zielona.malpa
28.04.08, 11:28
Właśnie będę odsyłać za małą Saskię Linnen 65C, którą kupiłam w
intimo4u. Chciałabym ją wymienić, ale dostaję już szału z tymi
rozmiarami, dlatego proszę Was o pomoc. Myślałam, że Saskia jako
dużomiseczkowiec 65C będzie ok, ale ona chyba nie jest aż takim
znowu dużomiseczkowcem. W każdym razie moje wymiary to 70/86.
Obecnie noszę Polyannę 65D, która jest akurat i Jeanie 65D, która
jest trochę za duża, ale nie przesadnie. Czy bardziej doświadczone
forumki mogą mi doradzić co ma szansę na mnie pasować? Dodam, że z
kalkulatora wychodzi mi rozmiar 65DD, ale wszystkie staniki w tym
rozmiarze, które mierzyłam (Polyanna, Madison, Frilly Intimates
mitzy) były na mnie stanowczo zbyt duże. Czy spróbować freyowych
sześćdziesiątek w rozmiarze D? Np. Darcey albo Maisie? Czytałam, że
to sa dużomiseczkowce, a skoro mój prawodpodobny rozmiar w praktyce
to 65D, to może dużomiseczkowe 60D tez byłoby ok? Jak sądzicie? Bo w
65D to chyba są obecnie w intimo4u same dużomiskowce... Dodam, że
zależy mi na tym, żeby stanik ładnie podnosił, zbierał i ogólnie
uwydatniał biust. Wiem, że każdy jest inny, ale może będziecie w
stanie coś mi doradzić? Mam piersi takie raczej łezkowate, tj.
niezbyt zaokrąglone od góry.