jedno - przy mierzeniu tego 70C pochyliłaś się do przodu?
                      Wygarnęłaś wszystko spod pach do miseczek (tak, masz tam zagubione
                      kawałki biustu, nawet jeśli jesteś szczupła a biust jest niewielki)?
                      Skróciłaś ramiączka? Czy po prostu narzuciłaś miseczkę na sutki, tak
                      jak to robisz do tej pory ze swoim 75A i uznałaś od razu: nie pasuje?
                      • fairytale88 Re: Facet krytykuje płaskie aktorki a maTakąDziew 26.03.08, 10:47
                        tak tak, wszystko zrobilam ale wygarniajac nawet spod pach cokolwiek
                        bo serio duzo tego nie ma...to i tak bylo ze 2 razy za malo ..nawet
                        do zgrabnego 70B..a inne modele byly dobre ale wygladalam jak deska
                        to wole z wkladka przynajmniej widac ze to sa piersi a nie stanik-
                        zaslonka jak to okreslacie...dziisaj wyjelam z szafy stanik ktory
                        kupilam w londynie rozmiar 70A w miare dobry troche usztywniany ale
                        bez gabek (firma no romeo) wsadzilam wkladki i jest dobry..nawet
                        rozstaw..no ale dopiero z push upem niestety
Inne wątki na temat:
Pełna wersja